Facebook - konwersja
Zarządzanie czasem. Wydanie 2 - Ebook (Książka EPUB) do pobrania w formacie EPUB
Pobierz fragment

Zarządzanie czasem. Wydanie 2 - ebook

Format ebooka:
EPUB
Format EPUB
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najpopularniejszych formatów e-booków na świecie. Niezwykle wygodny i przyjazny czytelnikom - w przeciwieństwie do formatu PDF umożliwia skalowanie czcionki, dzięki czemu możliwe jest dopasowanie jej wielkości do kroju i rozmiarów ekranu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
, PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
, MOBI
Format MOBI
czytaj
na czytniku
czytaj
na tablecie
czytaj
na smartfonie
Jeden z najczęściej wybieranych formatów wśród czytelników e-booków. Możesz go odczytać na czytniku Kindle oraz na smartfonach i tabletach po zainstalowaniu specjalnej aplikacji. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Multiformat
E-booki w Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu. Oznacza to, że po dokonaniu zakupu, e-book pojawi się na Twoim koncie we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu.
(3w1)
Multiformat
E-booki sprzedawane w księgarni Virtualo.pl dostępne są w opcji multiformatu - kupujesz treść, nie format. Po dodaniu e-booka do koszyka i dokonaniu płatności, e-book pojawi się na Twoim koncie w Mojej Bibliotece we wszystkich formatach dostępnych aktualnie dla danego tytułu. Informacja o dostępności poszczególnych formatów znajduje się na karcie produktu przy okładce. Uwaga: audiobooki nie są objęte opcją multiformatu.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na czytniku
Czytanie na e-czytniku z ekranem e-ink jest bardzo wygodne i nie męczy wzroku. Pliki przystosowane do odczytywania na czytnikach to przede wszystkim EPUB (ten format możesz odczytać m.in. na czytnikach PocketBook) i MOBI (ten fromat możesz odczytać m.in. na czytnikach Kindle).
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na smartfonie
Aby odczytywać e-booki na swoim smartfonie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. iBooks dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
ISBN:
978-83-61655-19-0
Język:
Polski
Rok wydania:
2008
Rozmiar pliku:
1 020 KB
Zabezpieczenie:
Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
14,90
Cena w punktach Virtualo:
1490 pkt.

Zarządzanie czasem. Wydanie 2 - opis ebooka

Sprawdź, jak naprawdę wykorzystujesz swój czas. Zastosuj listy kontrolne i protokoły; naucz się dostrzegać pułapki czasowe oraz złodziei czasu

FRAGMENT KSIĄŻKI

Wprowadzenie

Każ­dy z nas pra­gnie się do­wie­dzieć, jak efek­tyw­nie za­rzą­dzać cza­sem, jak do­brze zor­ga­ni­zo­wać pra­cę, jak ra­dzić so­bie z co­dzien­nym stre­sem, jak po­stę­po­wać, aby le­piej i spraw­niej wy­ko­ny­wać swo­je za­da­nia…

Czę­sto wy­da­je się nam, że wszy­scy są od nas le­piej zor­ga­ni­zo­wa­ni, że świet­nie so­bie ra­dzą, per­fek­cyj­nie wy­ko­nu­ją za­da­nia – po­rów­nu­je­my się z nimi, się­ga­my po róż­ne tri­ki ma­ją­ce uspraw­nić na­sze za­rzą­dza­nie cza­sem, jed­nak naj­czę­ściej stwier­dza­my, że me­to­dy te funk­cjo­nu­ją u in­nych, a u nas nie. Czę­sto taka po­sta­wa – ocze­ki­wa­nie od sie­bie wzmo­żo­nej dys­cy­pli­ny i sa­mo­kon­tro­li – pro­wa­dzi do jesz­cze więk­szej fru­stra­cji!

Kło­po­tli­we sta­je się za­tem już samo po­dej­ście do pro­ble­mu. Cóż bo­wiem zna­czy „wy­ko­ny­wać coś per­fek­cyj­nie” lub „świet­nie so­bie ra­dzić z cza­sem”? Czy nie roz­sąd­niej by­ło­by za­py­tać: Jak po­stę­po­wać, aby bar­dziej opty­mal­nie wy­ko­ny­wać swo­je obo­wiąz­ki, jak le­piej ra­dzić so­bie ze stre­sem?

Być może masz już wy­ty­czo­ne cele, np. efek­tyw­niej­sze wy­ko­rzy­sty­wa­nie cza­su pra­cy, opty­mal­ne wy­ko­ny­wa­nie za­dań. Świet­nie! Cel to istot­ny ele­ment za­rzą­dza­nia cza­sem. A te­raz spró­buj od­po­wie­dzieć na py­ta­nie, ja­kie jest naj­lep­sze roz­wią­za­nie two­ich pro­ble­mów. Może ta­kie: na­uczyć się od­po­wied­nio se­lek­cjo­no­wać wszyst­kie co­dzien­nie spra­wy w za­leż­no­ści od roli, jaką od­gry­wa­ją w ży­ciu pry­wat­nym i za­wo­do­wym, oraz tego, czy przy­no­szą nam za­do­wo­le­nie i suk­ces, a może na­wet szczę­ście. Waż­ne jest, by naj­istot­niej­sze spra­wy po­trak­to­wać po­waż­nie i od­po­wied­nio wcze­śnie pod­jąć się ich re­ali­za­cji. Po­mo­że to zmniej­szyć stres, któ­ry sta­nie się wy­zwa­niem, a nie pro­ble­mem (oczy­wi­ście na­le­ży pa­mię­tać, że sy­tu­acji stre­so­wych zu­peł­nie unik­nąć się nie da). Przyj­mij za­ło­że­nie: od dziś pod­cho­dzę do swo­ich za­dań z więk­szym spo­ko­jem, je­stem bar­dziej kon­se­kwent­ny w dą­że­niu do re­ali­za­cji ce­lów, spra­wy mniej istot­ne za­ła­twiam po­bież­nie.

