Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Trucizna - ebook

Format:
EPUB
Data wydania:
22 kwietnia 2026
2946 pkt
punktów Virtualo

Trucizna - ebook

W świecie wielkich pieniędzy i jeszcze większych ambicji każdy ma coś do ukrycia, a najbardziej niebezpieczne reakcje zachodzą nie w probówkach, lecz w ludzkich umysłach i sercach.

Na katowickim osiedlu znaleziono martwą młodą kobietę. Początkowo policja sądzi, że biotechnolożka Malwina Orłowska mogła paść ofiarą seryjnego mordercy. Jednak wyniki sekcji zwłok zdają się wykluczać tę teorię.

Śledztwo wiedzie do miejsca zatrudnienia Orłowskiej – nowoczesnej firmy biotechnologicznej, która prowadzi prace nad przełomowym produktem. Niestety, zebrane tam tropy okazują się niewystarczające, by wykryć sprawcę. Sprawa utyka w miejscu.

Dopiero gdy do akcji wkracza dociekliwa laborantka kryminalistyczna Julia Przybysz, pojawia się nadzieja na przełom. Kobieta łączy wątki i dostrzega szczegóły niewidoczne na pierwszy rzut oka. Mimo jej wysiłków wkrótce ginie kolejna osoba powiązana z projektem.

"Trucizna" to kryminał medyczny, w którym intrygi są wyjątkowo zabójcze.

Sięgnij po pierwszy tom serii z Julią Przybysz!

„Trucizna” jest makabryczną wiwisekcją umysłu mordercy, która udowadnia, że najbardziej zabójcza toksyna nie powstaje w laboratorium, lecz rodzi się z nieprzepracowanej krzywdy i przemilczanego bólu. To przerażająco dobra lektura.

Natalia Miśkowiec, @prostymislowami

Porywający thriller, który od pierwszych stron mocno podnosi poziom adrenaliny. Charyzmatyczna bohaterka, ciekawa intryga i historia, która odsłania mroczne kulisy świata nauki. Zapewniam, że ta „Trucizna” wciąga, działa szybko i nie pozwala odłożyć książki, dopóki nie dotrzesz do ostatniej kropki.

Joanna Chrzanowska, @pani_jo_asia

Kiedy lekarstwo zmienia się w truciznę? Właściwe proporcje zna Klaudia Muniak, która z taką samą precyzją rozgrywa toksyczne emocje swoich bohaterów, co oddaje realizm pracy w laboratorium.

Martyna Chmiel, kryminalnatalerzu.pl

Ten thriller daje nie tylko czystą przyjemność z kryminalnej intrygi, ale też wciąga w świat nauki pełen zaskakujących odkryć i historii, na które trudno natknąć się poza laboratorium. „Trucizna” Klaudii Muniak to idealna propozycja dla wszystkich, którzy lubią mroczne zagadki kryminalne osadzone w fascynującym świecie nowoczesnej biotechnologii.

Paula Sieczko, @ruderecenzuje

Kategoria: Kryminał
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-271-7132-0
Rozmiar pliku: 2,3 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

PROLOG

Wpuszczasz mnie do swojego mieszkania bez większych obaw. Za chwilę gorzko tego pożałujesz. Ciekawe, czy domyślisz się, dlaczego tu jestem. Czy w ogóle zdajesz sobie sprawę, że są ludzie, którzy życzą ci śmierci?

Znam takie jak ty. Jesteś zbyt próżna, żeby choć na moment w siebie zwątpić. Myślisz, że świat leży u twoich stóp, a tak naprawdę czołgasz się po jego padole. Niczym wstrętna glista.

Cios okazuje się celny. Od razu upadasz. Z rany tryska krew i zalewa ci oczy. Pochylam się, żeby sprawdzić, czy żyjesz. Czasem zdarza mi się uderzyć zbyt mocno.

Leżysz na posadzce i pojękujesz. Całe szczęście, bo mam dla ciebie coś znacznie lepszego niż banalny uraz głowy. Na przyszłość muszę jednak pamiętać, żeby bardziej panować nad siłą, z jaką atakuję.

Boli? Pewnie boli. I pewnie myślisz, że twoim największym problemem jest krwawiąca głowa. Otóż nie. Gdyby na tym miało się skończyć, byłabyś jebaną szczęściarą, a ja jestem tu po to, żeby ci to szczęście zabrać. Żeby ci udowodnić, że jesteś nikim.

Sięgam po strzykawkę. Kiedy zdejmuję plastikową osłonkę z igły, przechodzi mnie dreszcz czystego podniecenia. Mam władzę, kontrolę absolutną. Zaczynasz się poruszać, może będziesz nawet próbowała wstać. Twój los jest jednak przesądzony i spoczywa w moich rękach.

Nim oprzytomniejesz na tyle, żeby chociaż zmienić pozycję, zaciskam na twoim przedramieniu stazę. W zgięciu łokcia uwidocznia się okazała żyła. Jej widok również mnie podnieca. Zwiastuje wygraną. Zręcznie wbijam igłę w naczynie, a potem naciskam tłok do samego spodu. Zawartość strzykawki nieodwracalnie miesza się z twoją krwią i wraz z nią rozchodzi się po całym twoim ciele.

Chowam strzykawkę, dłonie drżą mi z ekscytacji. Zaraz rozpęta się piekło. Zaraz nie będziesz mogła oddychać. Najpierw porażeniu ulegną mięśnie odpowiedzialne za ruchy gałki ocznej, później mięśnie gardła i krtani. Będą cię zawodzić kolejne grupy mięśni, ostatecznie także przepona. Spróbujesz nabrać powietrza i ci się nie uda. Będziesz próbowała wielokrotnie, za każdym razem ponosząc klęskę. A wszystko przy zachowaniu pełnej świadomości. Będę to obserwować. I choć dzielą nas od tego wszystkiego zaledwie minuty, drżę z niecierpliwości.

Teraz dopiero cię boli, widzę to w twoich wytrzeszczonych oczach. Już nie są takie ładne, już nikogo nimi nie oczarujesz. Nie możesz nawet mrugnąć powiekami, ale wiem, że jeszcze kojarzysz, co się dzieje, bo z twoich źrenic wyziera bezgraniczne przerażenie. Upajam się tym widokiem. Czuję spełnienie, które dociera do najgłębszych zakamarków mojego ciała. Patrzę na ciebie do końca. Aż do chwili, gdy zastygasz w zupełnym bezruchu. Aż stajesz się bezużyteczną masą mięśni i tkanek.
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij