-
nowość
-
promocja
Terapia schematów dla par - ebook
Terapia schematów dla par - ebook
Terapia par to trudne i złożone zagadnienie, jednakże autorzy niniejszego podręcznika, czerpiąc ze swojego wieloletniego doświadczenia, przedstawiają model, który w bardzo spójny i przejrzysty sposób łączy złożoność terapii schematów z dynamiką pracy z parą. Proponują rozwiązanie spajające dwa mocno zakorzenione w terapii par paradygmaty: podejście zorientowane na autonomię i zróżnicowanie oraz podejście zorientowane na przywiązanie.
Opisany w książce model pracy obejmuje 12 modułów ułożonych tak, aby para mogła najpierw nauczyć się rozpoznawać własny cykl trybów, następnie przepracować indywidualne trudności każdej ze stron, a finalnie pogłębić więź emocjonalną i wypracować bardziej przystosowawcze sposoby rozwiązywania konfliktów.
Cały proces ilustrują liczne przykłady konkretnych interwencji terapeutycznych, a wszystko uzupełnia opis wielu przydatnych narzędzi. Ważne dopełnienie stanowi omówienie zagadnień takich jak zdrada, znużenie i stagnacja czy dynamika par tworzonych przez osoby z różnych kręgów kulturowych i religijnych.
Ten wyjątkowy, pierwszy w języku polskim podręcznik terapii schematów dla par zawiera treści wartościowe zarówno dla osób zaczynających pracę z parami, jak i dla psychoterapeutów z dużym doświadczeniem w tym zakresie.
Spis treści
O autorach
Przedmowa
Część 1
Podstawy
Rozdział 1
Miejsce terapii schematów dla par na gruncie terapii par Alexander Noyon
Rozdział 2
Terapia schematów dla par – kluczowe zagadnienia Eckhard Roediger, Eva Frank-Noyon
Rozdział 3
Modułowa budowa terapii schematów dla par Eckhard Roediger, Matias Valente, Julia Hinrichs
Rozdział 4
Metoda przerwy w grze – sposób na odzyskanie równowagi Maria Meise
Rozdział 5
Praca z krzesłami w terapii par Matias Valente
Rozdział 6
Praca wyobrażeniowa w terapii par Julia Hinrichs
Rozdział 7
Postępowanie w trudnych sytuacjach w terapii schematów dla par Eckhard Roediger
Rozdział 8
Ponowne zbliżenie i radzenie sobie z niedokończonymi sprawami Eckhard Roediger, Eva Frank-Noyon
Część 2
Wybrane zagadnienia praktyczne
Rozdział 9
Metafora terytoriów w terapii par Birgit Melles
Rozdział 10
Seksualność w terapii schematów dla par Angelika Neumann
Rozdział 11
Zdrada z perspektywy terapii schematów Eva Frank-Noyon, Eckhard Roediger
Rozdział 12
Zostać czy odejść? Radzenie sobie z ambiwalencją w kontekście rozstania Eva Frank-Noyon
Rozdział 13
Zgorzkniały związek: 38 lat walki… i co teraz? Annett Neudecker
Rozdział 14
Stagnacja w terapii par: rozstanie czy „życie razem, ale osobno”? Jaana Markela-Lerenc, Eckhard Roediger
Rozdział 15
Transkulturowa terapia par i nie tylko: przegląd i komentarz Sezen Çamkiran
Rozdział 16
Uwarunkowane kulturowo wyzwania par we współczesnym Iranie Amir Askari
Rozdział 17
Problemy par wywodzących się z islamskiego kręgu kulturowego Abnoos Moslehi
Rozdział 18
Aspekty międzykulturowe w terapii schematów dla par Jaana Markela-Lerenc
Rozdział 19
Problemy par w Rosji Iwan Gorbaczow
Rozdział 20
Terapia schematów dla par a zaburzenia osobowości – badanie pilotażowe
Leo Goetstouwers, Arnoud Arntz
Bibliografia
Indeks osobowy
Indeks rzeczowy
| Kategoria: | Psychologia |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8258-023-5 |
| Rozmiar pliku: | 1,6 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
DR ARNOUD ARNTZ – profesor psychologii klinicznej na Uniwersytecie Amster-damskim. Prowadzi badania podstawowe i stosowane w obszarze traumy i zaburzeń osobowości. Kierował kilkoma szeroko zakrojonymi randomizowanymi badaniami kontrolowanymi dotyczącymi reskrypcji wyobrażeniowej i terapii schematów. Pracuje z klientami jeden dzień w tygodniu w PsyQ, klinice w Amsterdamie. Był redaktorem „Journal of Behavior Therapy and Experimental Psychiatry”.
Kontakt: [email protected].
