-
promocja
Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu - ebook
Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu - ebook
Kompleksowy przewodnik po skomplikowanych relacjach z rodzicami. To książka dla każdego, kto chce zrozumieć swoją przeszłość i zacząć samodzielnie tworzyć własne „ja”.
Jak często obwiniamy naszych rodziców o problemy, które spotykają nas w dorosłym życiu? Jakie schematy zachowań powielamy i jakie odziedziczone traumy nosimy w sobie? Co składa się na nasze dzisiejsze „ja”? Kim tak naprawdę są nasi rodzice i dlaczego tak trudno nam się z nimi dogadać?
W tej książce znajdziesz odpowiedzi na te i inne ważne pytania. Czytając ją, odbędziesz podróż w głąb relacji rodzic–dziecko. Do celu dotrzesz, patrząc na swoich rodziców z nowej perspektywy.
Autorka wyjaśnia wiele zagadnień dotyczących relacji rodzinnych i ich wpływu na nas w dorosłym życiu. Dowiesz się między innymi czym są i jak działają:
- powielanie schematów,
- style przywiązania,
- trauma relacyjna i pokoleniowa,
- stawianie granic,
- wybaczanie,
- oraz żałoba po relacji.
Znajdziesz tu także ćwiczenia, pytania zmuszające do refleksji i wskazówki, które pomogą ci zacząć budowanie własnej odpowiedzialności i autonomii. To trudna, ale wspaniała podróż, przez którą przeprowadzi cię doświadczony psycholog.
Urszula Struzikowska-Marynicz – psycholog i socjolog. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Autorka artykułów, szkoleń i książek o tematyce psychologicznej oraz edukacji społecznej. Na co dzień prowadzi własną praktykę psychologiczną oraz współpracuje z jednostkami pomocy społecznej w obszarze tworzenia i prowadzenia grup wsparcia, psychoedukacji oraz interwencji kryzysowej. Swoje zainteresowania zawodowe ogniskuje głównie wokół problematyki przemocy w rodzinie, pracy z traumą i psychologii osobowości, czerpiąc z nurtów terapii schematów oraz terapii narracyjnej. Współautorka książki Odzyskaj kontrolę nad swoim życiem. Gaslighting i inne formy przemocy psychicznej (2024).
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
Spis treści
- Wprowadzenie
- Część 1
Ja i moja rodzina- Rozdział 1. Relacja rodzic–dziecko, czyli kochasz tak, jak kochano ciebie
- Rozdział 2. Ludzkie potrzeby i wartości, czyli o co ci chodzi i dlaczego to takie ważne?
- Rozdział 3. Siła rodzinnej narracji, czyli o czym opowiadasz w swoim życiu
- Rozdział 4. Schematy – spuścizna po ważnych relacjach z rodzicami lub opiekunami
- Rozdział 5. Grzechy rodziców
- Rozdział 6. Następstwa traumy z okresu dzieciństwa
- Część 2
Umarł król, niech żyje król! Pożegaj rodziców, powitaj siebie- Rozdział 7. Ludzi nie zmienisz
- Rozdział 8. Pożegnanie strat, czyli żałoba po relacji z rodzicem i po niedostatkach w dzieciństwie
- Rozdział 9. „Krzywdowina”, czyli upiorne tango
- Rozdział 10. Różne części ciebie – jak urealnić obraz siebie
- Rozdział 11. Wewnętrzny Krytyk. Kto to jest i jak sobie z nim radzić?
- Rozdział 12. O sile przebaczenia – kto skorzysta na nim najbardziej?
- Rozdział 13. Granice
- Rozdział 14. Spójrz na swoich rodziców w dorosły sposób
- Kilka słów podsumowania
- Bibliografia
| Kategoria: | Poradniki |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-7147-198-8 |
| Rozmiar pliku: | 1,6 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
- Wprowadzenie
- Część 1
Ja i moja rodzina
- Rozdział 1. Relacja rodzic–dziecko, czyli kochasz tak, jak kochano ciebie
- Rozdział 2. Ludzkie potrzeby i wartości, czyli o co ci chodzi i dlaczego to takie ważne?
