-
nowość
Tajemnice Masonów — symbole, liczby i ukryte tradycje - ebook
Tajemnice Masonów — symbole, liczby i ukryte tradycje - ebook
Wejdź w świat, w którym liczby mówią, symbole prowadzą, a dawne bractwa wciąż rzucają cień na współczesność. Ta książka odsłania ukryte tradycje masonów, ich rytuały, geometrię światła i duchowe dziedzictwo. To wędrówka przez tajemnicę, która nigdy nie zgasła — dla tych, którzy czują, że za widocznym światem kryje się coś więcej. Książka stworzona przy pomocy AI.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Historia |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8440-164-4 |
| Rozmiar pliku: | 1,3 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Istnieją książki, które czyta się jak zwykłe opowieści — a są też takie, które otwiera się z wrażeniem, że zagląda się przez uchylone drzwi do miejsca, gdzie normalnie nie powinno nas być.
Ta książka należy do tej drugiej kategorii.
Od wieków masoneria budziła emocje: fascynowała jednych, przerażała drugich, a w wielu pozostawiała po prostu ogromną ciekawość. Kim byli ci ludzie, którzy spotykali się w sekretnych lożach? Co takiego robili za zamkniętymi drzwiami? Skąd wzięły się ich symbole, rytuały, i przede wszystkim — ich reputacja posiadaczy „ukrytej wiedzy”, której nie wolno było zdradzić nikomu z zewnątrz?
Wbrew pozorom, ta wiedza nie była magią w hollywoodzkim stylu. Jej siła polegała na czymś znacznie bardziej realnym: na znajomości geometrii, numerologii, architektury sakralnej, matematyki, astronomii, a także na dyscyplinie wewnętrznej i pracy nad charakterem.
To właśnie te elementy sprawiły, że masoni stali się symbolem ludzi wtajemniczonych — nie dlatego, że pili eliksiry w tajnych piwnicach, ale dlatego, że rozumieli zasady rządzące światem… te zapisane w liczbach, proporcjach i symbolach.
Dziś, po setkach lat, wiele z ich sekretów przestało być tajnych.
Ale jedno pozostaje niezmienne: MAGIA.
Nie ta nadprzyrodzona, lecz magia wiedzy, która potrafi zmienić człowieka.
Magia symboli, które potrafią powiedzieć więcej niż tysiąc słów.
Magia liczb, które — czy tego chcemy, czy nie — towarzyszą nam na każdym kroku.
Kiedyś, jako dziecko, stałem na ulicy jednego z miast mojego rodzinnego Podkarpacia — w Krośnie — i zobaczyłem na starej kamienicy oko w trójkącie.
Patrzyłem na nie długo, nie rozumiejąc jeszcze, co tak naprawdę oznacza.
Dziś wiem, że to był jeden z tych pierwszych momentów, gdy zetknąłem się z symboliką, która przetrwała setki lat i nadal fascynuje ludzi na całym świecie.
Dlatego ta książka powstała.
Nie po to, żeby tworzyć kolejne spiskowe teorie — ale po to, żeby w jasny, lekki i zrozumiały sposób pokazać Ci świat, który był przed oczami ludzi od wieków… tylko nikt nie zwracał uwagi na to, że te symbole naprawdę coś znaczyły.
W kolejnych rozdziałach opowiem Ci o tym:
— kim byli masoni i skąd się wzięli,
— dlaczego ich symbole są do dziś jednymi z najbardziej rozpoznawalnych na świecie,
— dlaczego liczby były dla nich tak ważne,
— jakie tajne znaki rozpoznawcze stosowali,
— czy naprawdę istniały sekretne pokoje i skarby,
— i wreszcie: jakie lekcje z ich wiedzy można wykorzystać w zwykłym, współczesnym życiu.
Przed Tobą podróż przez historię, numerologię, symbole, architekturę, rytuały i tajemnice, które przez setki lat były dostępne wyłącznie dla wybranych.