DR AMIR ASKARI – urodził się w Iranie, doktorat z psychologii obronił na Uniwersytecie w Mysore (Indie). Certyfikowany zaawansowany terapeuta schematów (International Society of Schema Therapy), superwizor i trener. Założyciel i kierownik Iranian Institute of Schema Therapy, kierownik Center for Advanced Studies in Mental Health. Obszary badawcze: terapia schematów, studia międzykulturowe, badania psychospołeczne i psychologia ewolucyjna.
Kontakt: dramira[email protected].
SEZEN ÇAMKIRAN – urodzona na Cyprze psycholożka kliniczna. Pracuje w centrum terapeutycznym w holenderskim Leiden z migrantami i ekspatami z Turcji. Brała udział w projekcie humanitarnym dla syryjskich uchodźców i osób ubiegających się o azyl w Stambule.
Kontakt: camkiran[email protected].
DR EVA FRANK-NOYON – psycholożka i psychoterapeutka, wykładowczyni i superwizorka terapii behawioralnej, terapii par, terapii seksuologicznej i terapii schematów w różnych instytutach szkoleniowych i ośrodkach doskonalenia zawodowego. Po latach pracy w poradni we Frankfurcie, gdzie oferowała terapię par i poradnictwo seksuologiczne, w 2007 roku założyła własną praktykę psychoterapeutyczną. Przeszła szkolenia z zakresu terapii behawioralnej, systemowej terapii seksuologicznej i terapii schematów.
Kontakt: pra[email protected].
DR LEO GOETSTOUWERS – główny klinicysta zajmujący się zaburzeniami osobowości i problemami seksuologicznymi w PsyQ, klinice dziennej w Amsterdamie. Wykwalifikowany terapeuta systemowy i terapeuta schematów. Wcześniej pracował w obszarze gerontologii oraz biseksualności, jak również publikował prace na te tematy.
Kontakt: l.goetsto[email protected].
DR IWAN GORBACZOW – neurolog, psychiatra, certyfikowany terapeuta schematów (International Society of Schema Therapy). Pracuje w prywatnej praktyce psychoterapeutycznej w Petersburgu.
Kontakt: ivanho[email protected].
JULIA HINRICHS – psychoterapeutka, wykładowczyni i superwizorka terapii behawioralnej oraz terapii schematów (indywidualnej i par) w różnych instytutach szkoleniowych i ośrodkach doskonalenia zawodowego. Prowadzi praktykę psychoterapeutyczną we Frankfurcie nad Menem. Przeszła szkolenia z zakresu terapii behawioralnej i terapii schematów.
Kontakt: mail@vtpraxis-hinrichs.de.
DR JAANA MARKELA-LERENC – urodzona w Finlandii psycholożka, psychoterapeutka, wykładowczyni, superwizorka i trenerka rozwoju osobistego. Przez wiele lat pracowała w Instytucie Psychologii na Uniwersytecie w Heidelbergu oraz w Zentralinstitut für Seelische Gesundheit w Mannheimie, a od 2008 roku prowadzi własną praktykę psychoterapeutyczną. Przeszła szkolenia z zakresu terapii behawioralnej i terapii schematów.
Kontakt: praxis@psychotherapie-markela.de.
MARIA MEISE – psycholożka, psychoterapeutka behawioralna, wykładowczyni i superwizorka terapii behawioralnej oraz terapii schematów (indywidualnej i par). Pracowała jako specjalistka ds. rozwoju personelu oraz biegła w dziedzinie prawa socjalnego, a od 2007 roku prowadzi własną praktykę psychoterapeutyczną. Przeszła szkolenia z zakresu terapii behawioralnej, EMDR i terapii schematów.
Kontakt: info@praxis-meise.de.
BIRGIT MELLES – psycholożka i psychoterapeutka, akredytowana superwizorka i trenerka rozwoju osobistego w Psychotherapeutenkammer Nordrhein-West-falen, wykładowczyni i superwizorka terapii schematów i terapii behawioralnej w różnych instytutach szkoleniowych oraz ośrodkach doskonalenia zawodowego. Pracowała na Uniwersytecie Heinricha Heinego w Düsseldorfie, a od 2006 roku prowadzi własną praktykę psychoterapeutyczną. Przeszła szkolenia z zakresu terapii schematów dla par, EMDR, hipnoterapii oraz terapii nastawionej na klienta według Sachsa.
Kontakt: bmelles@therapie-ddorf.de.
ABNOOS MOSLEHI – urodzona w Iranie psycholożka i menedżerka projektów. Obecnie pracuje w Kanadzie, do 2015 roku prowadziła własną praktykę psychologiczną w Iranie, wcześniej studiowała i pracowała klinicznie w Polsce oraz była menedżerką projektów na Węgrzech.
Kontakt: [email protected].
DR ANNETT NEUDECKER – psycholożka i psychoterapeutka, wykładowczyni, superwizorka i trenerka rozwoju osobistego w różnych instytutach szkoleniowych. Pracowała naukowo w klinice Universitätsklinikum Hamburg-Eppendorf oraz w Instytucie Psychiatrii Maxa Plancka w Monachium, a także jako psycholożka w szpitalu w Landshut. Przeszła szkolenia z zakresu terapii behawioralnej i terapii schematów. Obecnie prowadzi prywatną praktykę (terapia schematów indywidualna i dla par).
Kontakt: neudecker@verhaltenstherapielandshut.de.
DR ANGELIKA NEUMANN – psycholożka i psychoterapeutka, superwizorka i wykładowczyni terapii behawioralnej w kilku instytutach szkoleniowych, a także wykładowczyni i superwizorka terapii schematów. Od 2017 roku prowadzi prywatną praktykę w Ulm. Jest kierowniczką Instituts für Schematherapie w Ulm. Wcześniej przez wiele lat pracowała w klinice psychosomatycznej Roseneck w Prien i jako zastępczyni kierownika instytutu w centrum psychoterapii w Stuttgarcie. Specjalizuje się w terapii zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, zaburzeń lękowych i zaburzeń osobowości. Jest autorką publikacji na temat zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, superwizji i terapii schematów.
Kontakt: kon[email protected].
DR ALEXANDER NOYON – psycholog i psychoterapeuta, profesor psychologii w pracy socjalnej na Uniwersytecie Mannheim, wykładowca i superwizor terapii behawioralnej i logoterapii w różnych instytutach szkoleniowych oraz ośrodkach doskonalenia zawodowego. Przez wiele lat pracował w klinikach i na Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem, a od 2000 roku prowadzi własną praktykę psychoterapeutyczną. Przeszedł szkolenia z zakresu terapii behawioralnej oraz logoterapii – analizy egzystencjalnej.
Kontakt: a.noyon@hs-mannheim.de.
DR ECKHARD ROEDIGER – neurolog, psychiatra i psychoterapeuta, wykładowca i superwizor terapii behawioralnej i terapii schematów. Dyrektor Institut für Schematherapie we Frankfurcie. Członek założyciel, były przewodniczący, a obecnie członek honorowy International Society of Schema Therapy. Założyciel i były kierownik oddziału psychosomatycznego w berlińskim szpitalu Havelhöhe, od 2007 roku prowadzi prywatną praktykę we Frankfurcie nad Menem. Przeszedł szkolenia z zakresu terapii psychodynamicznej i terapii behawioralnej.
Kontakt: kontakt@eroediger.de.
DR MATIAS VALENTE – psychoterapeuta, trener i superwizor terapii behawioralnej i terapii schematów, wykładowca i superwizor w kilku instytutach szkoleniowych. Od 2014 roku współkierownik Stuttgarter Instituts für Schematherapie. W latach 2005–2019 pracował w klinice psychosomatyki w centrum psychiatrycznym w Weinsbergu, ostatnio jako główny psycholog. Pełniąc tę funkcję, stworzył i wdrożył oparty na terapii schematów program leczenia w warunkach stacjonarnych. Od 2019 roku prowadzi własną praktykę psychoterapeutyczną. Jego zainteresowania badawcze obejmują zaburzenie osobowości typu borderline i stacjonarną terapię schematów. Jest autorem i współautorem wielu publikacji, w tym książek: _Störungsspezifische Schematherapie_, _Selbstregulation und Impulskontrolle mit Schematherapie aufbauen_ oraz _Schematherapie_.
Kontakt: valente.psychothera[email protected]
Latem i jesienią 2020 roku, na łamach czasopisma „Verhaltenstherapie & psychosoziale Praxis”, mieliśmy sposobność przedstawić dwa kluczowe zagadnienia z zakresu terapii schematów dla par, bazujące na koncepcji modułowej naszego autorstwa. Ku naszej radości wydawnictwo dgvt-Verlag zaproponowało nam wydanie obu opracowań, uzupełnionych o dodatkowe treści, w formie książki. Zawarte w niniejszej książce omówienie modułowej metody pracy terapeutycznej nie stanowi kompleksowego opisu zastosowania terapii schematów w pracy z parami. Metoda ta opiera się zarówno na podstawowych zasadach terapii schematów dla par (zob. Roediger, Simeone-DiFrancesco i Stevens, 2015), jak i na założeniach i technikach wykorzystywanych w terapii indywidualnej. Kwestionuje niektóre konwencjonalne paradygmaty terapeutyczne, podobnie jak w indywidualnej terapii schematów. Budowa modułowa może nie być szczególnie bliska wielu terapeutom. Można rozpoznać w niej ducha protokołów terapii behawioralnej. Moduły mają oczywiście elastyczny charakter i są dostosowywane do przebiegu procesu terapeutycznego. W razie potrzeby praca terapeutyczna podczas sesji skupia się na pogłębieniu rozumienia historii klienta, jak również na indywiduacji i samoakceptacji.
Terapia par jest bardziej złożona niż terapia indywidualna. Dlatego też podjęliśmy próbę obniżenia poziomu jej złożoności, w związku z czym: (1) Praca przebiega zgodnie z uproszczonym modelem, który opiera się na założeniach ogólnopsychologicznych, dzięki czemu staje się zrozumiały i akceptowalny dla pary. (2) Praca koncentruje się w pierwszej kolejności na tych interakcjach, które uwidaczniają się podczas sesji i są zauważalne dla wszystkich, dzięki czemu ma charakter konkretny. Wychodzimy z założenia, że interakcje widoczne podczas sesji są charakterystyczne dla pary i w związku z tym reprezentatywne dla głównego problemu. (3) Zgodnie z koncepcją minimalnych interwencji zorientowanych na rozwiązanie detale biograficzne, narracje pary czy treść poszczególnych kłótni – przynajmniej z początku – nie są zgłębiane. Przyczynia się to do większej przejrzystości pracy. (4) Gdy okazuje się to sensowne bądź konieczne, pogłębioną pracę terapeutyczną podejmuje się na późniejszych etapach.
Opisane przez nas podejście obejmuje dwanaście modułów, które składają się na proces. Stanowią one „rozkład jazdy” w rękach praktyka, którego zadaniem jest wyznaczenie kierunku pracy i zadbanie o poczucie bezpieczeństwa. Realizacja kolejnych powiązanych ze sobą modułów pomaga parze przerwać błędne koło dysfunkcyjnych interakcji, osiągnąć wewnętrzną równowagę i podjąć konstruktywny, oparty na wzajemnym szacunku dialog. Dopiero potem para może pracować nad zgłaszanymi problemami w sposób zorientowany na rozwiązanie bez ciągłych powrotów do dysfunkcyjnych wzorców.
Owa modułowa metoda pracy została opisana szczegółowo, w praktyczny sposób w pierwszej części książki. Z kolei w części drugiej omawiamy konkretne trudne kwestie (np. postępowanie w przypadku romansu), uwzględniając także aspekty międzykulturowe, gdyż na terapię zgłasza się coraz więcej par dwunarodowych. W ostatnim rozdziale przedstawiamy zaś projekt badania pilotażowego prowadzonego w Amsterdamie nad włączaniem do terapii indywidualnej partnerów osób z zaburzeniami osobowości. Badanie to bardzo nas cieszy, gdyż przedstawienie spójnej koncepcji to jedno, a udowodnienie jej w sposób empiryczny – to zupełnie co innego.
Proponując przedstawioną w niniejszej książce integracyjną, ale miejscami też prowokacyjno-dyrektywną metodę pracy terapeutycznej, pragniemy wzbogacić dyskusję toczącą się w obszarze terapii i poradnictwa par. Chcemy przy tym podkreślić konieczność stworzenia przestrzeni dla wyrażania kontrowersyjnych stanowisk, których istnienie jest uzasadnione.
Życzymy przyjemnej lektury!
_Eckhard Roediger i Eva Frank-Noyon_
_Frankfurt nad Menem_Rozdział 1. Miejsce terapii schematów dla par na gruncie terapii par
Rozdział 1
Miejsce terapii schematów dla par na gruncie terapii par
Alexander Noyon
Rozróżnienie między przywiązaniem a autonomią odgrywało szczególną rolę w terapii schematów dla par na przestrzeni ostatnich lat (Hardy i Fischer, 2018). Stanowisko zwolenników przywiązania wydaje się słuszne oraz odpowiednio ugruntowane zarówno w badaniach, jak i w praktyce. Postrzegają oni budowanie bądź wzmacnianie bezpiecznej więzi między partnerami jako kluczowy element, zapewniający parze pomocne wsparcie (Johnson, 2019; Gottman 2015). Z kolei rzecznicy autonomii podkreślają znaczenie procesów samostanowienia i zróżnicowania każdego z partnerów, jeśli chodzi o wpływ na rozwój związku (Schnarch, 2011; Clement, 2021; Retzer, 2004). Jak twierdzi Jared R. Anderson (2020), to głównie zamieszanie definicyjne doprowadziło do tego, że orientacja na autonomię odgrywała bardzo niewielką rolę na gruncie terapii par. Miało to związek z tym, że autonomia i zróżnicowanie były w najgorszym wypadku błędnie rozumiane – jako rażący indywidualizm bądź dążenie do wrogiej wobec przywiązania separacji. Na pierwszy rzut oka perspektywy te mogą nawet wydawać się niezgodne, przynajmniej na poziomie teoretycznym. Jay Lebow (2014) wskazuje teoretyczną kontrowersję „przywiązanie versus autonomia” jako obszar problemowy w rozwoju integracyjnych sposobów podejścia w terapii par. Integracja jednak bardzo wyraźnie odpowiada perspektywie psychoterapeutów praktyków. William M. Pinsof z zespołem opracował teoretyczny metamodel, który przedstawia konkretne kryteria integracji rozbieżnych teorii i strategii, umożliwiając odpowiednie wdrożenie takich wysiłków (Pinsof i in., 2018). Również autorzy poszczególnych rozdziałów niniejszej książki uważają, że orientację na autonomię z jednej strony i nacisk na przywiązanie z drugiej można łatwo zintegrować z praktyką terapii par, a nawet zakładają, że zbyt jednostronne i konsekwentne podkreślanie jednego z tych dwóch biegunów może poważnie utrudniać pracę terapeutyczną. Z naszej perspektywy terapia schematów stanowi idealny punkt wyjścia takiego podejścia integracyjnego. Zanim jednak przejdę do bliższego jej omówienia, chciałbym dokładniej opisać obydwa bieguny rozwiązań skoncentrowanych na zróżnicowaniu i przywiązaniu. Pozwoli to ustanowić ramy dla integracyjnego podejścia terapii schematów.
