Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Somosierra - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
19 czerwca 2026
4062 pkt
punktów Virtualo

Somosierra - ebook

Któż z nas nie słyszał o Somosierze, lub też o funkcjonującej częściej w polskiej nomenklaturze Samosierze? Dla pasjonatów historii, a szczególnie epoki napoleońskiej, Somosierra jest miejscem niesłychanie ważnym, to tam odrodziły się tradycje polskiej kawalerii. Po dziesiątkach lat upokorzeń i poniżeń jeźdźcy spod znaku orła wreszcie nawiązali do chlubnych tradycji ich wielkich poprzedników spod Kircholmu, Kłuszyna, Chocimia czy też Wiednia. Rozpoczynając pracę nad monografią bitwy, postawiliśmy sobie za cel zaspokoić zarówno pasjonatów, starając się uzupełnić ich wiedzę o nasze badania, jak również osoby interesujące się historią pobieżnie. W wyniku naszych starań powstało niniejsze opracowanie, które od samego początku w zamyśle powinno mieć cel popularnonaukowy.

Opis pochodzi od Wydawcy

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Historia
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8418-779-1
Rozmiar pliku: 4,7 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

WSTĘP

A czyjeż to imię rozlega się sławą,
Kto walczy za Francję z Hiszpanami krwawo?
To konnica polska, sławne szwoleżery
Zdobywają cudem wąwóz Somosierry.
Już francuska jazda cofa się w nieładzie,
Pod śmiertelnym ogniem wał trupów się kładzie.
A wtem Napoleon na Polaków skinął -
Skoczył Kozietulski, w czwórki jazdę zwinął.
Na wiarusów czele jak piorun się rzucił,
Wziął pierwszą baterię, ale już nie wrócił.
Skoczył Dziewanowski, jak piorun się rzucił,
Wziął drugą baterię – ale już nie wrócił.
Skoczył Krzyżanowski, jak piorun się rzucił,
Wziął trzecią baterię – ale już nie wrócił.
Jeszcze się została ta bateria czwarta…
Bronią jej Hiszpanie, walka wre zażarta.
Niegolewski młody spiął konia ostrogą,
- Może stracę życie, lecz sprzedam je drogo!
Jak wicher się rzucił i jak błyskawica,
A za nim, jak burza, ta polska konnica.
Już biorą armaty, już tną kanoniery,
Już wzięli Polacy wąwóz Somosierry.
Niegolewski ranny, z konika się chyli,
- Napoleon z piersi orła mu przyszpili!
I rzecze ściskając rannego junaka:
Nie ma niepodobnej rzeczy dla Polaka!

Któż z nas nie słyszał o Somosierze, lub też o funkcjonującej częściej w polskiej nomenklaturze Samosierze? Cytowany powyżej wiersz Marii Konopnickiej w piękny sposób obrazuje nam wydarzenia, które 30 listopada 1808 r. dokonały się w dalekiej Hiszpanii, niemal u bram jej stolicy. Dla pasjonatów historii, a szczególnie epoki napoleońskiej, Somosierra jest miejscem niesłychanie ważnym, to tam odrodziły się tradycje polskiej kawalerii. Po dziesiątkach lat upokorzeń i poniżeń jeźdźcy spod znaku orła wreszcie nawiązali do chlubnych tradycji ich wielkich poprzedników spod Kircholmu, Kłuszyna, Chocimia czy też Wiednia. Jednak to, o czym wiedzą ludzie interesujący się historią, nie jest znane szerszej części społeczeństwa. Oczywiście Somosierra kojarzy się z jakąś zwycięską dla naszych rodaków batalią, ale na prośbę o podanie bliższych szczegółów większość z pytanych prawdopodobnie zareagowałaby milczeniem. Dlatego rozpoczynając pracę nad monografią bitwy, postawiliśmy sobie za cel zaspokoić zarówno pasjonatów, starając się uzupełnić ich wiedzę o nasze badania, jak również osoby interesujące się historią pobieżnie. W wyniku naszych starań powstało niniejsze opracowanie, które od samego początku w zamyśle powinno mieć charakter popularnonaukowy. Czy sztuka ta nam się udała? Czytelnicy sami będą mogli ocenić na końcu książki.

Gdy 30 listopada 1808 r. poranna mgła zaczęła opadać, odsłaniając skaliste wierzchołki gór Sierra Guadarrama, Napoleon z pewnością nie przypuszczał, że dzień ten wpisze się na trwałe w historię jego cesarstwa. Dysponując bitną armią, której trzon stanowiła najlepsza wówczas w Europie formacja, jaką była Gwardia Cesarska, korpusem weteranów pod dowództwem marsz. Victora oraz rezerwą znakomitej kawalerii, miał przed sobą rozbite i zdemoralizowane jednostki hiszpańskie. Co prawda te ostatnie zajmowały silne pozycje obronne, jednak przewaga liczebna była po stronie francuskiej. W dodatku wcześniejsze starcia upewniły cesarza, że Hiszpanie nie są zbyt groźnym przeciwnikiem i bardzo szybko ulegają panice. W związku z tym zaplanował szybkie zdobycie znajdującej się przed jego wojskami przełęczy Somosierra, a następnie zajęcie opuszczonego przez nieprzyjacielskie wojska Madrytu. Napoleon nie przewidywał większego oporu, dlatego pragnął już wstępnym bojem wyprzeć Hiszpanów z ich pozycji, co powinno zająć jego żołnierzom kilkadziesiąt minut, może nieco dłużej. Takich potyczek cesarz w swoim życiu stoczył niezliczoną liczbę i nawet nie podejrzewał, że może tego dnia stać się coś nadzwyczajnego. Zgodnie z jego przewidywaniami przełęcz miała być w miarę szybko zdobyta, przy minimalnych stratach wojsk cesarskich. Armia hiszpańska powinna zostać po raz kolejny rozproszona i przestać stanowić przeszkodę dla zwycięskich Francuzów. Jednak tego dnia stała się rzecz nieoczekiwana, która na stałe wpisała Somosierrę do historii cesarstwa. Oto bowiem szwadron lekkiej jazdy, szarżując pod górę, wprost na nieprzyjacielskie baterie, wjechał na samą przełęcz i zmusił do ucieczki jej obrońców. Nigdy w epoce napoleońskiej wydarzenie podobnej wagi nie miało miejsca, a jak wiadomo sukces zawsze ma wielu ojców. W efekcie wokół Somosierry zaczęły narastać mity i legendy; z większością z nich chcielibyśmy rozprawić się na kartach tego opracowania.

Jako pierwsi roszczenia do laurów zwycięstwa zgłosili Francuzi. Było to o tyle zrozumiałe, iż całością operacji dowodził bezsprzecznie największy z ich wodzów, jakim był Napoleon Bonaparte. Już w wydanym niedługo po batalii XIII Biuletynie Armii Hiszpanii cesarz postawił na czele szarżującej konnicy gen. Louisa-Pierre’a de Montbruna, dodatkowo włączając w skład nacierającego szwadronu swojego adiutanta Philippe’a-Paula de Ségura. Śladem tym poszedł znakomity francuski historyk, a ponadto premier i pierwszy prezydent Trzeciej Republiki Francuskiej Adolphe Louise Thiers. W swoim monumentalnym dziele „Historia Konsulatu i Cesarstwa” stwierdził wprost: „Jenerał Montbrun, z tą waleczną młodzieżą, rzucił się co koń wyskoczy na owe szesnaście dział Hiszpanów, nie bacząc na straszliwy ogień karabinowy i kartaczowy”¹. Relacja Thiersa wywołała oburzenie polskich uczestników szarży, którzy rozpoczęli pisanie swoich wersji wydarzeń. Wkrótce okazało się, że szwoleżerowie zakwestionowali zarówno dowodzenie szarżą przez gen. Montbruna, jak również udział w niej jakichkolwiek Francuzów. Powoli zaczęła na światło dzienne wychodzić ukryta dotychczas prawda o bohaterskich polskich kawalerzystach, którzy rzuceni przez kaprys Napoleona na niechybną zgubę, potrafili wyjść z opresji i dokonać rzeczy niemal niemożliwej. Gdy trwała polemika pomiędzy Polakami a Francuzami zaczęły pojawiać się kolejne znaki zapytania. Skoro nie gen. Montbrun, to kto stał na czele szarżujących szwoleżerów? Czy szwadron prowadził jeden dowódca, czy też było ich więcej? Kto zdobył Somosierrę: szarżujący w pierwszej linii 3. szwadron, czy też pędzące za nim posiłki? Odpowiedzi na te pytania wymagają szczegółowej analizy.