- Rozdział 3. Siła rodzinnej narracji, czyli o czym opowiadasz w swoim życiu
- Rozdział 4. Schematy – spuścizna po ważnych relacjach z rodzicami lub opiekunami
- Rozdział 5. Grzechy rodziców
- Rozdział 6. Następstwa traumy z okresu dzieciństwa
- Część 2
Umarł król, niech żyje król! Pożegaj rodziców, powitaj siebie
- Rozdział 7. Ludzi nie zmienisz
- Rozdział 8. Pożegnanie strat, czyli żałoba po relacji z rodzicem i po niedostatkach w dzieciństwie
- Rozdział 9. „Krzywdowina”, czyli upiorne tango
- Rozdział 10. Różne części ciebie – jak urealnić obraz siebie
- Rozdział 11. Wewnętrzny Krytyk. Kto to jest i jak sobie z nim radzić?
- Rozdział 12. O sile przebaczenia – kto skorzysta na nim najbardziej?
- Rozdział 13. Granice
- Rozdział 14. Spójrz na swoich rodziców w dorosły sposób
- Kilka słów podsumowania
- BibliografiaWprowadzenie
Co cię skłoniło do sięgnięcia po tę książkę? Być może był to jej nieco prowokacyjny tytuł, zachęcający do zajrzenia zarówno do jej środka, jak i w swoje własne wnętrze. Być może była to reakcja na słowa zawarte w tytule, które – jak zaklęcie – zamykają ciebie i twoje myśli w przeszłości. Być może ich brzmienie, pełne żalu, krzywdy i nieprzebaczenia, stanie się początkiem zmiany twojego myślenia o sobie i o ważnych dla ciebie relacjach, począwszy od odczuwania zależności od innych, lęku, poczucia niekompetencji, wadliwości czy wstydu, roszczeniowości, obwiniania siebie czy innych ludzi, twojej złości z powodu poniesionych w relacjach strat, aż do akceptacji, nadziei, a nawet potraumatycznego wzrostu w twoim życiu. Tak, jest to możliwe, zupełnie jak w znanym powiedzeniu: „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”.
Chociaż nasze relacje z rodzicami, a zwłaszcza z matką, oddziałują w pewnym stopniu na nasze przyszłe, dorosłe więzi z innymi ludźmi, to jednak nie wszystko zależy od ich charakteru. I to jest dobra wiadomość dla ciebie. Celem tej książki jest pokazanie, co faktycznie ogranicza możliwość uwolnienia się od przeszłości, w której fizycznie już dawno cię nie ma. W trakcie lektury przekonasz się, że zależy od ciebie dużo więcej, niż ci się wydaje. Odkryjesz również, że warto odpuścić naszym „starym” i poświęcić nieco więcej uwagi sobie samym oraz temu, kim czujemy się dzisiaj i gdzie chcemy być, i żyć z większą nadzieją, ze współczuciem, z troską czy miłością. Książka ma także na celu zwrócić twoją uwagę na konieczność przejścia od czucia w sobie straty, pokrzywdzenia przez rodziców i złości wobec nich – „winowajców” – do dostrzeżenia wpływu na swoje własne życie, przejęcia za nie odpowiedzialności oraz stworzenia w nim takiej przestrzeni, której być może zabrakło w relacji z rodzicem w okresie twojego dzieciństwa. W tej książce zdecydowanie nie będzie obwiniania rodziców i innych ludzi o to, jak i gdzie dziś żyjesz, kim się czujesz i kim jesteś. Jej zadaniem jest skłonienie cię do uważności i zrozumienia, dlaczego tak jest, co się dzieje ważnego dla ciebie i innych ludzi, a także poszukania tego, co możesz spróbować z tym zrobić. Twoi rodzice zapewne nie zamierzali cię skrzywdzić. I chociaż to oni odgrywają kluczową rolę w wychowaniu nas, a zatem w naszym życiu i w posiadanym przez nas obrazie siebie, świata i swojego miejsca w nim, to nie będziemy ich obwiniać. Zatrzymaj się i spróbuj przez chwilę tego nie robić. Postaraj się zrozumieć, w jaki sposób relacja z twoimi rodzicami oraz okres dzieciństwa wpłynęły na ciebie i czego możesz dziś potrzebować. Spróbuj dać sobie to, co było kiedyś tak bardzo ci potrzebne.