Zaczynajmy.
Drzwi właśnie zostały uchylone.
ROZDZIAŁ 1
_POCZĄTKI MASONÓW: OD BUDOWNICZYCH KATEDR DO NARODZIN BRACTWA_
Zanim masoni stali się tajemniczą organizacją, o której mówi się szeptem, byli po prostu… rzemieślnikami. Ale nie takimi zwykłymi.
Byli ELITĄ SWOJEGO FACHU, mistrzami, którzy wznosili najbardziej niezwykłe budowle średniowiecznej Europy: katedry, zamki, mosty, pałace.
To właśnie ich ręce stworzyły gotyckie łuki, witraże, sklepienia i konstrukcje, których nawet dziś nie potrafimy do końca odtworzyć bez użycia komputerów.
W tamtych czasach murarz, kamieniarz czy architekt był kimś więcej niż rzemieślnikiem — był STRAŻNIKIEM WIEDZY TECHNICZNEJ, z której korzystali możni, królowie i duchowieństwo.
1. Cechy — pierwsze bractwa ludzi wiedzy
W średniowieczu powstawały tzw. CECHY, czyli zrzeszenia zawodowe.
Ich zadaniem było:
— chronić tajemnice zawodu,
— szkolić nowych uczniów,
— wymieniać wiedzę,
— dbać o jakość pracy mistrzów.
To było jak dzisiejsze „tajne szkoły zawodowe”, do których nie każdy miał dostęp.
Właśnie tam pojawiły się pierwsze zasady, rytuały i symbole, które później stały się fundamentami masonerii.
2. Wędrujący mistrzowie — elita Europy
Budowniczowie katedr byli jak dawni inżynierowie NASA.
Znali matematykę, geometrię, statykę, proporcje i prawa fizyki.
Co ważne — ich wiedza była _praktyczna i tajna_.
Dlaczego tajna?
Bo kto posiadał wiedzę o wznoszeniu potężnych budowli, ten miał władzę.
I dlatego tworzyli ZAMKNIĘTE BRACTWA, w których:
— weryfikowano uczniów,
— przekazywano wiedzę dopiero po latach,
— stosowano symbole rozpoznawcze,
— nauczyciel był traktowany jak mistrz duchowy.
Brzmi znajomo?
Tak, to właśnie z tego wyrosła masoneria.
3. Katedry — największe książki świata
Warto zrozumieć jedną rzecz:
Średniowieczne katedry to nie były zwykłe budynki.
To były KAMIENNE KSIĘGI PEŁNE KODÓW, NUMEROLOGII I GEOMETRII SACRUM.
Mistrzowie budownictwa wplatali w nie:
— święte proporcje,
— symbole światła,
— złoty podział,
— liczbę 3, 7 i 12,
— tajne znaki cechowe.
Kto umiał je czytać — ten rozumiał, że świat składa się z matematycznego porządku.
To właśnie ten sposób myślenia stał się fundamentem późniejszej symboliki masońskiej.
4. Od murarzy do filozofów — tajemnica metamorfozy
Kiedy Europa weszła w epokę renesansu i oświecenia, zapotrzebowanie na ogromne katedry zaczęło spadać.
Bractwa murarzy stanęły przed wyzwaniem:
CO DALEJ ROBIĆ Z ORGANIZACJĄ, GDY BUDOWLI JEST CORAZ MNIEJ?
Odpowiedź okazała się zaskakująca.
Do cechów zaczęto przyjmować ludzi, którzy…
NIE BYLI MURARZAMI.
Byli to:
— filozofowie,
— uczeni,
— artyści,
— pisarze,
— politycy,
— lekarze,
— wynalazcy.
Wkrótce liczba „masonów symbolicznych” przewyższyła liczbę masonów prawdziwych, fizycznych.
I tak narodziła się NOWOŻYTNA MASONERIA — nie jako grupa budowlańców, lecz jako bractwo ludzi szukających:
— wiedzy,
— światła,
— rozwoju,
— wolności myśli,
— duchowości,
— i zrozumienia praw rządzących światem.