Je­śli pra­gniesz szczę­ścia, za­do­wo­le­nia, suk­ce­su – za­rów­no w ży­ciu za­wo­do­wym, jak i pry­wat­nym – weź so­bie te rady do ser­ca.

Za­rzą­dza­nie cza­sem do­star­cza na­rzę­dzi wspo­ma­ga­ją­cych za­rzą­dza­nie sa­mym sobą.

Na do­bry po­czą­tek

Je­śli na­praw­dę chcesz zmie­nić swo­je przy­zwy­cza­je­nia i spo­sób my­śle­nia, mu­sisz je naj­pierw prze­ana­li­zo­wać, prze­my­śleć wła­sną po­sta­wę i oka­zać szcze­rą chęć zmia­ny. We­wnętrz­na mo­ty­wa­cja jest bar­dzo istot­na. Za­sta­nów się, ja­kie po­peł­nia­łeś błę­dy w two­im pla­no­wa­niu cza­su i jak mo­żesz to zmie­nić. Po­dejdź do spra­wy z dy­stan­sem – ła­twiej znaj­dziesz roz­wią­za­nie.

Na do­bry po­czą­tek za­po­znaj się z kil­ko­ma po­wie­dze­nia­mi na­wią­zu­ją­cy­mi do te­ma­tu „Pra­ca i czas”:

- Gdy sam wszyst­ko ro­bisz, szyb­ko się nie do­ro­bisz. (przy­sło­wie chor­wac­kie)
- Nie bra­ku­je nam cza­su, lecz trwo­ni­my go. (Se­ne­ka)
- Brak cza­su jest nad­czyn­no­ścią gru­czo­łu za­rzą­dza­nia u me­ne­dże­rów. (Mér­leg Jen­nö)
- Gdy Bóg stwa­rzał świat, Eu­ro­pej­czy­kom po­da­ro­wał ze­gar, a Afry­kań­czy­kom czas. (Rob­bi Kast­ner)
- Każ­de­go dnia na pół go­dzi­ny od­suń od sie­bie kło­po­ty; ten czas prze­znacz na drzem­kę. (Abra­ham Lin­coln)
- To, co wczo­raj – mi­nę­ło, o ju­tro za­trosz­czy się Bóg, ja żyję te­raź­niej­szo­ścią. (Inge Mey­sel)1. Pierwszy krok

Jak ko­rzy­stać z ni­niej­szej książ­ki?

Każ­dy czy­tel­nik in­a­czej wy­ko­rzy­sta tę książ­kę. Je­den prze­czy­ta ją, odło­ży na bok, a po pew­nym cza­sie za­uwa­ży, że nie­świa­do­mie za­czął sto­so­wać pew­ne za­war­te w niej wska­zów­ki. Inny po za­koń­czo­nej lek­tu­rze pod­da skru­pu­lat­nej ana­li­zie wszyst­kie idee, a na­stęp­nie bę­dzie sta­rał się wdro­żyć je w ży­cie. Ko­lej­na oso­ba sko­rzy­sta z niej wy­biór­czo – skon­cen­tru­je się na naj­waż­niej­szych dla sie­bie in­for­ma­cjach. Naj­bar­dziej opty­mal­ny spo­sób ko­rzy­sta­nia z ni­niej­szej książ­ki sta­no­wi lek­tu­ra ak­tyw­na, tzn. wy­ko­ny­wa­nie ćwi­czeń, przy­go­to­wy­wa­nie i uzu­peł­nia­nie for­mu­la­rzy oraz an­kiet.

Po­zy­cja ta uwzględ­nia róż­ne przy­zwy­cza­je­nia czy­tel­ni­ków. Naj­waż­niej­sze jed­nak, by czy­tać ją ak­tyw­nie. Pod­kre­ślaj naj­waż­niej­sze in­for­ma­cje, do­pi­suj ko­men­ta­rze, za­łóż dzien­ni­czek pla­no­wa­nia cza­su i umiesz­czaj w nim swo­je prze­my­śle­nia, sko­ja­rze­nia, do­świad­cze­nia i pro­po­zy­cje do­ty­czą­ce zmian or­ga­ni­za­cji pla­nu dnia. To pierw­szy krok do pra­wi­dło­we­go za­rzą­dza­nia cza­sem!

Stwórz li­stę rze­czy do zro­bie­nia!

Li­sta rze­czy do zro­bie­nia to zbiór na­su­wa­ją­cych się w cza­sie lek­tu­ry su­ge­stii i po­my­słów, któ­re war­to za­sto­so­wać w prak­ty­ce. Naj­le­piej spo­rzą­dzić ją w for­mie ta­be­li i po­dzie­lić we­dług czę­ści książ­ki. Każ­dej z nich po­win­ny od­po­wia­dać:

- roz­dział i te­mat,
- zwią­za­ne z te­ma­tem prze­my­śle­nia, su­ge­stie, po­my­sły,
- moż­li­we pro­po­zy­cje dzia­łań (za­no­tuj, jak za­mie­rzasz wy­ko­rzy­stać zdo­by­tą wie­dzę w prak­ty­ce),
- po­czą­tek i za­koń­cze­nie,
- osią­gnię­cia (oce­na to nie­zbęd­na część każ­dej me­to­dy).2. Zarządzanie samym sobą a zarządzanie czasem

Za­rzą­dza­nie cza­sem to część za­rzą­dza­nia sa­mym sobą

Za­rzą­dza­nie cza­sem sta­no­wi istot­ny ele­ment kształ­to­wa­nia na­sze­go ży­cia. „Kształ­to­wa­nie” ozna­cza moż­li­wość de­cy­do­wa­nia, wol­ny wy­bór, a „za­rzą­dza­nie cza­sem” ko­ja­rzy się z ad­mi­ni­stro­wa­niem, kon­tro­lą. Czy w ta­kim ra­zie te po­ję­cia się nie wy­klu­cza­ją? W żad­nym wy­pad­ku! Za­rzą­dza­nie cza­sem może rze­czy­wi­ście stać się ak­tem kre­atyw­nym.