Nie oszukujmy się – ta książka nie zastąpi ci psychoterapii, ale może przygotować pod nią grunt, uwrażliwić cię na to, co jest ważne, i skłonić do pewnych refleksji. Czytając tę lekturę, masz szansę zauważyć, jak wiele zależy dzisiaj w twoim życiu od ciebie. A zależy dużo więcej niż w okresie twojego dzieciństwa i adolescencji. Książka może być wstępem do ważnego rozdziału w twoim życiu, którym jest odpowiedzialność za siebie i za swoje życie zmierzające zdecydowanie ku przyszłości. Jest to taka półprosta w kierunku siebie i rozwoju osobistego, prowadząca do tego, co niegdyś nieutulone, nieukołysane, nieuprawomocnione, ale dziś możliwe do opatrzenia przez własną troskę, uważność, czułość, życzliwość, miłość, własne bezpieczeństwo i zdrowie – dzięki wzięciu odpowiedzialności za siebie. Kiedyś, gdy pojawiłeś się na świecie, wszystko zależało od twoich rodziców i opiekunów. Nie mogłeś zadbać o siebie, chociaż być może niejednokrotnie tego od ciebie wymagano. Być może wiele razy o tym marzyłeś, próbowałeś i tworzyłeś strategie.
Prawdopodobnie nie istnieje dostatecznie wyczerpujący poradnik uczący sposobów nawiązywania i podtrzymywania relacji. Zależą one od naszych potrzeb, zasobów wewnętrznych i relacyjnych, historii, jaką w sobie nosimy, możliwości i ograniczeń, sensu, jaki nadajemy różnym zdarzeniom w naszym życiu, gotowości na autentyczne spotkanie z drugim człowiekiem, oparte bardziej na ciekawości niż krytyce i przymusie zmian. Zależy to także od naszej osobowości, naszych wartości, pragnień i motywacji. Warto przyjrzeć się im oraz sposobom, w jakie zaspokajaliśmy dotychczas nasze potrzeby. W relacjach ważne są również granice, zaufanie, nadzieje oraz zwracanie uwagi na ich dynamikę. Pojawia się w nich często czynnik, na który nie mamy wpływu, mogący utrudniać lub zaskakiwać nas możliwościami niekiedy niedostrzeganymi przez nas od razu.
Nierzadko chcemy, aby nasi rodzice odpowiadali ich obrazowi w naszej wyobraźni, w której nie zawsze są kochający, ciepli i troskliwi. Czasami potrzebujemy widzieć ich w sposób, dzięki któremu łatwiej jest nam się od nich odsunąć, złościć na nich, aby próbować się chronić poprzez podkreślanie swoich ran i pretensji. Warto urealnić osobę, jaką jest twój rodzic, czyli spojrzeć na nią w sposób całościowy, złożony z jasnych i ciemnych stron, zasobów i strat, dostrzegając, kim jest i jaka jest historia kogoś, od kogo pochodzisz. Jest to proces wiążący się m.in. z opłakaniem i pożegnaniem tego, kim rodzic mógł dla ciebie być, a kim nigdy nie był, ale także z akceptacją tego, kim jest w rzeczywistości oraz co z tego może dziś wynikać dla ciebie.
Poruszone w tej książce tematy warto rozważyć i zgłębić w sobie, ponieważ nierzadko korespondują one z treścią zarzutów, wyrzutów i oskarżeń, za pomocą których w swoim dorosłym życiu kurczowo trzymamy się przeszłości oraz naszych rodziców. Dzięki większej znajomości siebie, własnych schematów, noszonych ran, narracji oraz przekazów transgeneracyjnych w naszych rodzinach i ich historii możemy lepiej zrozumieć, dlaczego tak trudno jest nam pogodzić się z przeszłością, i wybaczyć rodzicom, sobie samym, własnym dzieciom, wziąć odpowiedzialność za siebie, zamiast narzekać i oddać władzę nad nami poprzednim pokoleniom, rzucanym przez nie zaklęciom i tworzonym mitom, którym być może wciąż ulegamy.
Dlaczego zrozumienie swoich doświadczeń z dzieciństwa oraz relacji z rodzicami jest ważne? Ponieważ człowiek uczy się właśnie na swoich doświadczeniach. Są one spiżarnią ludzkiej wiedzy. Dlaczego nie skarbnicą? Bo nie wszystkie nasze doświadczenia są na wagę złota. Niektóre z tych doświadczeń z czasem ulegają przeterminowaniu – kiedyś niezbędne, dzisiaj bardziej przeszkadzają, niż nam służą. Dlatego w tej spiżarni warto jest nieco posprzątać, dostrzegając własne schematy i uwalniając się od nich, oddzielając to, co kiedyś miało nam pomóc, ale dziś jest przeterminowane i niepotrzebne, czyli schematy.
W procesie stawania się sobą nie sposób pominąć okresu dzieciństwa. Nasze życie nie zaczyna się w dniu osiągnięcia pełnoletniości, ale z chwilą poczęcia, a to, co będzie na nie wpływało, działa na naszą przyszłość jeszcze wcześniej – w naszej kulturze, rodzinie, w której się pojawiamy, oraz w historii jej pokoleń. Zrozumienie doświadczeń z pierwszych lat życia może pomóc nam pojąć m.in. dlaczego dzisiaj postrzegamy siebie i innych w określony sposób, jak przebiegają nasze konflikty czy przyjaźnie oraz w jaki sposób radzimy sobie ze stresem, z sukcesami czy niepowodzeniami.
W swojej praktyce zawodowej spotykam się z różnymi ludźmi, z ich narracjami, opowieściami, schematami, mechanizmami, trudnościami, nadziejami, dylematami, potrzebami. Bardzo często widzę u nich trudności oraz potrzeby w zakresie budowania i przeżywania bliskości, to jest lęk przed wchłonięciem w bliskiej relacji, obawę przed doświadczeniem nadużycia przez bliskie osoby lub dopuszczenia się go, a także strach przed odrzuceniem, unieważnieniem czy uznaniem przez kogoś za niewartym bliskości i miłości. Przyznam, że mimo doświadczenia zawodowego oraz własnej psychoterapii, którą sama chciałam i musiałam podjąć, aby móc pomagać innym ludziom – wciąż trudno mi słuchać, gdy wielokrotnie goście mojego gabinetu chcą zasługiwać na szacunek, akceptację, miłość, ale obawiają się, że są „niewystarczający”. W tym miejscu zaznaczę to bardzo wyraźnie: te dobra nie są czymś, na co trzeba zasłużyć, one każdemu człowiekowi po prostu się należą, są czymś oczywistym, i jeśli ty także czujesz, że musisz zasługiwać na miłość swojego rodzica, partnera, partnerki czy dziecka albo też oni powinni zasłużyć, aby otrzymać ją od ciebie, wiedz, że jesteś w błędzie, który twoją relację z tymi ludźmi oraz z samym sobą może słono kosztować.
Dlaczego psycholog/psychoterapeuta podczas terapii zawsze pyta o nasze dzieciństwo i nawiązuje do niego? Dzieje się tak, ponieważ to w dzieciństwie powstaje najwięcej schematów, czyli uproszczonych wzorców naszych obecnych postaw. To nie tylko okres naszej wrażliwej zależności od innych ludzi, ale także czas, gdy bez udziału większej części świadomości powstają pierwsze wzorce naszych postaw, a zatem przekonań, sposobów przeżywania tego, co jest i co stanie się dla nas ważne. To właśnie wtedy rodzina przekazuje nam dużą dawkę informacji o świecie oraz jego interpretację, o sposobie reagowania na niego i opowieści na ten temat. Czasem te historie, będące instruktażami, przypominają baśnie czy thrillery, w które uwierzyliśmy i zawartymi w nich kryteriami nauczyliśmy się postrzegać świat. Zabieramy je ze sobą w przyszłość, czyniąc z owej zapożyczonej wiedzy własne narzędzie optyki świata. Dzieje się tak, ponieważ kiedy pojawiamy się na świecie, jesteśmy nieświadomi jego istnienia. Nie posiadamy własnych doświadczeń i wniosków, z których moglibyśmy czerpać, aby się w nim odnaleźć, a tego właśnie potrzebujemy, by przetrwać i się rozwijać. Dlatego też czerpiemy wiedzę o sobie i o świecie, jak również o relacjach występujących w nim, obserwując i naśladując naszych rodziców czy opiekunów oraz przyjmując ich doświadczenia jako wiedzę na temat tego, co mogłoby wydarzyć się w naszej przyszłości. Uczymy się patrzeć na świat ich oczami i internalizujemy ten obraz, traktując go jak własny. Robiąc to na co dzień i bezwiednie, zautomatyzowaliśmy ten proces na tyle, że znakomita większość z nas nie zauważyła, kiedy stał się on już dla nas normą.
Pozostaje więc zadać sobie pytanie o to, skąd coś wiemy. Na ile posiadany przez nas obraz świata i naszego miejsca w nim należy rzeczywiście do nas, a jaką częścią tego obrazu jest to, co pożyczamy z relacji z rodzicem? Kiedy po raz pierwszy się przewracamy, wychodzimy do przedszkola, podchodzimy do nieznajomego psa, kiedy dostajemy w szkole pierwszą jedynkę czy umawiamy się na pierwszą randkę, potrzebujemy wiedzieć, jak możemy zareagować, co się może wydarzyć, z którego repertuaru opcji należy czerpać. Skąd mamy wiedzieć coś o relacjach, skoro poza tymi rodzinnymi nie mieliśmy żadnych? Wiedzę czerpiemy z doświadczeń naszych bliskich, które stają się również naszymi. Pożyczamy ich opowieść o świecie oraz o tym, co może się w nim wydarzyć, bezwiednie wplatając te informacje do własnej narracji, która już wówczas przez nas pisana przebiegała jeszcze bez udziału naszej świadomości tego procesu. Z czasem cudza opowieść staje się naszą własną.
Gdy jesteśmy małymi dziećmi, niesamodzielnymi, przez co absolutnie zależnymi od opieki matki, to ona wypełnia nam nasz obraz świata, a zarazem staje się dla nas całym światem. To, co zobaczymy w jej oczach, pozostanie również w obrazie nas samych – czy patrzy ona na nas uważnie, z troską, miłością, czy też jej wzrok jest pusty, nieobecny, nieskoncentrowany na naszych potrzebach. To w postaci matki przeglądamy się, będąc dziećmi, niczym w lustrze. Jeśli nie czujemy w kontakcie z nią siebie, swojej wyjątkowości, indywidualności, wartości widocznej dla niej, nasza wartość przestaje być widoczna również dla nas samych. Jeśli matka ignoruje nasze potrzeby, przyjmujemy, że one nie są ważne i unieważniamy je wówczas również my sami, co nie oznacza, że te potrzeby znikają – one tylko znikają nam z oczu. Matka jest zatem punktem odniesienia dla nas samych, zanim nie dokonamy procesu separacji – indywiduacji – od niej oraz jeśli ten proces przebiegnie dla nas pomyślnie. Po okresie symbiotycznej relacji z matką służy on stopniowemu zyskiwaniu przez dziecko świadomości bycia kimś od niej niezależnym, co prowadzi do wykształcenia poczucia indywidualności, wyodrębniając przez dziecko własne ja w relacji z matką. Faza ta stanowi punkt wyjścia dla przyszłych naszych relacji i pojawia się od około szóstego miesiąca życia.
Innym ważnym aspektem jest również to, że wszyscy posiadamy naturalną potrzebę poczucia bezpieczeństwa, przynależności, akceptacji, miłości, szacunku itp. Pierwszą przestrzenią, w której te potrzeby próbujemy realizować, jest właśnie nasza najbliższa rodzina – po raz pierwszy dzieje się to w okresie dzieciństwa. Jeśli nie otrzymywaliśmy ich bezwarunkowo jako dzieci, nauczyliśmy się dostosowywać do różnych zasad i warunków panujących w rodzinie, rozwijając strategie prowadzące nas do zaspokojenia potrzeby bliskości czy miłości. Skrypty tych strategii mogą wciąż w nas drzemać, stosowane z pozycji dziecka w dorosłym już życiu, co może być problematyczne zarówno dla nas, jak i dla osób, z którymi wchodzimy w bliskie relacje.
Poniżej znajdziesz kilka przykładowych (bo niewyczerpanych) pytań nawiązujących do twoich doświadczeń z dzieciństwa, które w dorosłym życiu mają duże znaczenie. Postaraj się na nie odpowiedzieć i zanotuj, co zauważasz:
- Co czuję, kiedy myślę „moje dzieciństwo”?
- Co łączy moją matkę / mojego ojca z moją partnerką / moim partnerem?
- Co w sobie widzę z mojego rodzica?
- W czym i z jakiego powodu zamierzam być lepszy od moich rodziców, a w czym, jak sądzę, nigdy im nie dorównam?
- Co czuję, kiedy myślę, że jestem odrębnym człowiekiem od moich rodziców?
- Czy w relacji z moimi rodzicami mam poczucie krzywdy, winy, zobowiązania, niewdzięczności, złości, napięcia itp.? Co czuję? Jakie mam wspomnienie o tym, kiedy poczułem to po raz pierwszy wobec nich, i czy wiem, z jakiego powodu?
- Czy stawiam granice? I co wtedy czuję? A co czuję, gdy ktoś stawia te granice wobec mnie?
- Czy częściej stawiam granicę sobie, czy innym? Gdzie leży środek ciężkości mojego poczucia wpływu na to, co się dzieje – po mojej czy cudzej stronie?
- Jakie uczucia i skojarzenia budzi we mnie słowo „odpowiedzialność”?
- Czy potrafię dostrzec różnicę między winą a odpowiedzialnością? Jeśli tak, to na czym ona polega?
- Czy mam poczucie, że na miłość, szacunek lub akceptację innych osób muszę sobie zasłużyć albo też inni ludzie muszą na nie zasłużyć u mnie?
Obserwując związek twoich rodziców, zapewne w twojej głowie powstał już jakiś obraz tego, jak mogą czy powinny wyglądać relacje. No właśnie, skąd wiesz, jak powinno być i z jakiego powodu właśnie tak, a nie inaczej? Co czujesz, kiedy myślisz o innych możliwościach? Odpowiedz na te kilka przykładowych pytań. Zwróć uwagę na swoje odpowiedzi, a potem spytaj siebie o to, jak odpowiedzieliby na te pytania twoi rodzice, a najlepiej po prostu zadaj im je i posłuchaj ich odpowiedzi:
- Czy zauważasz podobieństwo między związkiem swoich rodziców a twoimi obecnymi relacjami romantycznymi?
- Czy seksualność jest dobra, czy zła i skąd to wiesz?
- Czy związek to obowiązki, samopoświęcenie, powinności, a może także przywileje, współpraca, miłość, wzajemność i wsparcie?
- Związek ogranicza czy wspiera, rozwija?
- Związek wymaga poświęceń, pochłania, czy może ma w sobie także inne przestrzenie: na to, co wspólne i odrębne dla każdej z osób, która ten związek tworzy?
- Czy w związku mówi się o uczuciach, pragnieniach, fantazjach i oczekiwaniach, czy może uczuć należy się domyślać? A może wszystko powinno być jasne? Albo może w związku uczucia wcale nie są najważniejsze, a liczy się pragmatyzm i stabilizacja?
Jakie korzyści może przynieść ci przeczytanie tej książki?
- Uświadomienie sobie swoich pragnień, uczuć, potrzeb, wartości, motywacji.
- Przygotowanie gruntu pod własną indywidualną psychoterapię.
- Zbudowanie świadomości tego, że czyjeś poczucie winy lub krzywdy nie jest ci wcale potrzebne, bo zakotwicza cię w przeszłości, z którą nierzadko masz potrzebę się rozliczyć lub ochotę ostatecznie się od niej uwolnić.
- Stworzenie przestrzeni w sobie oraz szansy na przebaczenie rodzicowi oraz sobie.
- Zauważenie, że w relacji z drugim człowiekiem możesz utykać na odcinku zawierającym poczucie krzywdy i winy, a to rodzi pokusę posługiwania się zniekształceniem poznawczym, jakim jest myślenie czarno-białe.
- Spojrzenie na twojego rodzica z dorosłej perspektywy, a nie jedynie oczami dziecka, w czym bardzo często zatrzymujemy się na lata w dorosłym życiu. Jesteśmy dziećmi naszych rodziców, ale już dorosłymi, więc możemy już znacznie więcej niż wówczas, gdy byliśmy w dzieciństwie zależni od tego, kim oni byli, jak sobie radzili i z czym sami się mierzyli.
- Otrzymasz kilka ćwiczeń i podpowiedzi, za których pomocą prawdopodobnie po raz pierwszy spojrzysz na swoje potrzeby w inny sposób, dzięki czemu może zdecydujesz się kiedyś popracować nad nimi ze swoim psychoterapeutą.
- Ograniczenie poczucia krzywdy i obwiniania rodziców, które kotwiczy cię w przeszłości oraz wpływa na twoje obecne relacje z rodzicami.
- Możliwość przeżycia żałoby po relacji z rodzicem, z którym kontakt został utracony lub zakończony z innego powodu, a także szansa na przeżycie żałoby antycypowanej po utracie tego rodzica, którego chcieliśmy mieć czy widzieliśmy w naszym, ale on nim nigdy nie był.
- Wgląd w to, co jest dla ciebie ważne i co może być początkiem twojej pracy nad sobą, jeśli się na taką zdecydujesz.
- Pokonanie drogi od poczucia krzywdy i winy do poczucia odpowiedzialności, sprawczości oraz odzyskania równowagi i spokoju.
- Zrozumienie swojego rodzica, urealnienie jego obrazu, poznanie historii własnej rodziny i przekazu, który w niej dominował.
- Usłyszenie charakteru swojej opowieści o życiu, rodzinie i o tobie – jak o nich opowiadasz, tak będziesz o nich pamiętać.
- Poznanie różnych części siebie oraz ich roli i zadań w twoim życiu.
- Przyjrzenie się swoim obecnym relacjom i ich związkowi z twoimi częściami siebie, które miały początek w dzieciństwie.
- Odpuszczenie rodzicom i sobie, konieczne dla satysfakcjonującej podróży w przyszłość, którą jest twój rozwój i twoja odpowiedzialność za siebie.
Czytając tę książkę, możesz sobie odpowiedzieć na wiele pytań. Jak długo w dorosłym życiu zamierzasz patrzeć na swoich rodziców jedynie oczami dziecka? Czy potrafisz dostrzec w nich ich własne dzieciństwo, schematy, historię i rodzinne przekazy? Czy kiedy stajesz się rodzicem, zamierzasz skrzywdzić swoje dziecko, czy też postępujesz zgodnie z tym, w co wierzysz, potrafisz, co wydaje ci się naturalne i słuszne? Jak nie być zakładnikiem przeszłości? Jak opłakać straty i rany oraz uczynić je swoimi zasobami, wykorzystując je do wzrostu i siły? Jak urealnić swojego rodzica, dostrzegając w nim człowieka, którego niekiedy nie znamy z innej roli niż ta, która nas z nim połączyła?
Zaczynajmy!Bibliografia
American Psychiatric Association, Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM–5), American Psychiatric Press, Washington 2013, s. 734–735.
A. Arntz, G. Jacob, Terapia schematów w praktyce. Praca z trybami schematów, tłum. Agnieszka Pałynyczko-Ćwiklińska, GWP, Sopot 2021.
J. Bowlby, Przywiązanie, tłum. M. Polaszewska-Nicke, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007.
J.F. Clarkin i in., Factor structure of borderline personality disorder criteria, „Journal of Personality Disorders” 1993, 7(2), s. 137–143.
T. Gordon, Wychowanie bez porażek, tłum. E. Sujak, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 2014.
M. Harland, Jak przepracować deficyt z dzieciństwa?, „Zwierciadło”, 11.01.2023, https://zwierciadlo.pl/psychologia/525676,1,jak-przepracowac-deficyty-z-dziecinstwa.read (dostęp 10.03.2025).
J. Hibberd, Syndrom oszusta. Jak uciszyć wewnętrznego krytyka i wreszcie rozwinąć skrzydła, tłum. B. Łakowska, ZNAK, Kraków 2024, s. 132–133.
J. Holmes, John Bowlby, tłum. J. Łaszcz, GWP, Gdańsk 2007.
G. Jacob, H. van Genderen, L. Seebauer, Emocjonalne pułapki przeszłości. Jak przełamać wzorce zachowań?, tłum. A. Pałynyczko-Ćwiklińska, GWP, Sopot 2019.
A. Jucewicz, Czując. Rozmowy o emocjach, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2019, s. 81, 84.
M. Król-Fijewska, P. Fijewski, Asertywność menedżera, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 2000.
E. Kübler-Ross, Rozmowy o śmierci i umieraniu, tłum. I. Doleżal-Nowicka, Media Rodzina, Poznań 2007.
M. Linehan, Skills training manual for treating borderline personality disorder, Guilford Press, Nowy Jork 1993.
B. Lopez, Crow and Weasel, North Point Press, San Francisco 1990.
K. McBride, Wsparcie dla dorosłych córek narcystycznych matek. Jak być wystarczająco dobrą, tłum. E. Józefowicz, Wydawnictwo Feeria, Łódź 2021, s. 42.
A. Mindell, Psychologia procesu w relacjach, tłum. P. Łuboński, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2023.
Modlitwa o pogodę ducha, https://www.msze.info/modlitewnik/modlitwy/modlitwa-o-pogode-ducha (dostęp 10.03.2025).
K. Olbrycht, Wychowanie do przebaczenia, „Pedagogia Christiana” 2016, 2(38), s. 45–60.
N. Orvos-Tóth, Los, który dziedziczysz. Jak się uwolnić od rodzinnych traum, tłum. R Zieliński, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2024, s. 263–264.
C.R. Rogers, O stawaniu się osobą, tłum. M. Karpiński, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2023.
N. Ryś, Poradnik obsługi umysłu. Jak sobie radzić z trudnymi emocjami, Wydawnictwo RM, Warszawa 2022.
J. Siever, K. Davis, Psychobiological perspective on the personality disorders, „The American Journal of Psychiatry” 1991, 148(12), s. 1647–1658.
S. Sitkowska, Przytul swoje wewnętrzne dziecko, Sensus, Gliwice 2023, s. 37.
W. Southward, J.S. Cheavens, Dentifying core deficits in a dimensional model of borderline personality disorder features: network analysis, „Clinical Psychological Science” 2018, 6(5), s. 685–703.
S. Stahl, Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów, tłum. S. Miłkowska, Otwarte, Kraków 2021.
M. Szubrycht, M. Wasilewska, Jak być szczęśliwym dorosłym bez szczęśliwego dzieciństwa, Mando, Kraków 2021.
T.J. Trull i in., Borderline personality disorder in 3‐D: Dimensions, symptoms, and measurement challenges, „Social and Personality Psychology Compass” 2010, 4(11), s. 1057–1069.
M. Wolynn, Nie zaczęło się od ciebie. Jak dziedziczona trauma wpływa na to, kim jesteśmy i jak zakończyć ten proces, tłum. M. Reimann, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017.
E. Woydyłło, M. Harland, O wstydzie bez wstydu. Poczuj się dobrze ze sobą, Mando, Kraków 2024.
J.F. Young, J.S. Klosko, M.E. Weishaar, Terapia schematów. Przewodnik praktyka, tłum. O. Waśkiewicz, GWP, Sopot 2021, s. 29.
P. Zimbardo, R. Johnson, V. McCann, Psychologia. Kluczowe koncepcje, t. 2, Motywacja i uczenie się, red. nauk. M. Materska, tł. M. Guzowska-Dąbrowska, J. Radzicki, E. Czerniawska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010, s. 69.