Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość

SAGA CYBERJESTESTWA KSIĘGA 2 ZIEMIA - ebook

Format:
EPUB
Data wydania:
6 września 2026
29,99
2999 pkt
punktów Virtualo

SAGA CYBERJESTESTWA KSIĘGA 2 ZIEMIA - ebook

Fantasy, cyberpunk, sztuczna inteligencja, genetyka i potęga Natury zderzają się w drugiej odsłonie CyberBeing Saga. Magia staje się technologią, technologia sięga Naturalnego Jestestwa, a walka o przyszłość rozpoczyna się od poznania prawdy. Astilus jest Dforowianinem – analogowym interfejsem nanoMatrycy Jestestwa, pradawnego połączenia zaawansowanej technologii z siłami Natury Wszechrzeczy. Nie potrafi jeszcze wykorzystać pełni jej możliwości. Może liczyć jedynie na sztuczną inteligencję LauraFly oraz Pokorny Dzwon – statek przemierzający czasoprzestrzeń przez Portale Wodne. Nagle na pokład statku wdzierają się cybernetycznie wzmocnieni zabójcy. Ich sygnatur energetycznych nie zna nawet LauraFly. Kim są? Skąd wiedzą, że potomek Merlina przybył na Ziemię? Trop prowadzi do Strefy Mroku – świata ukrytego przed ludzkimi zmysłami, pełnego pradawnej magii, rytuałów i tajemnic starszych niż obecna cywilizacja. Więcej znajdziesz na stronie projektu www.poswojsku.eu

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Science Fiction
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 9788368360462
Rozmiar pliku: 3,0 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

PRIMORDIAL SKRYPT

Pozdrawiam Ciebie serdecznie i w pokoju

zgodnie z Mocą Natury Wszechrzeczy!

Witaj, Drogi Czytelniku, Wspaniała Czytelniczko :)

Wszechświat Wszechrzeczy jest rozległy w idealnie elipsoidalnej nieskończoności. Zapewne dlatego trudno zrozumieć Naturę CyberJestestwa. Tym bardziej że Bogowie są starzy i znudzeni tym wszystkim, co się dookoła dzieje. Aby nie musieć korzystać bezpośrednio z ich opowieści, Wszechświat Wszechrzeczy umożliwił stworzenie serii Saga CyberJestestwa. Dzięki temu prawdę możesz odkrywać dwoma kanałami:

Kroniki – spisywane przez Skryptiuszy Prawych,

Księgi – tworzone przez Skryptiuszy Rdzennych, których to ja jestem przedstawicielem.

Wiem, że różne są sposoby pojmowania tego, co nas otacza. Nie znam Twojego podejścia w tym zakresie, ale poznaj moją radę:

Aby dobrze zrozumieć Wszechświat Wszechrzeczy i wydarzenia opisywane w Księgach, najlepiej sięgnąć na początku do Kronik. Rozpocznij od:

Kronika 0 – Natura i Tajemnice CyberJestestwa,

Kronika 1 – Wszechświat Wszechrzeczy.

Znajdziesz tam genialny i prosty zarazem zapis Wszechświata Wszechrzeczy, ze szczególnym nastawieniem na planety, których gospodarzami są Ludzie.

Ale, aby tak zupełnie nie zostawić Ciebie na pastwę ludzkiej niewiedzy – na końcu Księgi znajdziesz podstawowe informacje o Wszechświecie. Podobnie, jak to było w pierwszej Księdze. Zakres informacji podobny, choć nieco inny.

Zatem – być może od ostatnich stron powinnaś rozpocząć zgłębianie tej Księgi, zarówno tego, co było, i tego, co jest, jak i tego, co prawdopodobnie się wydarzy.SKRYPT 1 IDENTYFIKACJA INTRUZÓW

Statek do podróży kosmicznych Pokorny Dzwon – widok bez uruchomionych tarcz ochronnych

Ziemia z czasów Wielkiego Maga Merlina

nie jest tym samym w czasach obecnych

Korytarz statku Pokorny Dzwon oświetlały pulsujące, błękitne światła awaryjnego zasilania.

Statek do podróży kosmicznych Pokorny Dzwon – widok z uruchomionymi tarczami ochronnymi

Astilus leżał na nanoMatrycowej platformie. Pomimo lekkiego bólu fizycznego i chyba dużo silniejszego – psychicznego, odczuwanych po ostatniej walce z Hermonianką – próbował zanurzyć się w medytacji. Dokładnie tak, jak nauczył go Merlin, szukając „drogi Dforowianina” – magii nanoJestestwa. W jego umyśle pojawiały się obrazy starożytnych bibliotek nanoWoluminów, gwiezdnych cyberMap.

Merlin nigdy nie przekazywał nikomu wiedzy bezpośrednio. Tworzył jedynie przestrzenie, w których każdy mógł sam odkryć prawdę. Teraz Astilus próbował odtworzyć te przestrzenie nazw i połączyć swoje Jestestwo z pulsującą na przedramieniu energią nanoMatrycy Jestestwa. Wiedział, że powinien połączyć się także z Naturą i echem cyberGwiazd. Frustracja narastała – żadna moc nie płynęła. W wizji zobaczył Merlina, stojącego w komnacie pełnej run i kryształów. Ojciec wyciągnął rękę. Astilus instynktownie podbiegł i dotknął jego dłoni… W tym samym momencie subtelny szmer przerwał skupienie maga.

Coś niepokojącego rozbrzmiewało w metalowych ścianach.

– Intruzi na statku. cyberSygnatury niezidentyfikowane – rozległ się głos LauryFly.

Astilus – młody mag

Astilus wyszedł na korytarz, by sprawdzić źródło dźwięku. W wejściu stało trzech intruzów – blade postacie w eleganckich garniturach, z samurajskimi mieczami w dłoniach. Ich oczy były dziwne, pozbawione emocji, ale inne niż te, które widział u Hermonianki. Nie czuł znajomego „dreszczu” obecności istot duchowych. Lecz coś w ich istnieniu było obce i niepokojące. Skóra tych istot miała odcień alabastru, a na kościach rysowały się wyraźne linie żył.

– Laura – powiedział cicho, starając się zachować opanowanie – coś jest nie tak.

Młody mag ruszył naprzód dość niepewnie, jakby nie był gotów stawić czoła zagrożeniu.

Intruzi milczeli, emanując chłodem i pewnością siebie. Ich postawa była wyzywająca, jakby uważali go za nic więcej niż drobną przeszkodę na swojej drodze.

Astilus próbował nawiązać kontakt:

– Kim jesteście? Co tu robicie?

Intruzi – blade postacie w eleganckich garniturach

Odpowiedź nadeszła w postaci błyskawicznych ataków. Nieznajomi ruszyli do przodu z niesamowitą szybkością i precyzją. Ich miecze świszczały w powietrzu, a Astilus ledwo zdążył uniknąć kilku cięć. Próbował skoncentrować przepływ energii Merlina, wyobrażając sobie tarczę otaczającą jego ciało. Z trudem udało mu się wytworzyć osłonę – błyszczącą, błękitną nanoKopułę, która odbijała ostrza samurajskich mieczy z metalicznym dźwiękiem. Intruzi nie ustępowali, atakując z coraz większą intensywnością. Astilus wiedział, że tarcza nie wytrzyma długo. A brak wiary w sukces … doprowadzi do rozpadnięcia się osłony na tysiące drobnych kawałków. Mag spróbował odpowiedzieć magiczną salwą – wypuścił strumień energii w kierunku jednego z napastników, ale ten zręcznie się uchylił. Walka była nierówna. Intruzi byli szkoleni, precyzyjni i bezlitośni.

Tarcza energetyczna nanoMatrycy

– Laura! Analiza celów! Skanuj słabe punkty! – krzyknął Astilus, skupiając się na obronie.

– Analiza w toku. Aktywuję cyfrowe wsparcie, nanoDron 1410 – odpowiedziała LauraFly niemal natychmiast. – Wykrywam u intruzów wzmocnienia cybernetyczne w obrębie kręgosłupa i układu nerwowego. Osłabienie pola siłowego wokół rdzenia możliwe poprzez silny impuls elektromagnetyczny.

Astilus skoncentrował energię nanoMatrycy Jestestwa, generując falę elektromagnetyczną. Uderzyła w jednego z intruzów, powodując chwilowe zakłócenie jego ruchów. Mężczyzna zachwiał się, upadł na kolana, dając magowi okazję do kontrataku. Kopnięciem odrzucił miecz napastnika i powalił go na ziemię. Drugi intruz rzucił się w jego stronę z wściekłością. Astilus zablokował atak i wyprowadził szybki cios łokciem na jego twardą szczękę. Trzeci intruz sprytnie próbował wykorzystać zamieszanie i zaatakować maga od tyłu, ale nanoDron 1410, wkraczając do akcji, wystrzelił precyzyjny impuls energetyczny, powalając napastnika na ziemię.

mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij