-
nowość
Pudel z Monmartre - ebook
Pudel z Monmartre - ebook
Montmartre o poranku pachniał chlebem z pobliskiej piekarni, wilgotnym brukiem i czymś jeszcze – czymś, czego nie da się nazwać, ale co czuć w powietrzu od zawsze. Może to dusza tego miejsca. Może wspomnienia wszystkich, którzy tu mieszkali, malowali, pili, kochali się i umierali. Siedziałem na schodkach przed małą kawiarnią, popijając kawę z miseczki – tak piją kawę prawdziwi paryżanie, nie w filiżankach – i patrzyłem na miasto. Byłem tu od trzech dni. Przyjechałem z prowincji, z małego miasteczka, gdzie wszyscy wszystkich znają, a każdy dzień jest taki sam jak poprzedni. Miałem dwadzieścia lat, w kieszeni kilka franków, w sercu głód wielkiego świata, a w głowie obraz, który chciałem namalować. Tylko jeden. Reszta miała się wydarzyć sama. Nazywam się Julien. I nie wiedziałem jeszcze, że ten poranek zmieni wszystko.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 128 KB |