Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Szczekając pod niewłaściwym drzewem. Dlaczego sukces kryje się tam, gdzie go nie szukasz - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
18 września 2026
5099 pkt
punktów Virtualo

Szczekając pod niewłaściwym drzewem. Dlaczego sukces kryje się tam, gdzie go nie szukasz - ebook

Dlaczego sukces kryje się tam, gdzie go nie szukasz?

Dlaczego ludzie, którzy robią wszystko „właściwie”, tak często nie osiągają tego, czego chcą? Ciężko pracują, są zdyscyplinowani i ambitni – a mimo to ich wysiłek nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

Ten bestseller „Wall Street Journal” pokazuje, że problemem nie jest brak zaangażowania ani talentu, lecz błędne wyobrażenie o tym, co naprawdę pozwala osiągnąć sukces.

Eric Barker, opierając się na badaniach naukowych i nieoczywistych historiach, wyjaśnia, dlaczego wiele popularnych strategii prowadzi w ślepy zaułek – oraz gdzie w rzeczywistości warto kierować energię.

W książce znajdziesz m.in.:

• powody, dla których najlepsi uczniowie rzadko osiągają finansową niezależność

• sytuacje, w których bycie miłym pomaga – i takie, w których skutecz-nie blokuje rozwój

• sposoby, w jakie słabości mogą stać się siłą

• co naprawdę buduje odporność psychiczną i determinację

• odpowiedź na pytanie, czy w sukcesie ważniejsze jest to, co wiesz, czy kogo znasz.

Zmiana kierunku może przynieść więcej niż lata bezsensownej pracy. Przestań błądzić i zacznij działać tam, gdzie to naprawdę ma znaczenie.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Spis treści

Wprowadzenie 9

Co tak naprawdę pozwala nam osiągnąć sukces?

Analizując naukowe podstawy tego, co wyróżnia osoby odnoszące ogromne sukcesy, dowiadujemy się, co robić, by się do nich upodobnić… a także, dlaczego w niektórych przypadkach to dobrze, że nie jesteśmy tacy jak oni.

Rozdział 1 17

Czy należy wybierać bezpieczne rozwiązania i robić to, co nam każą?

Czy opłaca się przestrzegać zasad i iść wytyczoną przez innych ścieżką? Wnioski płynące z historii prymusów, ludzi, którzy nie czują bólu, oraz cudownych dzieci przy fortepianie.

Rozdział 2 51

Czy porządni ludzie zawsze przegrywają?

Czego można się nauczyć o zaufaniu, współpracy i życzliwości… od członków gangów, piratów i seryjnych morderców.

Rozdział 3 91

Czy ci, którzy się poddają, nigdy nie wygrywają, a zwycięzcy zawsze walczą do końca?

Czego komandosi Navy SEAL, gry wideo, aranżowane małżeństwa i Batman mogą nas nauczyć o wytrwałości, kiedy osiągnięcie sukcesu jest trudne.

Rozdział 4 173

Nie liczy się to, co wiesz, tylko kogo znasz (chyba że naprawdę liczy się to, co wiesz)

Czego możemy się nauczyć o sile sieci kontaktów od negocjatorów zajmujących się uwalnianiem zakładników, czołowych komików i najmądrzejszego człowieka, jaki kiedykolwiek żył.

Rozdział 5 241

Wierz w siebie… ale tylko czasem

Czego możemy się nauczyć o chodzeniu po linie między pewnością siebie a złudzeniami od mistrzów szachowych, operatorów tajnych jednostek wojskowych, oszustów od kung-fu oraz ludzi, którzy nie odczuwają strachu.

Rozdział 6 279

Praca, praca, praca… Czy może jednak równowaga między pracą a życiem prywatnym?

Jak odnaleźć harmonię między domem a biurem — dzięki Spider-Manowi, mnichom buddyjskim, Albertowi Einsteinowi, zawodowym zapaśnikom i Czyngis-chanowi?

PODSUMOWANIE 353

Co składa się na udane życie?

Podziękowania .363

„Robert De Niro powiedział mi, żebym nigdy nie wymieniał wielkich nazwisk”. Bob Wagner

Źródła 365

„Człowiek przerzuci pół biblioteki, żeby napisać jedną książkę”. Samuel Johnson

Kategoria: Psychologia
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-8231-823-4
Rozmiar pliku: 2,1 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

WPROWADZENIE CO TAK NAPRAWDĘ POZWALA NAM OSIĄGNĄĆ SUKCES?

