-
nowość
Tatry - ebook
Tatry - ebook
Kiedy przekroczyli granicę lasu, mgła zgęstniała tak bardzo, że przestała być mgłą. Stała się czymś materialnym – mokrą, lodowatą ścianą, która przylegała do skóry i wciskała się pod kołnierz kurtki, mimo że wszystkie zamki były zaciągnięte pod samą brodę. Marek szedł pierwszy, jak zawsze. Znał ten szlak lepiej niż własny oddech – przeszedł go trzydzieści siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat, za każdym razem licząc, że to będzie ten ostatni. Za każdym razem wracał. Czołówka na jego głowie wycinała w mgle wąski tunel światła. Poza tym tunelem nie istniało nic. Żadnych skał, żadnych turni, żadnego nieba nad głową. Tylko biel, która połykała dźwięki i zamieniała je w głuchy pogłos, jakby szli po dnie opróżnionego basenu. Buty na kamieniach wydawały dźwięk, który nie przypominał chrzęstu – raczej mlaskanie, jakby skała była miękka i wilgotna pod podeszwami
| Kategoria: | Horror i thriller |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 229 KB |