2.1 No­wo­cze­sne za­rzą­dza­nie sa­mym sobą – py­ta­nia

Współ­cze­sny czło­wiek jest czę­sto za­wie­szo­ny mię­dzy róż­ny­mi punk­ta­mi orien­ta­cyj­ny­mi ży­cia za­wo­do­we­go i pry­wat­ne­go – tj. ce­la­mi, wy­obra­że­nia­mi, ży­cze­nia­mi i pro­ble­ma­mi. Punk­ty te ule­ga­ją jed­nak cią­głym zmia­nom. Na­gle koń­czy się sen o ka­rie­rze, bo zmie­nia się po­li­ty­ka fir­my; spra­wy pry­wat­ne przy­bie­ra­ją nie­ocze­ki­wa­ny ob­rót, bo od­cho­dzi od nas part­ner.

Co­raz czę­ściej bra­ku­je nam sta­łych od­nie­sień. Zmia­ny i zwią­za­ny z nimi stres spra­wia­ją, że zmu­sze­ni je­ste­śmy do cią­głej we­ry­fi­ka­cji po­dej­mo­wa­nych dzia­łań, two­rze­nia od­po­wied­nich wa­run­ków dla ich efek­tyw­nej re­ali­za­cji, na­wet gdy­by za chwi­lę mia­ły się zdez­ak­tu­ali­zo­wać.

Obec­nie tego typu pro­ble­my co­raz bar­dziej przy­bie­ra­ją na sile. Przy tak du­żym tem­pie roz­wo­ju go­spo­dar­cze­go i spo­łecz­ne­go czło­wiek zmu­szo­ny jest do zmia­ny or­ga­ni­za­cji cza­su. Od­po­wied­nie za­rzą­dza­nie sobą i swo­im cza­sem po­ma­ga wy­zna­czyć wła­ści­we gra­ni­ce i prio­ry­te­ty dzia­łań.

Isto­tę za­rzą­dza­nia sa­mym sobą wy­ra­ża na­stę­pu­ją­ce py­ta­nie: Jak po­stę­po­wać, by być szczę­śli­wym i za­do­wo­lo­nym, by móc z ra­do­ścią i bez zbęd­ne­go na­kła­du pra­cy oraz ener­gii re­ali­zo­wać swo­je cele i wi­zje?

2.2 No­wo­cze­sne za­rzą­dza­nie sa­mym sobą – sche­mat

Dia­gram za­miesz­czo­ny na na­stęp­nej stro­nie to sche­ma­tycz­ne uję­cie za­rzą­dza­nia sa­mym sobą. Ob­ra­zu­je ty­po­we ży­cio­we role i dwa wy­mia­ry tego za­rzą­dza­nia.

Aby móc mó­wić o za­rzą­dza­niu sa­mym sobą, na­le­ży wziąć pod uwa­gę czte­ry aspek­ty:

1. Krąg ży­cio­wych ról.

2. Prze­bieg cza­su.

3. Po­strze­ga­nie cza­su.

4. Punkt „te­raz” (czas po­dej­mo­wa­nia de­cy­zji i dzia­ła­nia).

1. Krąg ży­cio­wych ról to opis ról, ja­kie czło­wiek przyj­mu­je w da­nym sys­te­mie i da­nej spo­łecz­no­ści. Każ­da rola wią­że się z pew­ny­mi pra­wa­mi, ce­la­mi, któ­re dana oso­ba pra­gnie osią­gnąć, ale też z obo­wiąz­ka­mi. Okre­śla rów­nież sto­su­nek do in­nych oraz gra­ni­ce wpły­wu na dru­gie­go czło­wie­ka i na sys­tem spo­łecz­ny.

Przy­kład 1a

Pani Ko­wal­ska jest głów­ną księ­go­wą w nie­du­żej fir­mie, dzia­ła też w kil­ku sto­wa­rzy­sze­niach. Jej mąż pra­cu­je na sta­no­wi­sku sze­fa dzia­łu. Mają dwo­je dzie­ci w wie­ku szkol­nym. Są wła­ści­cie­la­mi domu z ogro­dem. Pani Ko­wal­ska peł­ni kil­ka ról, któ­re wy­ma­ga­ją od niej róż­nych umie­jęt­no­ści i za­an­ga­żo­wa­nia; musi umieć je go­dzić, co jest bar­dzo wy­czer­pu­ją­ce, zwłasz­cza gdy ko­li­du­ją ze sobą. W ta­kich chwi­lach za­czy­na wąt­pić, czy wszyst­kie­mu po­do­ła i czy jest w sta­nie po­go­dzić pra­cę, ży­cie pry­wat­ne, dzia­łal­ność spo­łecz­ną. Nie jest pew­na, czy jed­no nie dzie­je się kosz­tem dru­gie­go.

Pod­sta­wo­wym wy­zwa­niem współ­cze­sne­go czło­wie­ka jest umie­jęt­ność go­dze­nia ocze­ki­wań zwią­za­nych z peł­nio­ny­mi przez nie­go ro­la­mi. Nie jest to ła­twe, po­nie­waż każ­da z nich skła­da się z ról mniej­szych, pod­rzęd­nych.

Krąg ży­cio­wych ról i py­ta­nia w dwu­wy­mia­ro­wym sche­ma­cie za­rzą­dza­nia sa­mym sobą

Przy­kład 1b

Pani Ko­wal­ska, jako głów­na księ­go­wa, jest od­po­wie­dzial­na za wy­ni­ki swo­je­go dzia­łu, ma pod sobą pod­wład­nych, mo­ty­wu­je ich do dzia­ła­nia, gdy po­ja­wia­ją się pro­ble­my. Poza tym pra­cu­je w gru­pie pro­jek­to­wej, któ­ra zaj­mu­je się in­sta­la­cją no­we­go opro­gra­mo­wa­nia.

Od­po­wied­nie za­rzą­dza­nie cza­sem po­zwo­li po­go­dzić ocze­ki­wa­nia z peł­nio­ny­mi ży­cio­wy­mi ro­la­mi.

2. Prze­bieg cza­su mie­rzo­ny jest we­dług dwóch krań­co­wych punk­tów: prze­szło­ści (po­cho­dze­nie i roz­wój) oraz przy­szło­ści (ka­rie­ra i pla­no­wa­nie ży­cia).

Przy­szłość moż­na po­dzie­lić, bio­rąc pod uwa­gę ho­ry­zont ocze­ki­wań, na krót­ko­ter­mi­no­wą (do kil­ku ty­go­dni), śred­nio­ter­mi­no­wą (kil­ka mie­się­cy) i dłu­go­ter­mi­no­wą (kil­ka lat). Po­nie­waż czę­sto mamy na gło­wie kil­ka spraw, któ­re na­le­ży zre­ali­zo­wać w róż­nych ter­mi­nach, po­win­ni­śmy za­dać so­bie py­ta­nie, co jest waż­niej­sze – za­ła­twie­nie spra­wy pil­nej i krót­ko­ter­mi­no­wej czy skon­cen­tro­wa­nie się na re­ali­zo­wa­niu wła­snych ce­lów, na spra­wach dłu­go­ter­mi­no­wych.

Umie­jęt­ność ba­lan­so­wa­nia mię­dzy spra­wa­mi dłu­go- i krót­ko­ter­mi­no­wy­mi to wa­ru­nek pra­wi­dło­we­go za­rzą­dza­nia wła­snym cza­sem.

3. Czas w jed­nej chwi­li może zmie­nić swo­ją for­mę. Gdy wspo­mi­na­my urlop, po­wie­my: „Było świet­nie, czas mi­nął tak szyb­ko”. Nud­ną kon­fe­ren­cję sko­men­tu­je­my na­to­miast w ten spo­sób: „Czas się strasz­nie dłu­żył”. Jak wi­dać, mia­rą cza­su jest tem­po jego upły­wu.

Po­strze­ga­nie cza­su jest bar­dzo róż­ne. Nie dla­te­go, że urlop jest przy­jem­ny, a pra­ca nuży. Rów­nie do­brze może być od­wrot­nie. Po­strze­ga­nie cza­su za­le­ży ra­czej od tego, czy go wy­ko­rzy­stu­je­my, czy też prze­ży­wa­my. Wy­ko­rzy­sta­nie cza­su ozna­cza kon­cen­tra­cję na da­nym celu i jego kon­se­kwent­ne, cza­sa­mi peł­ne wy­rze­czeń, re­ali­zo­wa­nie. Prze­ży­wa­nie cza­su po­zor­nie jest ce­lem sa­mym w so­bie – jak czer­pa­nie ra­do­ści z luź­nej, mi­łej at­mos­fe­ry w pra­cy lub uwol­nie­nie się od zmar­twień, po­zo­sta­wie­nie za sobą pro­ble­mów. Jest ta­kie, po­nie­waż od pew­ne­go cza­su co­raz gło­śniej mówi się, że ra­dość oraz za­do­wo­le­nie (tak w ży­ciu pry­wat­nym, jak i za­wo­do­wym) wpły­wa­ją po­zy­tyw­nie na zdro­wie i at­mos­fe­rę w pra­cy. W tym miej­scu na­su­wa się ko­lej­ne py­ta­nie zwią­za­ne z za­rzą­dza­niem cza­sem: Cięż­ko pra­co­wać czy cie­szyć się ży­ciem?

4. Punkt „te­raz” to punkt prze­cię­cia się osi cza­su. To mo­ment, w któ­rym za­da­je­my so­bie py­ta­nia: „Co te­raz ro­bię?”, „Co jest ce­lem mo­je­go dzia­ła­nia?”. Do punk­tu „te­raz” od­no­si się prak­tycz­ne za­rzą­dza­nie cza­sem w ra­mach sze­rzej poj­mo­wa­ne­go za­rzą­dza­nia sa­mym sobą.

Prak­tycz­ne za­rzą­dza­nie cza­sem po­le­ga na po­dej­mo­wa­niu de­cy­zji do­ty­czą­cych roli, któ­rą na­rzu­ci­my so­bie w na­stęp­nej ko­lej­no­ści, ho­ry­zon­tów cza­so­wych, wy­ko­rzy­sta­nia cza­su i za­dań, któ­re bę­dzie­my wy­ko­ny­wać.

2.3 Za­rzą­dza­nie cza­sem = co­dzien­ne za­rzą­dza­nie sa­mym sobą

Za­rzą­dza­nie cza­sem to prak­tycz­ny aspekt za­rzą­dza­nia sa­mym sobą. Każ­de­go dnia, w każ­dej chwi­li po­dej­mu­je­my prze­cież de­cy­zje, za­sta­na­wia­my się, czy coś zro­bi­my, czy nie. W tym kon­tek­ście moż­na po­wie­dzieć, że „te­raz” to „wciąż, za­wsze”. Trud­no by­ło­by jed­nak py­tać: „Co te­raz będę ro­bił?” lub „Co te­raz po­wi­nie­nem ro­bić, co by­ło­by roz­sąd­ne?”.

Py­ta­nie: „Co te­raz będę ro­bił?” na­le­ży sta­wiać w kon­kret­nych mo­men­tach za­rzą­dza­nia cza­sem: sta­łych po­rach pla­no­wa­nia, lu­kach cza­so­wych, prze­rwach, na po­cząt­ku pro­jek­tu lub gdy doj­dzie do nie­prze­wi­dzia­nych sy­tu­acji.

2.4 Na­rzę­dzia wspo­ma­ga­ją­ce za­rzą­dza­nie cza­sem

Istot­ną rolę w or­ga­ni­za­cji dnia od­gry­wa­ją pro­ste na­rzę­dzia wspo­ma­ga­ją­ce za­rzą­dza­nie cza­sem. Na­le­żą do nich:

- me­to­dy i tech­ni­ki pla­no­wa­nia, któ­re na­da­ją za­rzą­dza­niu cza­sem od­po­wied­nią for­mę (np. pla­no­wa­nie ce­lów, po­rząd­ko­wa­nie dzien­ne­go ka­len­da­rza),
- za­sa­dy do­ty­czą­ce pla­no­wa­nia i po­dej­mo­wa­nia de­cy­zji,
- ćwi­cze­nia słu­żą­ce na­by­ciu i utrwa­le­niu pew­nych na­wy­ków,
- ma­te­ria­ły po­moc­ni­cze (np. for­mu­la­rze, li­sty kon­tro­l­ne, ter­mi­narz, or­ga­ni­zer, pro­gra­my kom­pu­te­ro­we uła­twia­ją­ce za­rzą­dza­nie cza­sem).

2.5 Funk­cje za­rzą­dza­nia cza­sem

Wcze­śniej pa­dło już naj­waż­niej­sze w za­rzą­dza­niu sa­mym sobą py­ta­nie: „Jak po­stę­po­wać, by być szczę­śli­wym i za­do­wo­lo­nym, by móc z ra­do­ścią i bez zbęd­ne­go na­kła­du pra­cy oraz ener­gii re­ali­zo­wać swo­je cele i wi­zje?”

Na­wet je­śli nie moż­na so­bie sta­wiać tego py­ta­nia co­dzien­nie, war­to do nie­go po­wra­cać. Wska­zu­je bo­wiem na czte­ry kla­sycz­ne funk­cje prak­tycz­ne­go za­rzą­dza­nia cza­sem:

1. Dzia­ła­nie ukie­run­ko­wa­ne na cele – dzia­ła­nie w od­nie­sie­niu do przy­szło­ści (suk­ce­su, szczę­ścia, za­do­wo­le­nia).

2. Dzia­ła­nie pro­ak­tyw­ne – dzia­ła­nie w opar­ciu o pro­gno­zy.

3. Opty­mal­ne wy­ko­rzy­sta­nie wła­snych za­so­bów – od­po­wied­nie wy­ko­rzy­sta­nie ener­gii i umie­jęt­no­ści oraz ich dal­szy roz­wój.

4. Po­ko­na­nie stre­su – eli­mi­no­wa­nie czyn­ni­ków ne­ga­tyw­nych dla na­sze­go zdro­wia, sa­mo­po­czu­cia oraz sta­nu in­te­lek­tu­al­no-emo­cjo­nal­ne­go.

War­to do­dać jesz­cze pią­tą funk­cję za­rzą­dza­nia cza­sem – za­cho­wa­nie rów­no­wa­gi, któ­re ozna­cza opty­mal­ne wy­peł­nia­nie co­dzien­nych obo­wiąz­ków przy jed­no­cze­snym za­cho­wa­niu rów­no­wa­gi. Nie za­wsze mamy prze­cież do czy­nie­nia ze spra­wa­mi, któ­re mają sens. W przy­pad­ku nie­któ­rych trze­ba po pro­stu za­ci­snąć zęby i przez nie prze­brnąć. Funk­cja ta, o czym się czę­sto za­po­mi­na, po­win­na sta­no­wić pod­sta­wę wszel­kich dzia­łań.

Kie­ro­wa­nie się wy­mie­nio­ny­mi me­to­da­mi w co­dzien­nym ży­ciu po­ma­ga le­piej za­rzą­dzać cza­sem, co z ko­lei po­zwa­la na:

- my­śle­nie zo­rien­to­wa­ne na wy­nik,
- kie­ro­wa­nie się prio­ry­te­ta­mi,
- po­pra­wie­nie for­my po­dej­mo­wa­nych dzia­łań,
- po­pra­wie­nie ja­ko­ści re­ali­zo­wa­nych dzia­łań i pro­po­no­wa­nych roz­wią­zań,
- lep­sze wy­ko­rzy­sta­nie wła­snych za­so­bów przy za­cho­wa­niu we­wnętrz­nej rów­no­wa­gi,
- zy­ska­nie cza­su,
- pro­wa­dze­nie har­mo­nij­ne­go ży­cia za­wo­do­we­go i pry­wat­ne­go.

Nie­któ­rzy po­strze­ga­ją za­rzą­dza­nie cza­sem je­dy­nie w aspek­cie jego po­zy­ski­wa­nia, tak jak­by w gło­wach ty­ka­ły im ze­gar­ki. War­to jed­nak pa­mię­tać, że zbyt duże tem­po pra­cy źle wpły­wa na jej ja­kość i wy­wo­łu­je więk­szy stres.

Choć może to brzmieć pa­ra­dok­sal­nie, sło­wa La­ozi są wciąż ak­tu­al­ne: Je­śli się spie­szysz, idź wol­niej.

2.6 Jak za­rzą­dzasz swo­im cza­sem?

Może omó­wio­ne do tej pory za­gad­nie­nia po­zwo­li­ły już roz­wiać nie­któ­re z two­ich wąt­pli­wo­ści lub spra­wi­ły, że pew­ne kwe­stie wi­dzisz w zu­peł­nie in­nym świe­tle. Roz­wiąż test do­ty­czą­cy na­sta­wie­nia do za­rzą­dza­nia cza­sem. Za­kreśl od­po­wie­dzi, któ­re we­dług cie­bie są wła­ści­we, do­kończ zda­nia lub od­po­wiedz na za­da­ne py­ta­nia.

1. Dzię­ki od­po­wied­niej or­ga­ni­za­cji cza­su moż­na zmie­nić: wie­le rze­czy/nie­któ­re rze­czy/nie­wie­le rze­czy.

2. Pla­no­wa­nie cza­su ozna­cza dla mnie…

3. Moje pla­no­wa­nie cza­su mo­gło­by być lep­sze, gdy­by…

4. Kto jest wi­nien/Co jest win­ne temu, że mam pro­ble­my z od­po­wied­nim za­pla­no­wa­niem cza­su?

5. Jak po­wi­nie­nem po­stę­po­wać, by być w peł­ni za­do­wo­lo­nym z wła­snej or­ga­ni­za­cji cza­su?

6. Co mi w tym prze­szka­dza?

Pod­su­mo­wa­nie

- W po­rów­na­niu z umie­jęt­no­ścią co­dzien­nej or­ga­ni­za­cji pra­cy wszyst­ko inne w ży­ciu wy­da­je się je­dy­nie dzie­ci­na­dą – twier­dził Jo­hann Wol­fgang Go­ethe. I chy­ba miał ra­cję…
- Za­rzą­dza­nie cza­sem przed­sta­wia­ne jest czę­sto jako bar­dzo pro­ste – wy­star­czy, że bę­dzie­my prze­strze­gać kil­ku za­sad i na pew­no osią­gnie­my suk­ces. Jed­nak wie­le z tych re­guł funk­cjo­nu­je tyl­ko w okre­ślo­nych sy­tu­acjach.
- Za­rzą­dza­nie cza­sem ozna­cza za­rzą­dza­nie sa­mym sobą. Dużą część na­szych co­dzien­nych za­dań wy­zna­cza­ją cele wy­ni­ka­ją­ce z peł­nio­nych przez nas ży­cio­wych ról. Są to naj­istot­niej­sze za­da­nia. Ich po­zo­sta­ła część, nie­zwią­za­na bez­po­śred­nio z ce­la­mi, wy­ni­ka z co­dzien­nych po­trzeb.
- Za­da­nia kon­ku­ru­ją ze sobą i wy­ma­ga­ją re­ali­za­cji. War­to za­sta­no­wić się od cza­su do cza­su: „Co jest ce­lem mo­je­go dzia­ła­nia, co po­wi­nie­nem te­raz ro­bić?”, by do­ko­nać wła­ści­we­go wy­bo­ru.
- Py­ta­nia: „Co jest ce­lem mo­je­go dzia­ła­nia, co po­wi­nie­nem te­raz ro­bić?” nie moż­na so­bie sta­wiać zbyt czę­sto, w prze­ciw­nym ra­zie nie bę­dzie­my w sta­nie nic zdzia­łać. W za­rzą­dza­niu cza­sem waż­na jest ela­stycz­ność, zdol­ność ba­lan­so­wa­nia mię­dzy róż­ny­mi ży­cio­wy­mi ro­la­mi, mię­dzy krót­ko-, śred­nio- i dłu­go­ter­mi­no­wy­mi za­da­nia­mi. Istot­ne jest też, aby nie tyl­ko orien­to­wać się, ja­kie za­da­nia wy­ma­ga­ją wy­ko­na­nia, ale też mieć wgląd w każ­de z nich.3. Zarządzanie czasem – analiza

Zmia­ny z uwzględ­nie­niem ak­tu­al­ne­go sta­nu

Je­śli chcesz uspraw­nić za­rzą­dza­nie cza­sem, mu­sisz naj­pierw oce­nić jego do­tych­cza­so­wą or­ga­ni­za­cję. Do­pie­ro wte­dy zo­ba­czysz, ja­kie są jej sła­be stro­ny, gdzie po­peł­niasz błę­dy i ja­kie środ­ki za­rad­cze po­wi­nie­neś za­sto­so­wać.

Naj­lep­szą me­to­dą oce­ny jest ana­li­za wła­sne­go wy­ko­rzy­sta­nia cza­su, czy­li pro­to­kół z prze­bie­gu pra­cy. Kil­ku­dnio­wy pro­to­kół do­star­cza da­nych, na pod­sta­wie któ­rych moż­na zwe­ry­fi­ko­wać swo­ją po­sta­wę i pod­jąć od­po­wied­nie kro­ki w celu opty­ma­li­za­cji za­rzą­dza­nia cza­sem.

Pro­to­kół za­wie­ra czę­ści po­świę­co­ne naj­bar­dziej roz­po­wszech­nio­nym błę­dom zwią­za­nym ze złym pla­no­wa­niem cza­su, ta­ki­mi jak od­kła­da­nie na póź­niej (za­gad­nie­niu temu, jak rów­nież me­to­dzie po­pra­wia­nia błę­dów i ich uni­ka­niu po­świę­co­no wię­cej miej­sca w dal­szej czę­ści roz­dzia­łu).

Pod­czas ana­li­zy tego roz­dzia­łu, na­le­ży pa­mię­tać, że nikt nie jest do­sko­na­ły, że każ­dy bez wy­jąt­ku ma przy­zwy­cza­je­nia, któ­re na­le­ża­ło­by zmie­nić. War­to otwo­rzyć się na te zmia­ny! Z pew­no­ścią nie jest ła­two tak po pro­stu od­rzu­cić złe na­wy­ki – ła­twiej za­po­bie­gać ich po­ja­wia­niu się, niż po­tem się ich po­zbyć. Każ­dy jed­nak sam od­po­wia­da za swo­je pla­no­wa­nie cza­su i musi dzia­łać na wła­sny ra­chu­nek.

