-
nowość
Tanie wersety - ebook
Tanie wersety - ebook
Deszcz w Bristolu nie padał od sześćdziesięciu dwóch dni. Powietrze wisiało nad miastem ciężkie i nieruchome, jak brudne płótno namiotu cyrkowego. Słońce prażyło niemiłosiernie, wyciągając z asfaltu ostatnie opary rozpuszczalnika, którym łatano dziury po ubiegłorocznej zimie. W taki dzień nawet gołębie chowały się w cieniu pod wiatami przystanków, a jedynymi żywymi istotami na ulicach oprócz bezdomnych byli tacy jak my – ci, którzy nie mieli dokąd pójść i coś do stracenia.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 260 KB |