1.1. Modele podkreślające zróżnicowanie
Ponad czterdzieści lat temu Murray Bowen (1978) wprowadził pojęcie zróżnicowania (dyferencjacji), aby wyjaśnić zdrowe funkcjonowanie nie tylko jednostek, ale także par, rodzin i społeczeństw (Hardy i Fisher, 2018, s. 560). Co ciekawe, koncepcja dyferencjacji Ja uwzględnia zarówno aspekty intrapsychiczne, jak i interpersonalne: na poziomie intrapsychicznym duży stopień zróżnicowania wiąże się ze stabilną pozycją Ja, którą można utrzymać nawet w zmieniających się kontekstach lub ważnych relacjach; z perspektywy interpersonalnej zróżnicowanie odnosi się do zdolności doświadczania zarówno bliskości z innymi, jak i autonomii. W tym sensie od osób o wysokim poziomie samodyferencjacji oczekuje się, że będą w stanie z jednej strony przyjąć postawę autonomiczną w bliskich relacjach bez obawy przed natychmiastowym porzuceniem, a z drugiej – pozwolić na bliskość bez obawy, że zostaną przejęte przez drugą stronę (Skowron, 2000). Już w tym miejscu rysuje się możliwość zintegrowania autonomii i przywiązania, choć terapeuci par pracujący w podejściu zorientowanym na zróżnicowanie generalnie bardziej koncentrują się na autonomii.
Jako przykład orientacji na autonomię i zróżnicowanie w terapii par krótko opiszę podejście Davida Schnarcha (2011), jednego z najbardziej znanych na świecie terapeutów par i seksuologów. Koncentruje się on na indywidualnym rozwoju osobistym każdego z partnerów, postrzegając w tym warunek osiągnięcia bliskości w związku. Jego zdaniem brak zróżnicowania partnerów powoduje, że uzależniają oni swoją samoocenę czy tożsamość od potwierdzenia ze strony drugiej osoby, przez co mają skłonność do obciążania relacji błędnymi wymaganiami. Schnarch (2011) wyraźnie nawiązuje do modelu zróżnicowania Bowena (1978), jednak rozwija go w ramach własnej operacjonalizacji, proponując tak zwaną próbę ogniową czterech filarów równowagi (Schnarch, 2011; Schnarch i Regas, 2012). Owe cztery filary to:
- STABILNE I JEDNOCZEŚNIE ELASTYCZNE JA – osoba z takim Ja zachowuje swoją tożsamość psychiczną nawet pod presją zewnętrzną, a jednocześnie jest gotowa do zmiany w sytuacji, gdy ma ku temu przekonujące i rozsądne powody.
- CICHY UMYSŁ I SPOKOJNE SERCE – umożliwiają skuteczne samoukojenie emocjonalne i regulację silnych emocji bez konieczności dominacji czy podporządkowywania się innym.
- WYWAŻONE REAKCJE – umiejętność reagowania na prowokacje i trudne okoliczności w sposób wyważony, czyli ani nie nadmiernie gwałtowny, ani nie unikowy.
- ROZSĄDNA WYTRWAŁOŚĆ – z jednej strony zaangażowanie w ważne cele, również gdy ich realizacja jest trudna i może wymagać wyjścia ze strefy komfortu, z drugiej strony uznanie, że lepiej zaniechać wysiłków, gdy te okazują się bezowocne.
W koncepcjach zorientowanych na zróżnicowanie wyraźnie podkreśla się autonomię i samorozwój jako aspekty kluczowe, co wiąże się między innymi z dobrymi umiejętnościami samoregulacji. Uważa się je za konieczne do tego, by nie uzależniać własnego funkcjonowania od innych i nie postrzegać siebie jako osoby zależnej. Uzasadnia się to tym, iż rzeczywista lub postrzegana zależność może prowadzić do takich zachowań wobec partnera, które będzie determinował lęk przed zbyt dużym dystansem (w skrajnych przypadkach przed opuszczeniem) bądź lęk przed zbyt dużą bliskością (w skrajnych przypadkach przed niemożnością utrzymania własnych granic w relacji z drugą osobą). Można powiedzieć, że w takiej sytuacji para nie będzie w stanie autentycznie budować związku, ponieważ obie strony będą do tego stopnia skoncentrowane na samoobronie, iż uniemożliwi im to prawdziwe spotkanie. Dopiero pokazanie siebie partnerowi takim, jakim się jest, niezależnie od reakcji czy oceny tegoż partnera, umożliwia autentyczną i intensywną relację. Tylko wtedy możliwe są dojrzała miłość i prawdziwa bliskość.
Jak już wspomniałem, koncentrację przede wszystkim na funkcjonowaniu partnerów zamiast na samej więzi można spotkać nie tylko u Schnarcha, ale także u innych autorów. Przykładowo podejście Petera Titelmana (2014) do terapii par bazuje na teorii zróżnicowania Bowena (1978). W praktyce terapeutycznej koncentracja na indywidualnym zróżnicowaniu i jego wspieranie znajdują odzwierciedlenie już w samej formie pracy terapeutycznej. Po wstępnych sesjach z parą terapia zasadniczo odbywa się w formie naprzemiennych sesji indywidualnych, ponieważ zróżnicowanie Ja jest postrzegane jako proces osobisty.
Znany w Niemczech terapeuta par Ulrich Clement (2014a, 2021) w swoich opisach dynamiki pary skupia się na indywidualnym profilu seksualnym, co w dużym stopniu przypomina teorię zróżnicowania, wyspecjalizowaną jednak w obszarze seksualności.
Opisane koncepcje niewątpliwie są istotne w terapii par, ponieważ wyraźnie podkreślają odpowiedzialność jednostki oraz jej wkład w sukces związku. Nie ulega jednak wątpliwości, że potrzeba przywiązania – jako wrodzona potrzeba podstawowa – odgrywa nadrzędną rolę w rozumieniu partnerstwa, wobec tego na szczególną uwagę zasługują stanowiska akcentujące przywiązanie.
1.2. Modele podkreślające przywiązanie
U podstaw modeli terapii par skoncentrowanych na przywiązaniu leży – co nie jest zaskakujące – teoria przywiązania, która jest kojarzona głównie z nazwiskiem Johna Bowlby’ego (1978). Punkt wyjścia wszelkich badań nad teorią przywiązania stanowi więź emocjonalna między dzieckiem a opiekunem (na początku badań nad przywiązaniem była to matka, później również inni opiekunowie). Już w latach osiemdziesiątych XX wieku Cindy Hazan i Phillip Shaver (1987) zaobserwowali, że wzorce przywiązania dorosłych będących w związku można rozumieć analogicznie do wzorców przywiązania, które znamy z badań nad niemowlętami. Podobnie jak w dzieciństwie można tu wyróżnić trzy główne style reakcji na postrzeganą utratę więzi emocjonalnej: z głośnymi protestami i chęcią zwrócenia na siebie uwagi, z niepewną i unikową cichą rezygnacją bądź z dojrzałym zbliżeniem do partnera w obliczu więzi doświadczanej jako bezpieczna. Poza rozróżnieniem owych stylów – z których pierwsze dwa są problematyczne, a trzeci stanowi cel oddziaływań terapeutycznych – ważne jest również zwrócenie uwagi na rolę ewolucji w genezie przywiązania. Dzięki temu można trafnie wyjaśnić intensywne emocje, które często towarzyszą konfliktom w związku: utrata przywiązania oznacza walkę o przetrwanie, przez co krytyczne sytuacje mogą stanowić źródło niezwykle silnych reakcji emocjonalnych. Można by również powiedzieć, że mają silny efekt wyzwalający. W przeciwieństwie do niemowląt dorośli dysponują szerszym repertuarem reakcji, nadal mogą jednak potrzebować pomocy z zewnątrz, jeśli ich system przywiązania jest zagrożony.
Najbardziej znanym i najlepiej zbadanym modelem zorientowanym na przywiązanie jest TERAPIA PAR SKONCENTROWANA NA EMOCJACH (Johnson, 2004, 2019).
Jej główną ideą jest wspieranie bezpiecznej więzi między partnerami. Zgodnie z tym podejściem konfliktowe zachowanie partnera jest rozumiane jako wyraz lęku przed przywiązaniem lub rozczarowania w relacji. Partnerów wspiera się w pogłębianiu świadomości tych pierwotnych emocji oraz w rozwijaniu umiejętności ich wyrażania, aby mogli inaczej reagować na siebie nawzajem. W modelu tym kładzie się szczególny nacisk na tu i teraz, podkreślając wyjątkową rolę przymierza terapeutycznego. Ma to sprzyjać budowaniu atmosfery zaufania, w której para może się angażować we wzajemne doświadczenia emocjonalne, aby stopniowo wydostać się z negatywnego błędnego koła interakcji (Johnson i in., 2005). Mająca niemal tę samą nazwę, bardzo podobna do powyższej terapia skoncentrowana na emocjach dla par (Greenberg i Goldmann, 2008) również podkreśla ogromne znaczenie emocjonalności, przy czym nie traktuje teorii przywiązania jako koncepcji centralnej. W ramach tego rozdziału nie ma jednak miejsca na pogłębioną analizę obu modeli.
W krajach niemieckojęzycznych model Jürga Williego (2014) stanowi interesujący sposób rozumienia terapii par, w której szczególną rolę odgrywa przywiązanie między partnerami. Willi zakłada, że wzorzec dynamiki pary powstaje na tle WSPÓLNEGO KONFLIKTU PODSTAWOWEGO, który partnerzy nieświadomie starają się rozwiązać poprzez zajmowanie przeciwstawnych stanowisk. Jedna osoba odgrywa rolę aktywną i progresywną, a druga – bierną i regresywną. Każde z partnerów zajmuje jedno z przeciwstawnych stanowisk w ambiwalentnej sytuacji, utrzymującej się na skutek konfliktu podstawowego, i nieświadomie „deleguje” drugą rolę na drugie. Innymi słowy, neurotyczne predyspozycje nieświadomie sterują wyborami podczas poszukiwania partnera w taki sposób, aby wybrana została osoba, która najlepiej kompensuje braki jednostki. Prowadzi to następnie do ZMOWY, w ramach której kompensacja (np. związek szukającego podziwu narcystycznego mężczyzny z zależną kobietą, która chce się na nim oprzeć) może się powieść w krótszej perspektywie czasowej, ale nie może być skutecznie utrzymana na dłuższą metę. Terapia par polega zatem na wsparciu partnerów, aby lepiej zrozumieli dynamikę swojego związku, oraz uwidocznieniu „nieświadomych” części i lepszej ich integracji z uwzględnieniem danych biograficznych. W podejściu Williego (2014) można już dostrzec integrację modeli koncentrujących się na zróżnicowaniu i przywiązaniu, gdyż kładzie ono nacisk na kwestię przywiązania, jak również wyraźnie podkreśla istotną rolę rozwoju indywidualnego. Widać tu więc pewne podobieństwo do opisanego powyżej podejścia Schnarcha (2011), gdyż według Williego (2014) osoba, na którą w poszukiwaniach partnera nie oddziałują nieświadomie motywy neurotyczne, będzie mogła postępować w związku w sposób bardziej pewny, autentyczny i konstruktywny. Jednakże integracja dotyczy tylko poziomu przywiązania i zróżnicowania, lecz nie poziomu paradygmatu psychoterapeutycznego. Podejście Williego opiera się całkowicie na myśleniu psychoanalitycznym, a już sama psychoanalityczna teoria nerwic z pewnością stwarza wielu praktykom przeszkody w myśleniu integracyjnym. Według Nathana R. Har-dy’ego i Adama R. Fishera (2018) to właśnie praktycy mają zazwyczaj nastawienie integracyjne i – wobec własnych doświadczeń, wskazujących na istotność zarówno autonomii, jak i przywiązania – szukają sposobów na połączenie różnych modeli. Sztuka polega na korzystaniu ze zgodności bez negowania różnic: „Budowanie mostów bez niszczenia indywidualnych fundamentów JEST prawdziwą istotą integracji” (Hardy i Fisher, 2018, s. 566). Z naszego punktu widzenia terapia schematów, jako paradygmat silnie opowiadający się za myśleniem integracyjnym, bardzo dobrze nadaje się do reprezentowania takiego mostu w obszarze terapii par.
1.3. Terapia schematów
Terapia schematów została opracowana z myślą o osobach z przewlekłymi problemami emocjonalnymi (Young, Klosko i Weishaar, 2019; Roediger, 2018). Początkowo rozumiana jako rozszerzenie terapii poznawczej – Jeffrey E. Young był bliskim współpracownikiem Aarona T. Becka – na przełomie tysiącleci stawała się coraz bardziej integracyjna, a podejście Younga zbliżało się do modeli psychologii głębi (Roediger i Zarbock, 2013), nie zapominając przy tym o swoich poznawczo-behawioralnych korzeniach. Z naszej perspektywy szczególnie istotny jest silny związek terapii schematów z pracą biograficzną ze względu na powiązania z podejściem psychologii głębi: doświadczenia wczesnodziecięce są postrzegane jako znaczący czynnik kształtujący i regulacyjny w relacjach. W odróżnieniu od psychoanalizy terapia schematów koncentruje się przede wszystkim na podstawowych potrzebach człowieka i zakłada, że frustracja tychże potrzeb może pozostawić trwałe ślady i ujawniać się w dorosłym życiu pod postacią różnych objawów.
Zgodnie z pierwotnym założeniem terapia schematów miała charakter indywidualny i była przeznaczona do pracy z osobami z tak zwanymi zaburzeniami osobowości . Ponieważ dla terapeutów schematów interakcje stanowią bardzo istotny aspekt zachowania klientów, nie dziwi, że relacje partnerskie ostatecznie również znalazły się w obszarze ich zainteresowania. Przy czym terapia schematów początkowo pozostawała w dużej mierze zorientowana na pracę indywidualną – terapeuci ograniczali się do włączania w nią partnerów po to, by lepiej zbadać podświadome procesy klientów.
Indywidualna praca terapeutyczna stawała się jednak w coraz większym stopniu „prawdziwą” terapią par z obojgiem partnerów. Okazało się, że podstawowe modele teoretyczne terapii schematów (np. model trybów; Roediger, 2018) można z łatwością zastosować także w terapii par oraz że są one dobrze przyjmowane przez pary. Tak oto konflikty partnerów można rozumieć w kategoriach ZDERZENIA TRYBÓW (Roediger, Simeone-DiFrancesco i Stevens, 2015). Ponadto liczne badania potwierdzają, że terapia schematów może korzystnie wpływać na różne aspekty istotne z perspektywy pary (np. zwiększenie doświadczanej bliskości – zob. Kermani, Dookaneei, Shafiabadi i Abdi, 2018; Roediger, Zarbock, Frank-Noyon, Hinrichs i Arntz, 2020; zmniejszenie współczynnika rozwodów – zob. Ozouni-Davaji, Farahbakhsh, Esmaeily i Kazemi, 2018; poprawa komunikacji – zob. Nooroney, Jaafar, Hassan i Noah, 2019).
Moim zdaniem przedstawione na początku tego rozdziału podstawowe koncepcje różnicowania autonomii i przywiązania można doskonale zintegrować z terapią schematów. Zgodnie z fundamentalnym założeniem tego modelu terapii człowiek, aby odnieść sukces w życiu, musi stać pewnie na dwóch nogach: nodze przywiązania i nodze autonomii czy też asertywności (Roediger, Stevens i Brockman, 2021). Wobec tego obie koncepcje łączą się już na poziomie podstawowego modelu teoretycznego. Z punktu widzenia terapii schematów zdrowy rozwój psychiczny jest możliwy wtedy, gdy krok w kierunku autonomii następuje w dzieciństwie na tle zdrowego zaspokojenia podstawowych potrzeb. Zaspokojenie tychże potrzeb należy postrzegać jako warunek konieczny do doświadczenia stabilnej więzi z pierwotnymi opiekunami. Innymi słowy, nie ma zdrowej autonomii bez bezpiecznego przywiązania. Z tego powodu terapia schematów skupia się bardzo intensywnie na doświadczeniach bezpiecznego przywiązania, zarówno w pracy indywidualnej, jak i w pracy z parami. Tylko wtedy możliwa jest prawdziwa i zdrowa RÓWNOWAGA między bliskością/przywiązaniem a dystansem/autonomią. Z myślą o tym opracowano specjalne techniki terapeutyczne odnoszące się do biografii klientów (w szczególności techniki wyobrażeniowe i praca z krzesłami – zob. rozdziały 5 i 6). Ponadto właściwy terapii schematów sposób rozumienia konfliktów w parze bardzo wyraźnie wskazuje na jej psychodynamiczne korzenie: klienci powinni odczuć i doświadczyć, jak ich historia oddziałuje na ich związek, czyli w jaki sposób ich przeżycia od dzieciństwa do chwili obecnej wpływają na ich przeżycia i zachowania w teraźniejszości. Takie doświadczenie w terapii par wywiera zazwyczaj bardzo silny wpływ na partnerów (np. jedno z nich doświadcza w wyobraźni, jakich frustracji drugie doznało w dzieciństwie), a tym samym wzmacnia przywiązanie. Jednocześnie zakładamy, że należy również wzmocnić umiejętności partnerów w zakresie samoregulacji oraz wzajemnej akceptacji różnic i autonomii. Dlatego też terapia obejmuje odpowiednią liczbę sesji indywidualnych, w razie konieczności prowadzonych z każdym z partnerów, ponieważ kwestie zróżnicowania i autonomii zazwyczaj można lepiej omówić właśnie w trakcie pracy indywidualnej (nawet jeśli w przyszłości będą omawiane podczas pracy z parą).
W kolejnych rozdziałach szczegółowo omówiono różne aspekty terapii schematów dla par. Celem niniejszego rozdziału było pokazanie, w jak dużym stopniu w terapii schematów można połączyć koncepcje autonomii i przywiązania, które na pierwszy rzut oka wydają się heterogeniczne. Taką integrację umożliwia postrzeganie autonomii i przywiązania jako potrzeb równoważnych.