Analizując naukowe podstawy tego, co wyróżnia osoby odnoszące ogromne sukcesy, dowiadujemy się, co robić, by się do nich upodobnić… a także, dlaczego w niektórych przypadkach to dobrze, że nie jesteśmy tacy jak oni.

Dwóch zawodników straciło życie.

Magazyn „Outside” uznał Race Across America (RAAM) za najbardziej wymagające zawody wytrzymałościowe na świecie. Kolarze pokonują ponad cztery tysiące osiemset kilometrów w mniej niż dwanaście dni. Trasa wiedzie od jednego wybrzeża do drugiego – wyścig zaczyna się w San Diego, a kończy w Atlantic City.

Ktoś może pomyśleć: „O, to coś jak Tour de France”. Nie. Tour składa się z etapów. Kolarze mają przerwy. W RAAM przerw nie przewidziano. Rywalizacja trwa non stop. Każda minuta, którą kolarze poświęcają na sen, odpoczynek lub cokolwiek innego poza pedałowaniem, to kolejna minuta, którą ich rywale mogą wykorzystać, żeby ich pokonać. Zawodnicy poświęcają na sen średnio trzy godziny na dobę – choć czynią to z niechęcią.

W czwartym dniu wyścigu czołowi zawodnicy mają trudny orzech do zgryzienia. Odpocząć, czy nie? Rywale są blisko (różnice między nimi nie przekraczają godziny), więc ta decyzja ma ogromne znaczenie – kolarz wie, że kiedy będzie odpoczywał, zostanie wyprzedzony i będzie musiał odzyskać utraconą pozycję. A z każdym kolejnym dniem sił będzie coraz mniej. Nie ma chwili wytchnienia. Wyczerpanie, ból i brak snu tylko się nasilą.

Jednak w 2009 roku zawodnik jadący na czele nie musi rozstrzygać tego dylematu. Ma pół dnia przewagi. Jure Robič wydaje się niepokonany. Jedzie po swoje szóste zwycięstwo – tak, już pięciokrotnie wygrał ten wyścig, przy czym kilka razy pokonał dystans w czasie krótszym niż dziewięć dni. W historii zawodów nikt nie stawał na najwyższym stopniu podium częściej niż on. W 2004 roku wyprzedził drugiego zawodnika w klasyfikacji o jedenaście godzin. Wyobrażasz to sobie? Musisz czekać pół dnia, żeby zobaczyć, jak na metę wjeżdża zdobywca drugiego miejsca.

Pytanie o tajemnicę sukcesu Robiča nasuwa się samo. Czy to geny? Nie. Podczas testów jego parametry fizyczne okazały się typowe dla czołowego zawodnika sportów ultrawytrzymałościowych.

A może miał najlepszego trenera na świecie? Też nie. Jego przyjaciel Uroč Velepec opisał Robiča jako osobę, której „w ogóle nie da się trenować”.

Dopiero w artykule opublikowanym w „New York Times” Dan Coyle ujawnił przewagę, jaką Robič miał nad konkurentami – tę, dzięki której stał się najlepszym zawodnikiem w historii RAAM.

Jego szaleństwo.

I wcale nie chodziło mu o to, że zawodnik gotów jest podejmować ekstremalne ryzyko. On miał na myśli dosłowne znaczenie słowa „szaleństwo” – chciał powiedzieć, że Robič w trakcie wyścigu dosłownie tracił rozum.

Popadał w paranoję; wybuchał bez powodu płaczem i przeżywał załamania nerwowe; dostrzegał tajemne znaki w pęknięciach na asfalcie. Zdarzało się, że rzucał rower na ziemię i z zaciśniętymi pięściami ruszał w kierunku samochodu wsparcia, w którym jechali członkowie jego ekipy. (Byli na tyle mądrzy, że ryglowali drzwiczki). Czasami zeskakiwał z roweru i wdawał się w pojedynki na pięści… ze skrzynkami pocztowymi. Miewał halucynacje – pewnego razu zdawało mu się, że gonią go uzbrojeni mudżahedini. Jego ówczesna żona była tak zaniepokojona zachowaniem Robiča, że zamknęła się przed nim w przyczepie ekipy.

Coyle napisał, że Robič postrzegał własne szaleństwo jako „niezręczne i krępujące, ale bez którego nie da się żyć”. Najbardziej fascynujące w tym wszystkim jest to, że Robič nie był pierwszy i szaleństwo wcale nie jest nieznanym źródłem przewagi w sporcie. Już w XIX wieku naukowcy tacy jak Philippe Tissié i August Bier zauważyli, że niezrównoważony umysł bywa przydatny – dzięki niemu sportowiec może zignorować ból i zmusić swój organizm do przekraczania naturalnych granic.