Murarze przekazali im swoje symbole i rytuały,
a uczeni dodali do tego filozofię, etykę i naukę.
5. Narodziny nowej ery — loże masońskie
Oficjalne powstanie nowożytnej masonerii datuje się na rok 1717, gdy w Londynie cztery loże utworzyły WIELKĄ LOŻĘ ANGLII.
To był moment przełomowy.
Od tego czasu masoneria przestała być organizacją zawodową, a stała się:
— filozoficznym bractwem,
— szkołą charakteru,
— wspólnotą ludzi wolnych,
— miejscem nauki symboli i numerologii,
— przestrzenią rozwoju osobistego.
I tak narodziło się bractwo, które wpłynęło na politykę, kulturę, architekturę i naukę całego Zachodu.ROZDZIAŁ 2
_JAK DZIAŁAJĄ MASONI? STRUKTURA, STOPNIE I ZASADY BRACTWA_
Masoneria przez wieki działała jak perfekcyjnie zaprojektowany zegar:
wszystko miało swoje miejsce, porządek i symboliczne znaczenie.
Z zewnątrz wyglądała jak organizacja pełna tajemnic — od środka jak… SZKOŁA ROZWOJU OSOBISTEGO NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE.
Aby zrozumieć masonów, trzeba zrozumieć TRZY KLUCZOWE ELEMENTY ich funkcjonowania:
— STRUKTURĘ LÓŻ
— STOPNIE WTAJEMNICZENIA
— ZASADY, KTÓRE OBOWIĄZYWAŁY KAŻDEGO MASONA
Przyjrzyjmy się im po kolei.
1. Loża — serce masonerii
Loża to nie jest budynek.
Loża to GRUPA LUDZI, która spotyka się regularnie, aby pracować nad sobą i nad ideami bractwa.
Oczywiście większość lóż miała swoje sale rytualne i symboliczne pomieszczenia, ale w teorii… loża mogła istnieć nawet bez murów.
Loża składała się z:
— MISTRZA LOŻY — przewodniczącego, mędrca i organizatora
— DOZORCÓW — asystentów mistrza
— SEKRETARZA — który dbał o dokumenty i rytuały
— ORATORA — interpretującego symbole i tradycję
— CZŁONKÓW — uczniów, czeladników, mistrzów
Każda funkcja miała znaczenie symboliczne — dokładnie jak narzędzia budowniczych, z których masoneria się wywodzi.
2. Trzy stopnie wtajemniczenia — fundament całej masonerii
To najbardziej znany element bractwa.
Trzy stopnie symbolizują TRZY ETAPY ROZWOJU CZŁOWIEKA:
🔹 Uczeń (Enterd Apprentice)
To pierwszy krok w stronę światła wiedzy.
Uczeń:
— słucha
— obserwuje
— uczy się symboli
— pracuje nad samodyscypliną
Symbolika:
KAMIEŃ NIEOCIOSANY — dopiero zaczyna obróbkę samego siebie.
🔸 Czeladnik (Fellow Craft)
Tu zaczyna się prawdziwa praca.
Czeladnik:
— poznaje matematykę i geometrię symboli,
— uczy się harmonii i proporcji,
— zgłębia tajniki liczb, architektury i filozofii.
To etap ROZWOJU INTELEKTU.
🔹 Mistrz (Master Mason)
Najwyższy stopień symboliczny.
Mistrz:
— zna rytuał mistrza Hirama,
— rozumie, czym jest „wewnętrzna świątynia”,
— ma obowiązek pomagać innym braciom,
— i pracować nad sobą do końca życia.
Symbolika:
CIOSANY KAMIEŃ — człowiek, który świadomie kształtuje swoje życie.
3. Rytuały — nie magia, lecz mentalny trening
Masoni nie wykonywali czarów, rytuałów magicznych ani zaklęć.
Ich ceremonie były:
— teatralne,
— symboliczne,
— pełne metafor,
— oparte na geometrii i liczbach,
— zaprojektowane tak, by „odcisnąć się” w psychice.
Miały uczyć:
— pamięci,
— koncentracji,
— dyscypliny,
— odwagi,
— i pracy nad charakterem.
To była PSYCHOLOGIA W CZASACH, GDY JESZCZE NIE ISTNIAŁO SŁOWO PSYCHOLOGIA.
4. Zasady, których musiał przestrzegać każdy mason
Każdy członek bractwa składał przysięgę na kilka głównych wartości:
1. Prawda
Mason miał szukać prawdy — w sobie i w świecie.
2. Braterstwo
Mason pomagał masonowi, ale nie w zbrodniach czy polityce — tylko w rozwoju.
3. Praca nad sobą
Najważniejsze narzędzie masona to nie młotek… tylko jego własny charakter.
4. Discretio — dyskrecja
Nie zdradzania rytuałów, symboli ani prywatnych rozmów.
Dzięki tej zasadzie przez wieki wokół masonerii narosło tak dużo legend.
5. Wolność myśli
Mason mógł wierzyć lub nie wierzyć — ważne było jedno:
NIE NARZUCAĆ POGLĄDÓW INNYM.
5. Dlaczego to wszystko działało?
Bo masoni stworzyli coś niezwykle mądrego:
SYSTEM ROZWOJU OSOBISTEGO PRZEBRANY ZA BRACTWO SYMBOLICZNE.
Nikt z zewnątrz nie widział:
— lekcji filozofii,
— nauki liczb,
— pracy nad charakterem,
— psychologicznych ćwiczeń,
— koncentracji i pamięci,
— medytacyjnych elementów rytuałów.
Z zewnątrz wyglądało to jak „tajemnicza organizacja”.
Od środka — jak SZKOŁA MĄDROŚCI.ROZDZIAŁ 3
_SŁYNNI MASONI I ICH WPŁYW NA LOSY ŚWIATA_
Gdy mówimy „mason”, większość ludzi widzi tajemniczą postać w czarnej pelerynie, stojącą w półmroku. Tymczasem prawdziwi masoni byli ludźmi, których imiona zna cały świat. To oni tworzyli państwa, komponowali muzykę, odkrywali prawa natury i kształtowali nowoczesną cywilizację.
Nie byli „magikami”.
Byli ludźmi głęboko zanurzonymi w nauce, filozofii, symbolice i idei wolności myśli.
W momencie, gdy Europa tonęła w chaosie i dogmatach, masoneria stała się azylem dla tych, którzy chcieli _myśleć samodzielnie_.
Poznajmy kilka z najważniejszych postaci.
1. George Washington — pierwszy prezydent USA
Tak, to nie legenda — PIERWSZY PREZYDENT STANÓW ZJEDNOCZONYCH BYŁ MASONEM.
I nie tylko on.
Washington uczestniczył w spotkaniach lóż, nosił masońskie insygnia, a nawet… KAMIEŃ WĘGIELNY POD KAPITOL ZOSTAŁ POŁOŻONY W RYTUALE MASOŃSKIM.
To dlatego amerykańskie miasto Waszyngton ma układ ulic oparty na:
— trójkątach,
— osiach symbolicznych,
— geometrycznych proporcjach,
— a nawet symbolicznych gwiazdach.
Nie budowali go „kosmici”.
Budowali go ludzie, którzy kochali geometrię i symbolikę — masoni.
2. Benjamin Franklin — naukowiec, wynalazca, wizjoner
Franklin był jednym z najbardziej aktywnych masonów w historii.
To on:
— był Mistrzem Loży w Filadelfii,
— łączył naukę z filozofią,
— tłumaczył europejskie teksty masońskie,
— tworzył fundamenty amerykańskiej edukacji.
Jeśli ktoś pyta, czy masonaria była kiedyś elitą intelektualną — Franklin jest najlepszym dowodem.
