-
nowość
Udajmy że nic się nie stało - ebook
Udajmy że nic się nie stało - ebook
Obudziłem się o siódmej, jak zwykle. Budzik nie był potrzebny – mój organizm działał jak szwajcarski zegar, precyzyjnie odmierzając kolejne poranki, które niczym nie różniły się od poprzednich. Leżałem przez chwilę z zamkniętymi oczami, nasłuchując odgłosów domu. Szum wody w łazience – Marta brała prysznic. Szczęknięcie garnka w kuchni – to na pewno Zosia, która mimo moich próśb, zawsze sama robiła sobie śniadanie, udając, że jest już dorosła. Cisza z pokoju Kuby – nastolatek, który potrafił spać do południa, gdyby mu pozwolić. Zwykły dzień. Poranek jakich setki.
| Kategoria: | Opowiadania |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 292 KB |