-
nowość
Upał - ebook
Upał - ebook
Czterdziesty trzeci dzień bez deszczu zaczął się tak samo jak poprzednie: od światła, które nie miało w sobie nic z łagodności poranka. Słońce wschodziło nad miastem jak biała, rozżarzona blacha, od razu uderzając w okna, od razu nagrzewając asfalt, od razu przypominając, że świat od dawna jest już tylko piekarnikiem. Komisarz Marek Lichtman obudził się o piątej, choć budzik nastawił na szóstą. Od tygodni nie potrzebował budzika – upał budził go regularnie, wyciągając z płytkiego, niespokojnego snu, w którym śniły mu się pustynie i popękana ziemia. Leżał nieruchomo, czując, jak pot spływa mu po skroniach, jak koszulka przykleja się do pleców. W pokoju było duszno, mimo otwartego okna. Wentylator, stary, pordzewiały, obracał się z jękiem, ale nie dawał ulgi. Tylko przeganiał gorące powietrze z miejsca na miejsce.
| Kategoria: | Horror i thriller |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| Rozmiar pliku: | 153 KB |