W miarę zagłębiania się w przebieg tego niedługiego starcia, oprócz wyżej wymienionych zagadnień, pojawiają się nowe. Bardzo ciekawą kwestią jest liczba dział hiszpańskich oraz ich rozmieszczenie. Co prawda Napoleon w swoim Biuletynie skonstatował autorytatywnie obecność zgromadzonych w jednej baterii 16 armat, jednak wspomnienia uczestników szarży przeczą tym stwierdzeniom. Również liczba dział na danych pozycjach może prowokować do zastanowienia. Wprawdzie piszący do tej pory o Somosierze polscy historycy, tacy jak Robert Bielecki², Marian Kujawski³ czy Andrzej Nieuważny⁴, starali się przeanalizować powyższe kwestie, lecz w świetle dokumentów, do których udało nam się dotrzeć, nie możemy do końca zgodzić się ze wszystkimi przedstawionymi przez wyżej wymienionych historyków hipotezami. Na kartach tego opracowania będziemy chcieli zaprezentować nasze, różniące się od dotychczasowych schematów, przemyślenia.

Jak wspominaliśmy powyżej, książka adresowana jest do szerokiego grona odbiorców, nie tylko miłośników epoki „Małego Kaprala”. W związku z tym, oprócz wydarzeń bezpośrednio związanych z szarżą, postanowiliśmy ukazać szersze tło historyczne, aby wyjaśnić tak chociażby podstawową kwestię, jak kulisy znalezienia się polskich kawalerzystów na drugim krańcu Europy. Opracowanie podzielone jest na trzy części. Pierwsza z nich opisuje wydarzenia, które doprowadziły do wybuchu wojny pomiędzy Francją i Hiszpanią oraz ilustruje jej przebieg aż do dnia 30 listopada 1808 r. W rozdziale tym chcieliśmy się skupić głównie na prowadzącej pod Somosierrę kampanii Napoleona, dlatego jest ona opisana w miarę dokładnie, natomiast przebieg wcześniejszych operacji jest z grubsza naświetlony, tak aby czytelnik poznał przyczyny, które spowodowały osobistą interwencję Napoleona na Półwyspie. Druga część przedstawia bohaterów niniejszej książki, czyli Szwoleżerów Gwardii. Rozdział ten jest bardzo ważny dla całości opracowania, ponieważ ukazuje polskich kawalerzystów nie jako napoleońskich weteranów, lecz jako nowicjuszy, co jeszcze bardziej musi wzbudzić nasz podziw, gdy spojrzymy na wyniki somosierrskiej batalii. Ostatnia część jest najważniejsza, gdyż skupia się bezpośrednio na wydarzeniach związanych ze zdobyciem Somosierry. Obok opisu szarży szwoleżerów staraliśmy się poruszyć inne aspekty, takie jak liczba i ustawienie dział hiszpańskich czy też udział w opisywanych wydarzeniach żołnierzy francuskich. Całość złożyła się na opracowanie, które czytelnicy mają przed sobą i do którego lektury chcielibyśmy zaprosić.------------------------------------------------------------------------

¹ A.L. Thiers, _Historya Konsulatu i Cesarstwa_, t. V, Warszawa 1852, s. 251.

² R. Bielecki, _Somosierra 1808_, Warszawa 1989.

³ M. Kujawski, _Z bojów polskich w wojnach napoleońskich. Maida – Somosierra – Fuengirola – Albuhera_, Londyn 1967.

⁴ R. Morawski, A. Nieuważny, _Wojsko polskie w służbie Napoleona. Gwardia: szwoleżerowie. Tatarzy, eklererzy, grenadierzy_, Warszawa 2008.

⁵ A. Konstam, _Wielka Armada 1588_, Poznań 2009, s. 76.

⁶ Król Hiszpanii w latach 1556-1598.

⁷ T. Miłkowski, P. Machcewicz, _Historia Hiszpanii_, Wrocław 1998, s. 179.

⁸ Ibidem, s. 181.

⁹ Przybrał on imię Filipa V.

¹⁰ T. Miłkowski, P. Machcewicz, op. cit., s. 203.

¹¹ B. Obtułowicz, _Książę Pokoju księciem wojny. Polityka Manuela Godoya wobec Francji w latach 1792_-_1808_, Kraków 1999, s. 29.

¹² R. Bielecki, _Somosierra 1808_…, s. 8-9.

¹³ Idem, _Encyklopedia wojen napoleońskich_, Warszawa 2001, s. 192.

¹⁴ Idem, _Somosierra 1808…_, s. 10.

¹⁵ B. Obtułowicz, op. cit., s. 43.

¹⁶ P. Gawron, _Bitwa pod Talavera de la Reyna 27-28 lipca 1809_, Zabrze 2004, s. 18.

¹⁷ 21 października 1805 r.

¹⁸ A. Zahorski, _Napoleon Bonaparte_, Warszawa 1985, s. 270.

¹⁹ Ibidem, s. 270-271; R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 192.

²⁰ R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 560.

²¹ M. Glover, _The Peninsular war 1807-1814. A concise military history_, London 1974, s. 45.

²² B. Obtułowicz, op. cit., s. 185.

²³ Ibidem, s. 186-187.

²⁴ P. Gawron, op. cit., s. 26-28.

²⁵ Ibidem, s. 28-29.

²⁶ J. Tulard, _Murat_, Gdańsk 2002, s. 128.

²⁷ R. Bielecki, _Somosierra 1808…_, s. 13.

²⁸ Ibidem s. 14-15; B. Obtułowicz, op. cit., s. 192; P. Gawron, op. cit., s. 30.

²⁹ J. Tulard, op. cit., s. 129.

³⁰ P. Gawron, op. cit., s. 30-31.

³¹ Gen. Anne-René Savary.

³² R. Bielecki, _Somosierra 1808…_, s. 17.

³³ B. Obtułowicz, op. cit., s. 195.

³⁴ P. Gawron, op. cit., s. 31.

³⁵ J. Załuski, _Wspomnienia,_ Kraków 1976, s. 153-154.

³⁶ J. Tulard, op. cit., s. 134.

³⁷ W nomenklaturze hiszpańskiej powstanie madryckie nazwano _Dos de Mayo_, natomiast mające miejsce następnego dnia represje _Tres de Mayo_.

³⁸ R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 423.

³⁹ A. del Olmet, _El cuerpo diplomático español en la guerra de la independencia_, t. III, Madrid 1872, s. 82-85.

⁴⁰ R. Bielecki, _Somosierra 1808…_, s. 44.

⁴¹ J. Mroziński, _Oblężenie Saragossy w latach 1808 i 1809 ze względem szczególniejszym na czynności korpusu polskiego_, Gdynia 2004, s. 214-215.

⁴² S. Broekere, _Pamiętniki z wojny hiszpańskiej 1808-1814_, Gdynia 2004, s. 39.

⁴³ J. Kozłowski, _Historya 1go potem 9go pułku Wielkiego Księstwa Warszawskiego napisana przez Kozłowskiego kapitana grenadyerów tegoż pułku, a później kapitana inwalidów,_ Poznań 1887, s. 66-67.

⁴⁴ M. Rocca, _Memoirs of the War of the French in Spain_, London 1815, s. 300. (tłumaczenie: R.M.).

⁴⁵ P. Gawron, op. cit., s. 49.

⁴⁶ R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 59.

⁴⁷ A.L. Thiers, op. cit., s. 39-40.

⁴⁸ Ibidem, s. 63.

⁴⁹ I. Read, _War in the Peninsula_, London 1977, s. 73-82.

⁵⁰ S. Kirkor, _Legia Nadwiślańska 1808-1814_, Londyn 1981, s. 40.

⁵¹ Formacje wywodziły się z dawnych Legionów Polskich gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Zostały one wiosną 1808 r. przeniesione do służby w armii francuskiej i wysłane do Hiszpanii.

⁵² K. Wojciechowski, _Pamiętniki moje z Hiszpanii_, Warszawa 1978, s. 31.

⁵³ S. Kirkor, op. cit., s. 43-44.

⁵⁴ J. Mroziński, op. cit., s. 197-198.

⁵⁵ _Pismo pułkownika Wojciecha Dobieckiego do ś.p. Jenerała Kazimierza Tańskiego jako pamiętnik o pułku jazdy Legionów,_ „Czas. Dodatek miesięczny” t. XV, z. 1, Kraków 1859, s. 244-245.

⁵⁶ S. Kirkor, op. cit., s. 44-45.

⁵⁷ Ibidem.

⁵⁸ J. Belmas, _Journaux des siegés faits ou soutenus par les françois dans la péninsule, de 1807 á 1814_, t. II, Paris 1836-1837, s. 36-40.

⁵⁹ J. Mroziński, op. cit., s. 206.

⁶⁰ S. Kirkor, op. cit., s. 46.

⁶¹ J. Belmas op. cit., s. 56-64.

⁶² J. Mroziński, op. cit., s. 210.

⁶³ S. Kirkor, op. cit., s. 51-52.

⁶⁴ M. Glover, op. cit., s. 53.

⁶⁵ R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 215.

⁶⁶ P. Gawron, __ op. cit., s. 50-51.

⁶⁷ A.L. Thiers, op. cit., s. 81.

⁶⁸ Ibidem, s. 82-84.

⁶⁹ G. Six, D_ictionnaire biographique des généraux et amiraux français de la révolution et de l’empire (1792-1814)_, t. I, Paris 1934, s. 507-508.

⁷⁰ A.L. Thiers, op. cit., s. 86-97.

⁷¹ E. Saint-Maurice Cabany, _Étude historique sur la capitulation de Baylen_, Paris 1846, s. 161-171.

⁷² R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 64-65.

⁷³ Ibidem, s. 403.

⁷⁴ R. Bielecki, _Szwoleżerowie gwardii_, Warszawa 1996, s. 25.

⁷⁵ R. Muir, _Britain and the defeat of Napoleon_, London 1996, s. 35-37.

⁷⁶ P. Gawron_,_ op. cit., s. 40-41.

⁷⁷ R. Muir, op. cit., s. 47.

⁷⁸ P. Gawron, op. cit., s. 57.

⁷⁹ J. Meysztowicz, _Żelazny Książę_, Warszawa 1978, s. 76.

⁸⁰ M. Glover, op. cit., s. 61-65.

⁸¹ G. Bidwell, _Ten zły wódz Wellington_, Katowice 1975, s. 129.

⁸² R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 115.

⁸³ P. Gawron, op. cit., s. 59.

⁸⁴ Cyt. za: K. Cieplińska, _Kampania hiszpańska sir Johna Moore’a_, Oświęcim 2011, s. 19-20.

⁸⁵ R. Bielecki, _Somosierra 1808…_, s. 79-81.

⁸⁶ R. Bielecki, _Encyklopedia…_, s. 163.

⁸⁷ P. Gawron, op. cit., s. 63-64.

⁸⁸ W skład jej wchodziły 4., 7. i 9. pułk piechoty Księstwa Warszawskiego.

⁸⁹ Marsz. Lefebvre’a.

⁹⁰ A.L. Thiers, op. cit., s. 218-219.

⁹¹ Ch. Oman, _A history of the Peninsular War_, t. I, Oxford 1922, s. 380-400.

⁹² Początkowo w skład sił głównych wchodziła część VI korpusu marsz. Neya.

⁹³ A.L. Thiers, op. cit., s. 220-221.

⁹⁴ Marsz. Victor.

⁹⁵ D. Chandler, _The campaigns of Napoleon_, New York 1966, s. 633-634.

⁹⁶ Marsz. Lannes.

⁹⁷ S. Kirkor, op. cit., s. 73.

⁹⁸ H. Brandt, _Moja służba w Legii Nadwiślańskiej_, Gdynia 2002, s. 12.

⁹⁹ Marsz. Soult.

¹⁰⁰ A.L. Thiers, op. cit., s. 228-229.

¹⁰¹ R. Muir, op. cit., s. 68-70; P. Gawron, op. cit., s. 62-63.

¹⁰² A.L. Thiers, op. cit., s. 237-238.

¹⁰³ Ch. Oman, op. cit., s. 420-447.

¹⁰⁴ Marsz. Mortier.

¹⁰⁵ Bez oddelegowanej wcześniej dywizji gen. Milhauda.

¹⁰⁶ A.L. Thiers, op. cit., s. 248-249.

¹⁰⁷ J. Załuski, op. cit., s. 131.

¹⁰⁸ R. Bielecki, _Somosierra 1808…_, s. 90-91.

¹⁰⁹ A.L. Thiers, op. cit., s. 250.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij