Sukcesja po ludzku - czyli jak przejąć mały biznes w drugim pokoleniu - ebook
Sukcesja po ludzku - czyli jak przejąć mały biznes w drugim pokoleniu - ebook
„Sukcesja po ludzku - czyli jak przejąć mały biznes w drugim pokoleniu” to praktyczny podręcznik dla tych, którzy planują przekazanie swojej małej firmy młodszemu pokoleniu. Sukcesja firmy to nie jest łatwa decyzja ani prosty proces – wymaga on przygotowania zarówno ze strony przekazującego, jak i przejmującego biznes. Planowanie to obejmuje zarówno stronę fizyczną jak i merytoryczną. W tym poradniku znajdziecie praktyczne wskazówki dotyczące przekazania firmy, podpowiedzi jak się przygotować, o czym pamiętać, na co być przygotowanym. Mowa tu więc zarówno o prawie, sprawach księgowych, ale też o relacjach i nastawieniu mentalnym. Polecam poradnik nie tylko oddającym firmę, ale też sukcesorom. Dzięki temu będziecie lepiej przygotowani do prowadzenia firmy i ominą was niespodzianki, będziecie mogli skupić się na pracy i na zarabianiu.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Poradniki |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 9788397951921 |
| Rozmiar pliku: | 422 KB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
CZYLI JAK PRZEJĄĆ MAŁY BIZNES W DRUGIM POKOLENIU.
Małgorzata Jaguszewska
2026
Spis treści:
1. O co chodzi z tą całą sukcesją?
Planowanie.
Jakie ryzyko niesie odziedziczenie firmy?
- ocenianie i porównywanie
- rezygnacja z własnej marki
- walka z przyzwyczajeniami
- rodzicu nie wtrącaj się!
4. Balans między nowoczesnością a tradycjami
- zmiana przyzwyczajeń i zasad
- wyznaczenie przywództwa
- rozwój i wejście w nowe technologie
5. Przekazanie
- sprawy techniczne, księgi i podatki
- personel, umowy itp
- wiedza tajemna czyli know-how
6. Nowa rzeczywistość – słowo do nowego szefa
SŁOWO OD AUTORKI
Jeśli ktoś decyduje się na własną firmę, musi być świadom zarówno zalet, jak i pojawiających się regularnie problemów, czy to z pracownikami, zmianami podatkowymi, stagnacją na rynku, czy z przepływem gotówki. Do prowadzenia biznesu można się naprawdę dobrze przygotować - wiedza płynąca z licznych publikacji, poradników, kanałów tematycznych na You-tube, połączone z dyscypliną, pewnymi predyspozycjami i intuicją, mogą wpłynąć na sukces.
Jednak skonkretyzowane plany i przygotowania to jedno, a realia przynoszą-ce niespodzianki, to coś zupełnie innego. Najlepszym przykładem na życio-wy przewrót jest decyzja rodzica, by przekazać swoją firmę potomkowi.
Jak każda sytuacja zawodowa, odziedziczenie (również w rozumieniu przejęcia) firmy od krewnego, ma zalety i wady. Jeśli jest to decyzja wspólna i poprzedzona odpowiednim czasem adaptacji i wprowadzenia, sytuacja jest stosunkowo stabilna i nie powinna nieść ze sobą zbyt wielu niespodzianek. Są jednak pewne pułapki, o których niełatwo znaleźć informacje w fachowej literaturze. Ofiarą tych pułapek stałam się ja oraz moja siostra, otrzymawszy od ojca ogromy mandat zaufania w postaci przejęcia długo i dobrze prospe-rującego biznesu.
Tata zaczynał przygodę z biznesem już w latach ’70 XX wieku, realia były całkowicie inne, niż dziś. Działał mocno intuicyjnie, uważał własne doświadczenia jako to jedynie słuszne. Ja zaś starałam się podejść do biznesu bardziej teoretycznie, postanowiłam się stale edukować, zaś działania opierać o wiedzę ekonomistów, specjalistów od marketingu czy handlu.
Co z tego wyszło? Jak na prawdziwe starcie pokoleń i różnicy charakterów przystało – bałagan. Nowoczesność zderzała się z tradycjami, praktyka z teorią, cierpliwość z uporem, intuicja z doświadczeniem, przyzwyczajenia z dążeniem do lepszej firmy. Efektem tego była wybuchowa mieszanka sukcesu i porażki.
Po wielu latach konkluzja, która przyszła ze spóźnionym zapłonem, była taka, że zarówno przekazującemu firmę (ojcu) oraz przejmującej firmę (córce) brakowało jasnych i czytelnych wskazówek dotyczących wyznaczania granic i podziału ról w całym procesie przejęcia.
Dlatego właśnie powstał ten poradnik, będący, mam nadzieję, drogowska-zem dla rodzin, których firmy są nieodłączną częścią ich życia. Poradnik, który pomoże zapobiec błędom i pomyłkom, których sami doś-wiadczyliśmy. Przepisy i podatki to jedno, ale przejście przez proces, to drugie.
Ogromnie wdzięczna jestem Tacie za zaszczepienie pewnych wartości oraz zamiłowania do biznesu, który stał się nieodłączną częścią mojego życia.
1. O CO CHODZI Z TĄ CAŁĄ SUKCESJĄ?
Według danych GUS1 większość firm w Polsce zamyka się maksymalnie po dwóch latach działalności, tylko 19% firm „przeżywa” więcej niż 20 lat, a tych przekazywanych z pokolenia na pokolenie jest naprawdę niewiele. Są one wyjątkowe, bo angażujące często całe rodziny, skupiając się nie tylko na samym biznesie, ale i kultywowaniu tradycji, na dopracowywanych deka-dami technikach i recepturach, na spójnym wizerunku i silnych więziach. Często wiążą się z konkretnym miejscem, z lokalnym kolorytem, historią, opierając się na długich i trwałych relacjach. Niektóre firmy rodzinne z wieloletnim stażem budują wokół siebie atmosferę wyjątkowości, unikal-nych wartości, nie są absolutnie kojarzone z korporacyjnym, sztywnym ładem, a raczej z zarządzaniem intuicyjnym, niekiedy emocjonalnym.