Facebook - konwersja
Słówko o dziełku: Amilkar Kosiński we Włoszech 1795-1803 - Ebook (Książka EPUB) do pobrania w formacie EPUB
Pobierz fragment

Słówko o dziełku: Amilkar Kosiński we Włoszech 1795-1803 - ebook

Format ebooka:
EPUB
Format EPUB
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najpopularniejszych formatów e-booków na świecie. Niezwykle wygodny i przyjazny czytelnikom - w przeciwieństwie do formatu PDF umożliwia skalowanie czcionki, dzięki czemu możliwe jest dopasowanie jej wielkości do kroju i rozmiarów ekranu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
, MOBI
Format MOBI
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najczęściej wybieranych formatów wśród czytelników e-booków. Możesz go odczytać na czytniku Kindle oraz na smartfonach i tabletach po zainstalowaniu specjalnej aplikacji. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
(2w1)
Multiformat
E-booki sprzedawane w księgarni Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu - kupujesz treść, nie format. Po dodaniu e-booka do koszyka i dokonaniu płatności, e-book pojawi się na Twoim koncie w Mojej Bibliotece we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu przy okładce. Uwaga: audiobooki nie są objęte opcją multiformatu.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na czytniku
Czytanie na e-czytniku z ekranem e-ink jest bardzo wygodne i nie męczy wzroku. Pliki przystosowane do odczytywania na czytnikach to przede wszystkim EPUB (ten format możesz odczytać m.in. na czytnikach PocketBook) i MOBI (ten fromat możesz odczytać m.in. na czytnikach Kindle).
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na smartfonie
Aby odczytywać e-booki na swoim smartfonie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. iBooks dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Język:
Polski
Rok wydania:
2011
Rozmiar pliku:
234 KB
Zabezpieczenie:
brak
0,00
Cena w punktach Virtualo:
0 pkt.

Słówko o dziełku: Amilkar Kosiński we Włoszech 1795-1803 - opis ebooka

Klasyka na e-czytnik to kolekcja lektur szkolnych, klasyki literatury polskiej, europejskiej i amerykańskiej w formatach ePub i Mobi. Również miłośnicy filozofii, historii i literatury staropolskiej znajdą w niej wiele ciekawych tytułów.

Seria zawiera utwory najbardziej znanych pisarzy literatury polskiej i światowej, począwszy od Horacego, Balzaca, Dostojewskiego i Kafki, po Kiplinga, Jeffersona czy Prousta. Nie zabraknie w niej też pozycji mniej znanych, pióra pisarzy średniowiecznych oraz twórców z epoki renesansu i baroku.

FRAGMENT KSIĄŻKI

Hi­sto­rya le­gio­nów pol­skich, nie­gdyś wo­ju­ją­cych we Wło­szech, do­tąd nie­do­sta­tecz­nie zna­na; bo i dwu­to­mo­we dzie­ło Le­onar­da Chodź­ki "Hi­sto­ire des légions po­lo­na­ises en Ita­lie", nie przed­sta­wia do­kład­ne­go ob­ra­zu czyn­no­ści, ja­kie­mi wo­ja­cy pol­scy pod prze­wo­dem Hen­ry­ka Dą­brow­skie­go, naj­dziel­niej­sze­go z po­mię­dzy wszyst­kich je­ne­ra­łów pol­skich po Ja­nie So­bie­skim bo­ha­te­rze z pod Cho­ci­mia i Wied­nia, przy­po­mi­na­li Eu­ro­pie, że Pol­ska, lubo trze­cim po­dzia­łem wy­pro­szo­na ze rzę­du udziel­nych państw eu­ro­pej­skich, aż we Wło­szech od­ży­ła.

Cie­ka­we wia­do­mo­ści do dzie­jów le­gij wło­sko-pol­skich, nie­do­szu­ka­ne w dzie­le Chodź­ki, są po­roz­rzu­ca­ne po dru­kach lub rę­ko­pi­sach, mało co lub wca­le do­tąd po­wszech­nie nie zna­nych.

W Li­stach zna­ko­mi­tych Po­la­ków wy­ja­śnia­ją­cych hi­sto­ryą le­gio­nów pol­skich (Kra­ków 1831), w pa­mięt­ni­kach Drze­wiec­kie­go wy­da­nych przez Kra­szew­skie­go, w roz­pra­wie Cy­pry­ana Go­deb­skie­go o ob­lę­że­niu Man­tui wy­dru­ko­wa­nej w Bi­blio­te­ce Osso­liń­skich, w Wspo­mnie­niach woj­sko­wych puł­kow­ni­ka Woj­cie­cha Do­biec­kie­go i w Dwuch Ustę­pach z rę­ko­pi­smów po­zo­sta­łych po je­ne­ra­le Ka­zi­mie­rzu Ma­ła­chow­skim umiesz­czo­nych w Do­dat­ku Cza­su, zna­la­złem nie je­den waż­ny szcze­gół, któ­re­go nie do­strze­głem w dzie­le Chodź­ki.

Co do rę­ko­pi­sów, za­wie­ra­ją­cych wia­do­mo­ści o le­gio­nach wło­sko-pol­skich, źró­dła te są dwo­ja­kie: albo pa­mięt­ni­ki albo li­sty, za­pi­ski i roz­ma­ite do­ku­men­ta urzę­do­we.

Co do pa­mięt­ni­ków rę­ko­pi­śmien­nych, nie­wia­do­mo mi, czy ś… p… je­ne­rał Pasz­kow­ski rze­czy­wi­ście na­pi­sał hi­sto­ryą le­gio­nów, jak o tem nad­mie­nia je­ne­rał Jó­zef Za­łu­ski w Do­dat­ku Cza­su t. XV. str. 198.

Pa­mięt­ni­ki je­ne­ra­ła Klic­kie­go, daw­ne­go le­gio­ni­sty, po­dob­no za­gi­nę­ły; bo zło­dzie­je, któ­rzy okra­dli je­ne­ra­ła za­miesz­ka­łe­go w Rzy­mie, za­bra­li ku­fe­re­czek, w któ­rym zło­żo­ny tak­że rę­ko­pis pa­mięt­ni­ko­wy.

Sta­ry wia­rus Ka­zi­mierz Tań­ski, któ­ry 1788 zo­staw­szy to­wa­rzy­szem ka­wa­le­ryi na­ro­do­wej, na­re­ście r. 1818 w stop­niu je­ne­ra­ła bry­ga­dy za­koń­czył swój za­wód woj­sko­wy, cie­ka­we po­zo­sta­wił pa­mięt­ni­ki, któ­re zaś po śmier­ci je­ne­ra­ła ktoś wy­wiózł do Kielc, a tam prze­pa­dły. Czy syn ś… p… je­ne­ra­ła po­sta­rał się o od­zy­ska­nie dro­go­cen­nej oj­co­wi­zny li­te­rac­kiej? nie­wia­do­mo mi.

Tak­że w pa­mięt­ni­kach puł­kow­ni­ka Pio­tra Wierz­bic­kie­go do­czy­ta­łem się cie­ka­wych a waż­nych wia­do­mo­ści, któ­rych w dzie­le Chodź­ki nie­masz. Po­dob­nież, w ar­cy­cie­ka­wej au­to­bio­gra­fii (1) ma­jo­ra Ja­kó­ba Fi­li­pa Kiersz­ko- – (1) Au­to­bio­gra­fia Kiersz­kow­skie­go, do użyt­ku mi udzie­lo­na przez sza­now­ne­go oby­wa­te­la po­znań­skie­go An­to­nie­go Pfit­zne­ra, ob­fi­tu­ją­ca w bar­dzo cie­ka­we a nie­zna­ne do­tąd wia­do­mo­ści o ostat­nim dzie­siąt­ku pa­no­wa­nia Sta­ni­sła­wa Au­gu­sta, o woj­nach we Wło­szech, na wy­spie St. Do­min­go, we Fran­cyi, Niem­czech, Hisz­pa­nii, Au­stryi, księ­stwie war­szaw­skiem, za­słu­gu­je na ogło­sze­nie dru­kiem. Ale trze­ba nie­tyl­ko nie­dba­ły styl nie­co po­pra­wić, ale i strasz­nie po­prze­krę­ca­ne na­zwi­ska cu­dzo­ziem­skie spro­sto­wać, oraz opu­ścić zbyt sil­ne wy­sko­ki pa­try­otycz­ne sta­re­go wia­ru­sa. Na szcze­gól­niej­szą uwa­gę za­słu­gu­je opis bi­twy pod Szcze­ko­ci­na­mi: gdyż klę­ska szcze­ko­ciń­ska, przez wia­ro­god­ne­go Kiersz­kow­skie­go naj­do­kład­niej opi­sa­na, po­dob­nie jak roz­grom ma­cie­jo­wioc­ki, jest nie­zbi­tym do­wo­dem strasz­nej nie­udol­no­ści na­czel­ni­kow­skiej Ko­ściusz­ki, któ­ry, lubo był za­cnym, mi­łym, ko­cha­nym czło­wie­kiem, do­brym Po­la­kiem, choć lek­ko­myśl­nym spi­sko­wym i po­wstań­cem, dziel­nym dy­wi­zy­one­rem po­dob­nie jak Skrzy­nec­ki – jed­na­ko­woż wskie­go, nie­jed­ne no­win­kę po­strze­głem o wspo­mi­na­nych wo­ja­kach pol­skich.

Za­pew­ne i inne, nie­zna­ne mi, pa­mięt­ni­ki rę­ko­pi­śmien­ne, jak n… p… za­wie­ru­szo­na hi­sto­rya dru­giej le­gii wło­sko-pol­skiej przez je­ne­ra­ła A. Ko­siń­skie­go, do­star­cza­ją no­wych szcze­gó­łów o lo­giach wło­sko-pol­skich.

Prze­to mi­łym a bar­dzo po­żą­da­nym jest każ­dy przy­da­tek, przed­sta­wia­ją­cy nowe ma­te­ry­ały i za­pi­ski do udo­kład­nie­nia hi­sto­ryi le­gij wło­sko-pol­skich.

To też dzie­jo­pi­sar­stwo pol­skie z wdzięcz­nem za­do­wo­le­niem po­wi­ta­ło­by wy­szłe w Po­zna­niu dzie­ło "Amil­kar Ko­siń­ski we Wło­szech. 1795 – 1803. Zbiór ma­te­ry­ałów do hi­sto­ryi le­gio­nów pol­skich we Wło­szech", gdy­by wy­daw­ca p. Wła­dy­sław Ko­siń­ski nie na­pi­sał zbyt ob­szer­ne­go wstę­pu ku ob­ja­śnie­niu ma­te­ry­ałów. Nad­to je­śli­by p. Wła­dy­sław Ko­siń­ski swój cen­ny zbiór po­prze­dził li krót­ką przed­mo­wą, obej­mu­ją­cą stan służ­by ś… p… ojca i ży­wot jego skrom­nie a przed­mio­to­wo skre­ślo­ny czy­li uło­żo­ny z sa­mych go­łych czy­nów i dat, – zjed­nał­by so­bie na­wet imię nad­zwy­czaj­nie su­mien­ne­go i wzo­ro­wo bez­stron­ne­go – bar­dzo mi­zer­nym był głów­no­do­wo­dzą­cym woj­ska­mi pol­skie­mi jak prze­sław­ny kunk­ta­tor z r. 1831. O zu­peł­nej wia­ro­god­no­ści opo­wia­da­nia Kiersz­kow­skie­go prze­ko­na­ło mię nie jed­no źró­dło hi­sto­rycz­ne rze­tel­ne. W in­nem miej­scu ob­szer­niej o tem po­mó­wię. Tu tyl­ko uwa­go, przy­szłe­go wy­daw­cy au­to­bio­gra­fii Kiersz­kow­skie­go zwra­cam na szcze­gół, zni­skąd do­tąd nie­zna­ny. Kiersz­kow­ski, w pierw­szej po­ło­wie r. 1806 bę­dąc w Pa­ry­żu, ob­szer­nie opo­wia­da, że pru­ski po­seł Luc­che­si­ni roz­sie­wał wieść, ja­ko­by Na­po­le­on w ro­ko­wa­niach z Ros­syą wniósł o przy­wró­ce­nie Pol­ski z kró­lem Kon­stan­tym. Zra­zu wy­da­wa­ło mi się to plot­ką. Ale wnet prze­ko­na­łem się z re­la­cyi au­stry­ac­kie­go po­sła Mot­ter­ni­cha, wy­dru­ko­wa­nej w świe­żo wy­szłem dzieł­ku p. Adol­fa Be­era "Zehn Jah­re öster­re­ichi­scher Po­li­tik", że opo­wia­da­nie Kiersz­kow­skie­go na zu­peł­ną za­słu­gu­je wia­rę. Te­goż Kiersz­kow­skie­go pa­mięt­ni­ki z r. 1831, wy­szły w Po­zna­niu r. 1866.

wy­daw­cy do­ku­men­tów hi­sto­rycz­nych; bo w zbio­rze po­wyż­szym mie­ści sio nie je­den do­ku­ment, rzu­ca­ją­cy bar­dzo nie­ko­rzyst­ne świa­tło na cha­rak­ter je­ne­ra­ła Ko­siń­skie­go, oraz zbi­ja­ją­cy nie­jed­no zda­nie p. Wła­dy­sła­wa, wstę­pem jego ob­ję­te.

Zresz­tą mniej­sza o to, że w owej 90 stron obej­mu­ją­cej ba­zgra­ni­nie, ce­lu­ją­cej nie­zgrab­nem wy­sło­wie­niem, nie­do­stat­kiem roz­wa­gi, a ob­fi­tu­ją­cej w naj­roz­ma­it­sze nie­do­rzecz­no­ści, p. Wła­dy­sław Ko­siń­ski po­ku­sił się o na­der buj­ne wy­sła­wie­nie za­sług woj­sko­wych ś… p… ojca swe­go; bo po­dob­ne wy­sił­ki po­chwal­ne li tyl­ko roz­śmie­sza­ją uważ­ne­go a bez­stron­ne­go czy­tel­ni­ka.

Był wpraw­dzie je­ne­rał Ko­siń­ski wzo­ro­wym służ­bi­stą nie­tyl­ko we Wło­szech, ale i w księ­stwie war­szaw­skiem, su­mien­nie peł­nią­cym obo­wiąz­ki woj­sko­we. Pod tym­to wzglę­dem ś… p. Ko­siń­skie­go na­wet za­szczy­cić moż­na przy­dom­kiem ist­nie bia­łe­go kru­ka wpo­śród pol­skie­go ofi­cer­stwa ów­cze­sne­go i póź­niej­sze­go. Ale, na­wia­sem po­wie­dziaw­szy, – su­mien­ne speł­nie­nie obo­wiąz­ków służ­bo­wych prze­cię jest samą po­win­no­ścią uczci­we­go woj­sko­we­go, lecz żad­ną za­słu­gą. Je­ne­rał Ko­siń­ski, żoł­nierz od­waż­ny, wszę­dzie wa­lecz­nie się bił, w Pol­sce, Wło­szech i księ­stwie war­szaw­skiem; wa­lecz­no­ścią zaś w ogó­le nie prze­ści­gnął to­wa­rzy­szów bro­ni. Zresz­tą nad­zwy­czaj­nym czy­nem wo­jen­nym nie za­sły­nął, bo ani wyż­szych zdol­no­ści woj­sko­wych nie­miał, ani nad­wi­ne­ła mu się spo­sob­ność do po­pi­sa­nia się zna­ko­mi­tym czy­nem, lubo mio­ta­ły nim nie­uko­jo­na żą­dza sła­wy i próż­ność nie­na­sy­co­na.
mniej..

BESTSELLERY

Kategorie: