Rozważania Drogi Krzyżowej z pacjentem onkologicznym - ebook
Rozważania Drogi Krzyżowej z pacjentem onkologicznym - ebook
Ten zbiór rozważań wyrósł z wieloletniej obecności przy łóżkach pacjentów, z towarzyszenia im w najtrudniejszych etapach choroby nowotworowej. Każda stacja tej drogi jest echem ich bólu, lęku, nadziei i odwagi. W ciszy szpitalnych sal, w rozmowach pełnych łez i milczenia, rodziły się słowa, które wzywają do zatrzymania się — do spojrzenia w oczy cierpieniu, które często pozostaje niewidzialne. Okładka: Sanktuarium Bom Jesus do Monte w Bradze, Portugalia.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Proza |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8440-807-0 |
| Rozmiar pliku: | 5,5 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Te rozważania Drogi Krzyżowej dla pacjenta onkologicznego są owocem osobistej refleksji, dojrzewającej podczas towarzyszenia pacjentom na różnych etapach choroby nowotworowej. Powstały na bazie sześciu lat wolontariatu w szpitalu, na oddziale hematologii i radioterapii, gdzie codzienność przeplatała się z cierpieniem, nadzieją i głęboką duchowością.
Dedykuję je wszystkim pacjentom, którzy stanęli na mojej drodze życia i którym miałam zaszczyt towarzyszyć w ich chorobie — w ciszy, w rozmowie, w modlitwie oraz w umieraniu.
Ponadto dedykuję je wolontariuszom Fundacji „Dobrze, że jesteś”, którzy każdego dnia z oddaniem i czułością wspierają pacjentów na salach szpitalnych, niosąc obecność, uśmiech i pokój.
Niech te rozważania będą dla każdego pochyleniem się nad tajemnicą cierpienia, nad godnością człowieka chorego, nad obecnością Boga w najtrudniejszych chwilach życia.
„RADUJCIE SIĘ NADZIEJĄ, W UCISKU BĄDŹCIE CIERPLIWI, W MODLITWIE WYTRWALI.”
_Rz 12,12_
Bazylika Matki Bożej Pocieszenia, SzamotułyStacja I — Jezus na śmierć skazany
Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, — żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.
_„On był zraniony za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy.” _
Panie,
usłyszałem diagnozę. Wyrok.
Słowa lekarza wbiły się we mnie jak miecz.
Ty też usłyszałeś wyrok — niesprawiedliwy, bolesny.
Nie protestowałeś. Przyjąłeś go z pokorą.
Pomóż mi przyjąć moją drogę — nie w buncie, ale w zaufaniu.
JEZU, SKAZANY — BĄDŹ ZE MNĄ, GDY BOJĘ SIĘ PRZYSZŁOŚCI.
„Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami”
Kościół Św. Michała Archanioła, WrocławStacja II — Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, — żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.
_„Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje.” _
Panie,
choroba to ciężar, którego nie chciałem.
Nie prosiłem o ten krzyż.
Ale Ty uczysz mnie, że nawet najcięższy krzyż niesiony z Tobą ma sens.
Pomóż mi nie uciekać, nie narzekać, ale iść — krok po kroku.
JEZU, NIOSĄCY KRZYŻ — UCZ MNIE ODWAGI.
„Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami”