-
nowość
Wiersze nie tylko dla dzieci - ebook
Wiersze nie tylko dla dzieci - ebook
„Wiersze nie tylko dla dzieci” Bogusława Gutowskiego to wyjątkowa lektura. Przyciąga uwagę najmłodszych i wspiera rozwój wyobraźni dziecka. Tomik zawiera wiersze oparte na dialogach, w których codzienne przedmioty, rośliny i zjawiska opowiadają własne historie.
To wartościowa poezja dziecięca, która łączy zabawę z edukacją. Dziecko rozwija emocje, uczy się dobrych nawyków oraz odkrywa świat poprzez rytmiczne, łatwe do powtarzania teksty. Barwne ilustracje dla dzieci przyciągają wzrok i zachęcają do wspólnego czytania.
„Wiersze nie tylko dla dzieci” wpisują się w trend literatury rozwijającej kompetencje emocjonalne, kreatywność i umiejętność rozmowy. Bardzo interesująca propozycja w segmencie książek dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
| Kategoria: | Dzieci 3-5 lat |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-68768-19-0 |
| Rozmiar pliku: | 620 KB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Obraził się pędzel na malarza
Co się bardzo rzadko zdarza
Zaczął kapać po podłodze
Czym rozzłościł szefa srodze
Co się dzieje z tym ławkowcem?
Wczoraj dobrym był fachowcem
Skończył pokój mi przed czasem
Dziś już nie jest tamtym asem
„Zobacz, jak ty mnie traktujesz
Starych farb nie zeskrobujesz
Nie dbasz o mnie, jak należy
Ja chcę czysty być i świeży
Dbaj więc o mnie, drogi panie
Bo nie skończy się kapanie”Czas na sen
Idzie noc, po niebie kroczy
A przed sobą księżyc toczy
Patrzy, zerka przez firanki
Czy ubrane już piżamki
Czy kołderki i poduszki
Przystroiły w kwiaty wróżki
Żeby dzieci smacznie spały
I sny kolorowe miały
Kto kłopoty ma ze spaniem
Gwiazdy spieszą z kołysaniem
One nocy są pomocą
W kołysania takt migocą
Śpią też kotek oraz piesek
Ten śpi w budzie z ładnych desek
Szara mysz w kąciku śpi
A przez uchylone drzwi
Słychać dźwięki
Nocne mary?
Nie, usypia zegar staryChomik
Chodzi chomik zły od rana
Od trzech dni już nie ma siana
Brak marchewek i jabłuszek
Z głodu zaczął burczeć brzuszek
Z karuzeli wypadł bolec
W łapkę wbił się jakiś kolec
W poidełku nie ma mleka
Bo ma dziurkę i przecieka
Drzwi zamykać się przestały
Chomik jest więc w strachu cały
Wejść do domku każdy może
O dnia, nocy każdej porze
Z okna szybka mu wypadła
I na łapkę lewą spadła
Hula wiatr po pokoiku
Złapał katar, psiku, psiku
Nagle wszystko się zmieniło
A to wcześniej? To snem było
Ten mi opowiedział sam
Ja opowiedziałem wam