3.1 Czyn­ni­ki wpły­wa­ją­ce na za­rzą­dza­nie cza­sem

Zda­rza się, że or­ga­ni­za­cję cza­su utrud­nia­ją nie­sprzy­ja­ją­ce śro­do­wi­sko pra­cy i jej nie­ko­rzyst­ne wa­run­ki.

Przy­kład:

- Każ­de­go dnia przed roz­po­czę­ciem pra­cy przy­go­to­wu­jesz plan dnia, jed­nak na­pływ wie­lu pil­nych za­dań i obo­wiąz­ków unie­moż­li­wia jego re­ali­za­cję.
- Nie masz ja­sno zde­fi­nio­wa­nej funk­cji w pra­cy, więc czę­sto bie­rzesz na sie­bie zbyt wie­le za­dań (wy­cho­dząc z za­ło­że­nia, że na­le­żą do za­kre­su two­ich obo­wiąz­ków). Nie mo­żesz skon­cen­tro­wać się na jed­nej czyn­no­ści.
- Wpraw­dzie co­dzien­nie pra­cu­jesz z kom­pu­te­rem, ale po­nie­waż pra­co­daw­ca nie może so­bie po­zwo­lić na za­in­we­sto­wa­nie w szko­le­nie, pro­gram znasz je­dy­nie czę­ścio­wo. Czę­sto masz po­czu­cie stra­co­ne­go cza­su, bo wiesz, że mógł­byś pra­co­wać wy­daj­niej i le­piej.

Jak wi­dać, za­rzą­dza­nie cza­sem to nie tyl­ko pla­no­wa­nie za­dań i ich re­ali­za­cja. Po­nie­waż naj­wię­cej cza­su po­świę­ca się tre­ści i struk­tu­rze za­dań – to wła­śnie one naj­bar­dziej utrud­nia­ją me­to­dycz­ną pra­cę – na­le­ży naj­pierw wziąć pod uwa­gę i za­ak­cep­to­wać ogól­ne wa­run­ki or­ga­ni­za­cji cza­su (na­wet je­śli nie mamy na nie wpły­wu).

1. Od­po­wiedz na py­ta­nia znaj­du­ją­ce się w an­kie­cie. Do­ty­czą one utrud­nień w za­rzą­dza­niu cza­sem, któ­re po­ja­wia­ją się w pra­cy. Uzu­peł­nij je przy­kła­da­mi, któ­re przyj­dą ci do gło­wy. Czy pod­czas od­po­wie­dzi na py­ta­nia, od­kry­łeś inne czyn­ni­ki, któ­re wpły­wa­ją na po­gor­sze­nie wa­run­ków i or­ga­ni­za­cji two­jej pra­cy? Pa­mię­taj, jej wa­run­ki mu­szą być opty­mal­ne!

2. Za­sta­nów się, jak mo­żesz wpły­nąć na lep­sze za­rzą­dza­nie cza­sem i po­pra­wę wa­run­ków swo­jej pra­cy? Wy­peł­nij for­mu­larz.

Śro­do­wi­sko pra­cy

Zga­dza

się

Czę­ścio­wo się zga­dza

Nie zga­dza się

Po­le­ce­nia i in­struk­cje wy­da­wa­ne w mo­jej fir­mie czę­sto od­bie­ram jako sprzecz­ne.







Wie­le z sie­bie daję, żeby za­do­wo­lić klien­tów.







Na­ra­dy w fir­mie trwa­ją zbyt dłu­go, a ich efek­ty są naj­czę­ściej nie­za­do­wa­la­ją­ce.







Bra­ku­je od­po­wied­niej ko­mu­ni­ka­cji mię­dzy pra­cow­ni­ka­mi (zbyt rzad­ka lub póź­na wy­mia­na in­for­ma­cji pro­wa­dzi do nie­po­ro­zu­mień i spo­rów).







Nie wiem do­kład­nie, co mi wol­no, a cze­go nie, co na­le­ży do za­kre­su mo­ich obo­wiąz­ków.







Gdy­by fir­ma za­trud­nia­ła wię­cej pra­cow­ni­ków, miał­bym czas na re­ali­za­cję swo­ich za­dań.







Spo­czy­wa na mnie zbyt dużo obo­wiąz­ków.







Moja re­la­cja z pra­co­daw­cą jest pro­ble­ma­tycz­na.







Ewen­tu­al­nie po­daj inne przy­kła­dy utrud­nień w or­ga­ni­za­cji pra­cy.

Po­pra­wa ogól­nych wa­run­ków pra­cy

Przy­kład

1.

2.

Co jest dla mnie pro­ble­mem?

Zbyt dużo róż­nych obo­wiąz­ków.

W ja­kim stop­niu ma to wpływ na moje osią­gnię­cia wy­ni­ki pra­cy?

Tra­cę orien­ta­cję i kon­tro­lę nad wy­ko­ny­wa­ny­mi za­da­nia­mi, cią­gle coś mi prze­ry­wa ich re­ali­za­cję.

Jak mogę temu za­ra­dzić?

Re­zer­wu­jąc blo­ki cza­so­we, do­ku­men­tu­jąc prze­rwy, ra­cjo­na­li­zu­jąc za­da­nia.

Czy ist­nie­ją inne moż­li­wo­ści roz­wią­za­nia mo­je­go pro­ble­mu?

Mogę do­ma­gać się od sze­fa kon­kret­niej­sze­go okre­śle­nia za­kre­su mo­ich obo­wiąz­ków, za­pro­po­no­wać bar­dziej lo­gicz­ny i przej­rzy­sty po­dział za­dań mię­dzy pra­cow­ni­ków.

3.2 Ty­po­wy dzień pra­cy – pro­to­kół

Pro­to­kół po­mo­że ci oce­nić two­ją sy­tu­ację w pra­cy. Przy­no­si on efek­ty za­rów­no w przy­pad­ku po­je­dyn­czych osób, jak i grup (np. pra­cow­ni­ków fir­my).

Za­no­tuj prze­bieg trzech – czte­rech ty­po­wych dni pra­cy i wy­ko­ny­wa­nych czyn­no­ści, za­znacz, kie­dy i jak dłu­go coś ro­bisz, po­daj go­dzi­nę, ro­dzaj czyn­no­ści, czas jej trwa­nia, sto­pień pil­no­ści. Pil­ne za­da­nia oznacz w od­po­wied­niej ko­lum­nie li­ter­ką „P”.

Nie oba­wiaj się, że spo­rzą­dze­nie pro­to­ko­łu zaj­mie ci wie­le cza­su. Na jego wy­peł­nia­nie po­święć dzien­nie mak­sy­mal­nie 15 mi­nut. Póź­niej­szy wgląd w wy­ko­ny­wa­ne czyn­no­ści i czas ich trwa­nia może dać ci wie­le do my­śle­nia.

Spek­trum ana­li­zy

Pro­to­kół ofe­ru­je dwa­na­ście ana­liz (od­po­wia­da­ją one jego ko­lej­nym ko­lum­nom), któ­re moż­na prze­pro­wa­dzić w opar­ciu o wcze­śniej spo­rzą­dzo­ne pro­to­ko­ły dzien­ne. Do­star­cza on wska­zó­wek, jak wy­eli­mi­no­wać sła­be stro­ny do­ty­czą­ce za­rzą­dza­nia cza­sem. Ko­lej­ne ana­li­zy są szcze­gó­ło­wo omó­wio­ne w dal­szych czę­ściach roz­dzia­łu.

- Ko­lum­ny: 1. Waż­ność i 2. Opty­mal­na re­ali­za­cja od­no­szą się do oce­ny efek­tyw­no­ści i wy­daj­no­ści pra­cy (część 3.3). X Ko­lum­na 3. do­ty­czy ana­li­zy wy­ko­rzy­sta­nia cza­su w za­leż­no­ści od wy­ko­ny­wa­nych czyn­no­ści (część 3.4, w któ­rej znaj­du­je się rów­nież pod­su­mo­wa­nie grup czyn­no­ści).
- Ko­lum­ny 4.-9. ana­li­zu­ją styl pra­cy, m.in.: pu­łap­ki cza­so­we, w któ­re wpa­da­my, zo­bo­wią­za­nia, któ­re po­dej­mu­je­my, umie­jęt­no­ści: od­ma­wia­nia, de­le­go­wa­nia, ra­cjo­na­li­zo­wa­nia i stan­da­ry­zo­wa­nia za­dań, skłon­ność do od­kła­da­nia ich na póź­niej, prze­ry­wa­nia lub re­zy­gno­wa­nia z nich, a tak­że per­fek­cjo­nizm (czę­ści 3.5-3.9).
- Ko­lum­na 10. wska­zu­je przy­czy­ny stre­su i ra­dzi, jak im prze­ciw­dzia­łać (część 3.10).
- Ko­lum­na 11. re­je­stru­je czas prze­zna­czo­ny na prze­rwy, luki cza­so­we, za­ba­wę (część 3.11).
- Ko­lum­na 12. Ćwiart­ka do­ty­czy czwar­tej ge­ne­ra­cji pla­no­wa­nia cza­su (roz­dział 6).

Peł­na ana­li­za dwu­na­stu ko­lumn wy­ma­ga na­kła­du cza­su, jed­nak dzię­ki jej prze­pro­wa­dze­niu nie tyl­ko zy­skasz go o wie­le wię­cej, lecz tak­że do­wiesz się, jak wy­eli­mi­no­wać swo­je sła­be stro­ny.

Do­dat­ko­we efek­ty au­to­ana­li­zy

Oso­by, któ­re prze­pro­wa­dza­ją ana­li­zę na pod­sta­wie pro­to­ko­łu, do­strze­ga­ją za­zwy­czaj po­zy­tyw­ne zmia­ny. Stwier­dza­ją, że:

- w cią­gu dnia są w sta­nie zro­bić o wie­le wię­cej, pra­cu­ją dużo wy­daj­niej,
- są bar­dziej świa­do­me swo­ich złych na­wy­ków i czę­ścio­wo po­tra­fią je zwal­czyć.
- są świa­do­me upły­wu cza­su, dzię­ki cze­mu po­tra­fią le­piej go wy­ko­rzy­stać.

Już choć­by ze wzglę­du na ten ostat­ni efekt, war­to ko­rzy­stać z pro­to­ko­łów, zwłasz­cza gdy mamy dużo do zro­bie­nia.

Przed sko­pio­wa­niem for­mu­la­rza i wy­peł­nie­niem pro­to­ko­łu za­po­znaj się z po­niż­szą in­struk­cją.

1. Pro­to­ko­ło­wa­nie czyn­no­ści

Uzu­peł­nij datę pro­to­ko­ło­wa­nia. Każ­dą roz­po­czy­na­ną czyn­ność no­tuj w ko­lum­nie Czyn­ność. Za­znacz czas jej roz­po­czę­cia (ko­lum­na Go­dzi­na) i trwa­nia (prze­dzia­ły cza­so­we do wy­bo­ru). Je­śli czyn­ność zo­sta­ła prze­rwa­na, za­no­tuj czas jej roz­po­czę­cia po prze­rwie. Pa­mię­taj rów­nież o uzu­peł­nia­niu ko­lum­ny Pil­ność.
mniej..

BESTSELLERY