3. Wolfgang Amadeus Mozart — geniusz muzyki
Mozart nie tylko był masonem.
On KOMPONOWAŁ MUZYKĘ INSPIROWANĄ RYTUAŁAMI.
Najbardziej znane dzieło masońskie świata?
„Czarodziejski flet”.
W tej operze jest wszystko:
— liczba 3 (najważniejsza liczba masonów)
— próby wtajemniczenia
— świątynia światła
— symbolika bractwa
— walka ciemności i światła
To nie „teoria”.
To fakt.
Mozart był tak zafascynowany masonerią, że wplótł jej idee w swoje najbardziej tajemnicze dzieło.
4. Stanisław August Poniatowski — polski król mason
Mało kto w Polsce o tym mówi, ale:
👉 Z OSTATNIEGO KRÓLA POLSKI ZROBIONO KOZŁA OFIARNEGO, ALE BYŁ JEDNYM Z NAJBARDZIEJ WYKSZTAŁCONYCH WŁADCÓW EUROPY.
Był masonem, ponieważ:
— wierzył w reformy,
— wspierał naukę,
— cenił oświecenie,
— i chciał modernizacji Polski.
W jego otoczeniu działało mnóstwo polskich masonów: artyści, generałowie, filozofowie, prawnicy.
Ich wpływ na polską kulturę był ogromny, choć dziś pamięta się głównie mity i plotki.
5. Winston Churchill — mason na czas wojny
Mało kto wie, że Churchill również należał do masonerii.
Nie dlatego, że „szukał spisku”, ale dlatego, że:
— cenił dyscyplinę myśli,
— filozofię odpowiedzialności,
— odwagę i pracę nad charakterem.
Kiedy w czasie wojny przemawiał z niezłomnością, to właśnie w jego masońskich zasadach widać źródła:
STAŁOŚĆ, HONOR, PRAWDA I WEWNĘTRZNA SIŁA.
6. Voltaire — filozof, który nie bał się myśleć
Voltaire został masonem pod koniec życia.
Masoni widzieli w nim:
— wolność słowa
— wolność myśli
— bunt przeciwko dogmatom
— i walkę o edukację wszystkich ludzi
Dziś nazwalibyśmy go „influencerem epoki Oświecenia”.
7. Wielu innych, których nazwiska zna świat
Wśród masonów byli również:
— Mark Twain
— Oscar Wilde
— Henry Ford
— Giuseppe Garibaldi
— Joseph Haydn
— Simón Bolívar
— a nawet ludzie ze świata nauki i architektury, którzy zmienili historię miast
Lista jest tak długa, że trudno ją zmieścić w jednym rozdziale.
Dlaczego to ważne?
Bo masoneria NIE była:
❌ sektą
❌ grupą magików
❌ potajemnym rządem świata
Była:
✔ SZKOŁĄ MYŚLENIA
✔ KLUBEM INTELEKTUALNYM
✔ PRZESTRZENIĄ DYSKUSJI I IDEI
✔ MIEJSCEM, GDZIE SPOTYKALI SIĘ LUDZIE CHCĄCY ZMIENIAĆ ŚWIAT
I wielu z nich NAPRAWDĘ GO ZMIENIŁO.
Jeśli ktoś myśli, że masoneria to grupa dziwnych postaci chowających się w podziemiach — wystarczy spojrzeć na tę listę.
Masonami byli prezydenci, filozofowie, kompozytorzy, poeci, wynalazcy i reformatorzy.
Ludzie, którzy mieli ogromny wpływ na:
— muzykę,
— politykę,
— architekturę,
— naukę,
— wolność słowa,
— świat nowoczesny.
Oni nie tylko należeli do bractwa.
Oni — poprzez swoje działania — tworzyli fundamenty cywilizacji, którą znamy dziś.ROZDZIAŁ 4
_MASONERIA A RELIGIA I WŁADZA: KONFLIKT, KTÓRY ZMIENIŁ HISTORIĘ_
Od samego początku masoneria stała między dwoma światami:
ŚWIATEM DUCHOWOŚCI i ŚWIATEM POLITYKI.
Nie dlatego, że chciała, ale dlatego, że ludzie, którzy do niej należeli, byli:
— myślący,
— wykształceni,
— niezależni,
— i często bardzo wpływowi.
To musiało doprowadzić do napięć — z jedną z największych potęg dawnych czasów: KOŚCIOŁEM KATOLICKIM.
Ale historia tego konfliktu jest nie taka, jak wielu myśli.
Nie była to wojna dobra ze złem — była to WOJNA DWÓCH SPOSOBÓW WIDZENIA ŚWIATA.
1. Gdzie zaczęło się starcie?
W XVIII wieku Europa była miejscem, gdzie Kościół odgrywał ogromną rolę w:
— polityce,
— edukacji,
— sądownictwie,
— nauce,
— moralności.
Masoneria pojawiła się jako ruch Oświecenia — stawiający na:
— wolność myśli,
— filozofię,
— naukę,
— tolerancję,
— brak dogmatów,
— symboliczne podejście do duchowości.
I tu powstała pierwsza iskra:
KOŚCIÓŁ MÓWIŁ „WIERZ”, MASONERIA MÓWIŁA „MYŚL”.
2. Dlaczego Kościół nie ufał masonom?
Powody były trzy — i wszystkie bardzo ludzkie.
1. Dyskrecja i tajemnice
Kościół nie lubił organizacji, które miały:
— własne rytuały,
— własne zasady,
— sekrety,
— zamknięte spotkania.
W oczach Kościoła:
„Jeśli coś dzieje się po cichu — to pewnie jest przeciwko nam.”
2. Mieszane wyznania w jednej loży
W lożach spotykali się:
— katolicy,
— protestanci,
— żydzi,
— osoby niezależne,
— ludzie o różnych światopoglądach.
To było rewolucyjne.
Kościół nie lubił idei, że ktoś może stworzyć braterstwo PONAD RELIGIĄ.
3. Wpływ masonów na politykę
To chyba najważniejszy punkt.
W masonerii było wielu:
— generałów,
— naukowców,
— polityków,
— reformatorów,
— ludzi wolnych zawodów.
A Kościół nie lubił dzielić się wpływami.
3. Dokumenty Kościoła przeciw masonom
Pierwszy oficjalny dokument potępiający masonerię powstał w 1738 ROKU:
👉 „IN EMINENTI APOSTOLATUS SPECULA” wydany przez papieża KLEMENSA XII.
Od tego czasu Kościół wydał PONAD 20 DOKUMENTÓW, które:
— zakazywały wstępowania do masonerii,
— groziły ekskomuniką,
— ostrzegały wiernych.
Ale — i to jest ważne —
Kościół nie zakazywał masonerii „bo ma trójkąty i symbole”.
Zakazywał jej, bo MASONI ZACZĘLI PROMOWAĆ IDEE WOLNOŚCIOWE.
4. Masoneria a rewolucje
Czy masoni wywoływali rewolucje?
To mit — ale jest w nim ziarno prawdy.
W rewolucji amerykańskiej i francuskiej brało udział wielu masonów.
Bo masoni wierzyli w:
— wolność,
— równość,
— braterstwo,
— prawo do edukacji,
— prawo do myślenia samodzielnego.
Brzmi znajomo?
To hasła, które później stały się fundamentami nowoczesnych państw.
Nie masoni stworzyli rewolucje.
Rewolucje stworzyli ludzie myślący jak masoni.
5. Masoneria a religia — czy to naprawdę wrogowie?
Tu dochodzimy do najciekawszego paradoksu.
Masoneria NIE WALCZYŁA Z RELIGIĄ.
W wielu rytach mason musiał wierzyć w „Wielkiego Architekta” — czyli w Boga (rozumianego symbolicznie).
Do dziś istnieją CHRZEŚCIJAŃSKIE LOŻE MASOŃSKIE.
Konflikt był nie o Boga —
tylko o KONTROLĘ NAD WIEDZĄ, EDUKACJĄ I WOLNOŚCIĄ MYŚLI.
6. Nowoczesne spojrzenie: koniec konfliktu?
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
— Kościół wciąż odnosi się do masonerii negatywnie w oficjalnych dokumentach.
— Ale masoneria nie jest dziś organizacją polityczną ani „siłą w cieniu”.
W wielu krajach obie strony funkcjonują… obok siebie.
Bez wojny.
Bez konfliktów.
Bez dramatów.
Ludzie zrozumieli, że masoneria to nie przeciwnik religii, tylko:
BRACTWO SYMBOLICZNE, FILOZOFICZNE I EDUKACYJNE.ROZDZIAŁ 5
_SYMBOLE PRZYNALEŻNOŚCI — JAK MASON ROZPOZNAWAŁ MASONA_
W świecie, w którym nie było kart członkowskich, aplikacji, identyfikatorów ani nawet zbyt bezpiecznej korespondencji, masoni musieli znaleźć inny sposób, aby rozpoznawać „swoich”. Zwłaszcza że przez sporą część historii działali pod presją: rządów, kościołów, inkwizycji, służb państwowych i zwykłych plotek ulicznych.
Właśnie dlatego masoneria stworzyła SYSTEM SYMBOLI, ZNAKÓW I GESTÓW, które dla przeciętnego człowieka nic nie znaczyły — ale dla wtajemniczonego były jak światło latarni.
1. Cyrkiel i węgielnica — najbardziej znany znak bractwa
Węgielnica symbolizowała prawość charakteru.
Cyrkiel — granice człowieka, który panuje nad sobą.
Razem tworzyły KOD MORALNY MASONA, ale też coś jeszcze:
_klucz rozpoznawczy._
Masoni nosili je:
— na pierścieniach,
— na medalionach,
— na brelokach,
— w formie subtelnej przypinki przy kamizelce,
— a w lożach — na fartuszku i insygniach mistrza.
Dla zwykłego przechodnia to była tylko „dziwna geometria”.
Dla masona — znak brata.
2. Oko w trójkącie — znak światła i czuwającej mądrości
Symbol popularny także w religii, ale masoni używali go inaczej:
— z promieniami światła,
— w otoczeniu cyrkla,
— nad tronem Mistrza Loży.
Był to symbol WIELKIEGO ARCHITEKTA WSZECHŚWIATA — ich duchowego punktu odniesienia.
W niektórych krajach mason mógł mieć ten symbol na sygnetach, ale zwykle robiono to dyskretnie, aby nie budzić publicznych podejrzeń.
3. Białe rękawiczki i fartuszek — stroje, których nie nosił nikt inny
Te elementy nie były do noszenia publicznie, ale były znakiem przynależności w loży.
— FARTUSZEK UCZNIA: biały, prosty.
— FARTUSZEK CZELADNIKA: z węgielnicą.
— FARTUSZEK MISTRZA: często z trójkątem i stylizowanymi symbolami.
To znaki w pełni formalne — bez nich rytuał nie istniał.
Dziś są jednym z najbardziej rozpoznawalnych insygniów masonerii.
4. Kamień nieociosany i ociosany — symbol rozwoju
Masoni czasem nosili miniaturowy „kamień”:
— nieociosany (symbol człowieka na początku drogi),
— ociosany (symbol człowieka, który pracuje nad sobą).
Był to bardziej znak filozoficzny niż formalny, ale w bractwie miał ogromną moc.
Pokazywał, że mason to ktoś, kto „obrabia swoje wnętrze”, jak dawni kamieniarze obrabiali granit.
5. Uściski dłoni — najbardziej tajny system rozpoznawczy
Każdy stopień wtajemniczenia miał własny:
— sposób ściskania dłoni,