Cóż, nie wiem, jak to było w twoim przypadku, ale mój doradca zawodowy w szkole nigdy nie wspominał, że halucynacje, ataki na skrzynki pocztowe i ogólnie szaleństwo sprzyjają osiąganiu światowego sukcesu w jakiejkolwiek dziedzinie. Przeciwnie, mówił, że mam pilnie odrabiać prace domowe, przestrzegać zasad i być miły.

To wszystko rodzi zasadnicze pytanie: co tak naprawdę jest źródłem sukcesu? W tej książce przyjrzymy się temu, co przynosi sukces w prawdziwym świecie. Myślę tu o sukcesie życiowym, a nie tylko o zarabianiu pieniędzy. Jakie postawy i zachowania pomagają ludziom osiągnąć cele w każdej dziedzinie, niezależnie od tego, czy chodzi o karierę, czy życie osobiste? Wiele książek porusza tylko jeden aspekt sukcesu lub przedstawia teorię, z której nie wynikają żadne konkretne działania. My najpierw przyjrzymy się temu, co się sprawdza w praktyce, a następnie poznamy konkretne kroki, które pomogą nam osiągnąć zamierzone cele.

Definicja sukcesu jest kwestią indywidualną. Chodzi o to, czego osobiście potrzebujesz, żeby czuć się szczęśliwym w życiu zawodowym i osobistym. Nie oznacza to jednak, że sukces jest czymś zupełnie dowolnym. Znasz już strategie, które mogą cię do niego doprowadzić – takie, które z dużym prawdopodobieństwem się sprawdzą (wytrwałość i ciężka praca), oraz takie, które raczej ci w tym nie pomogą (codzienne wstawanie w południe). Ale między tymi skrajnymi postawami jest ogromna przestrzeń i to w niej tkwi problem. Niby wiesz, jakie cechy i techniki mogą ci pomóc w osiągnięciu celu, ale nikt nie pokazał ci na to żadnych konkretnych dowodów. Przeciwnie, bardzo możliwe, że widziałeś już mnóstwo wyjątków. I temu właśnie przyjrzymy się w tej książce.

Od ośmiu lat na moim blogu „Barking Up the Wrong Tree” analizuję wyniki badań i przeprowadzam wywiady z ekspertami na temat tego, co decyduje o sukcesie w życiu. Wyciągam wnioski i znajduję odpowiedzi. Wiele z nich jest zaskakujących. Niektóre na pierwszy rzut oka wydają się sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i powszechną wiedzą, ale wszystkie dają nam wgląd w to, co powinniśmy robić w życiu zawodowym i prywatnym, aby zbliżyć się do sukcesu.

Znaczna część tego, co słyszeliśmy na temat cech, które powinniśmy w sobie rozwijać, jest logiczna i przekazywana nam w dobrej wierze, ale okazuje się po prostu błędna. Zmierzymy się z tymi mitami, przyjrzymy się badaniom nad tym, co wyróżnia osoby odnoszące ogromne sukcesy, dowiemy się, co robić, by się do nich upodobnić, a także sprawdzimy, dlaczego w niektórych przypadkach dobrze, że wcale tacy nie jesteśmy.

Czasem sukces zawdzięczamy talentowi, czasem dobrym radom, które dawały nam nasze mamy, a czasami czemuś zupełnie odwrotnemu. Które powiedzenia sprawdzają się w praktyce, a które są tylko mitami?

Czy porządni ludzie zawsze przegrywają? A może jednak nie?

Czy ci, którzy się poddają, zawsze kończą jako ostatni? A może to właśnie ślepy upór w dążeniu do celu jest naszym prawdziwym wrogiem? Czy pewność siebie daje przewagę? A może to tylko złudzenie?

W każdym rozdziale przeanalizujemy poruszane kwestie z obu skrajnych perspektyw. Poznamy całą historię. Jeśli więc coś początkowo będzie ci się wydawało oczywiste albo przeciwnie – wewnętrznie sprzeczne – po prostu czytaj dalej. Przytoczę argumenty za każdą ze stron – trochę tak jak na rozprawie sądowej. Dopiero wtedy przedstawię rozwiązanie, które wydaje się przynosić największe korzyści przy najmniejszych kosztach.

W rozdziale pierwszym zastanowimy się, czy złoty środek – trzymanie się reguł i robienie tego, co mówią nam inni – naprawdę prowadzi do sukcesu. Dowiemy się, co profesor Harvardu Gautam Mukunda nazywa „wzmacniaczami”. Podobnie jak szaleństwo Jurego Robiča, „wzmacniacze” to cechy, które w ujęciu ogólnym mają negatywny wydźwięk, ale w określonych okolicznościach zapewniają ogromną przewagę. Dowiemy się, dlaczego prymusi rzadko stają się milionerami, dlaczego najlepsi (i najgorsi) prezydenci Stanów Zjednoczonych to ci, którzy podważają działanie systemu, oraz w jaki sposób nasze największe słabości mogą w rzeczywistości okazać się naszymi największymi atutami.

Z rozdziału drugiego dowiemy się, w jakich sytuacjach porządni ludzie jednak wygrywają, a także kiedy Machiavelli miał całkowitą rację. Przytoczę rozmowę z profesorem z Wharton School, który wierzy w biznes oparty na współczuciu i altruizmie, oraz z wykładowcą z Uniwersytetu Stanforda, którego badania pokazują, że znaczenie ciężkiej pracy bywa przeceniane, a awanse dostają ci, którzy potrafią się podlizywać. Przyjrzymy się piratom i gangom więziennym, aby sprawdzić, jakich zasad przestrzegają nawet ci, którzy zwykle je łamią, oraz dowiedzieć się, jak znaleźć równowagę między ambitnym dążeniem do sukcesu a spokojnym snem w nocy.

W rozdziale trzecim zastanowimy się nad skutecznością szkoleń komandosów Navy SEAL oraz zgłębimy najnowsze badania naukowe dotyczące wytrwałości i odporności psychicznej. Porozmawiamy z ekonomistami, aby ustalić, kiedy warto zwiększyć wysiłki, a kiedy lepiej się po prostu poddać. Mistrzowie kung-fu pokażą nam, kiedy należy zrezygnować. I poznamy to zabawne słowo, które pomoże nam zdecydować, kiedy warto być nieustępliwym i przeć dalej, a kiedy lepiej rzucić ręcznik na ring.

W rozdziale czwartym przyjrzymy się temu, czy liczy się to, co wiesz, czy to, kogo znasz. Zobaczymy, że pracownicy z największą siecią kontaktów są często najbardziej produktywni, ale także że najwięksi eksperci niemal bez wyjątku są introwertykami (w tym aż 90 procent czołowych sportowców). Poznamy rady i spostrzeżenia mistrza budowania relacji w Dolinie Krzemowej i dowiemy się, jak nawiązywać kontakty.

W rozdziale piątym zajmiemy się kwestią odpowiedniego nastawienia. Zobaczymy, jak pewność siebie może pomóc nam przekroczyć granice tego, do czego – jak nam się wydaje – jesteśmy zdolni, ale jednocześnie jak takie podejście zrównoważyć trzeźwym spojrzeniem na stojące przed nami wyzwania. Dowiemy się, w jaki sposób nowa dziedzina nauki zwana „kontrastowaniem mentalnym” może pomóc nam ustalić, kiedy warto postawić wszystko na jedną kartę, a kiedy lepiej się wstrzymać i dwa razy zastanowić. Co najważniejsze, przyjrzymy się najnowszym badaniom, które sugerują, że cały ten paradygmat pewności siebie może być w swej istocie dość problematyczny.

W rozdziale szóstym spróbujemy spojrzeć na całe zagadnienie sukcesu z szerszej perspektywy i zrozumieć, kiedy sukces zawodowy idzie w parze z sukcesem życiowym, a kiedy nie. Czy w naszym świecie, który nieustannie pędzi do przodu, jest jeszcze miejsce na równowagę między pracą a życiem osobistym? Clayton Christensen z Harvard Business School i Czyngis-chan pokażą nam, jak znaleźć spokój w dynamicznie zmieniającym się środowisku. Wyciągniemy wnioski z tragicznych przykładów legendarnych postaci, które osiągnęły sukces, ale zapłaciły za to zbyt wysoką cenę, poświęcając rodzinę i szczęście.

Sukces nie musi być czymś, co widuje się wyłącznie w telewizji. Nie chodzi tu tyle o bycie idealnym, ile o świadomość własnych najmocniejszych stron oraz o odpowiednie dostosowanie się do otoczenia i okoliczności. Nie musisz być szalony jak Jure Robič, ale czasami brzydkie kaczątko może stać się łabędziem, jeśli znajdzie odpowiedni staw. To, co cię wyróżnia, nawyki, których być może próbowałeś się wyzbyć, rzeczy, przez które wyśmiewano cię w szkole, mogą koniec końców dać ci przewagę.

I może zacznijmy właśnie od tego…
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij