Facebook - konwersja
Przeczytaj fragment on-line
Darmowy fragment

  • nowość
  • promocja

Żegnajcie, zapalenia! - ebook

Wydawnictwo:
Format:
EPUB
Data wydania:
28 stycznia 2026
4072 pkt
punktów Virtualo

Żegnajcie, zapalenia! - ebook

Przełomowy poradnik o stanach zapalnych, które po cichu niszczą nas od środka.

Wzdęcia, osłabienie, niepokój i słaby nastrój są częścią naszej codzienności. Mało kto wie, że ich przyczyną mogą być przewlekłe stany zapalne organizmu. Jeśli męczą cię: przybieranie na wadze, problemy skórne, bóle głowy czy choroby takie jak cukrzyca i niedoczynność tarczycy, ta książka jest dla ciebie.

Dietetyczka Sandra Moñino pokaże ci, jak dzięki odpowiedniemu planowi żywieniowemu, właściwym nawykom oraz zarządzaniu emocjami można odzyskać zdrowie i energię. Z pomocą tego poradnika poznasz sposoby na identyfikowanie zapaleń we własnym ciele i radzenie sobie z nimi. Ponadto znajdziesz tu też kompletne menu z prostymi, smacznymi przepisami, które nie nadwyrężają twojego organizmu, a wręcz mu służą.

Nie czekaj – odkryj, jak pokonać przewlekłe stany zapalne i odzyskać kontrolę nad swoim zdrowiem.

Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.

Kategoria: Poradniki
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
ISBN: 978-83-68647-39-6
Rozmiar pliku: 2,5 MB

FRAGMENT KSIĄŻKI

W moim gabinecie coraz częściej mam do czynienia z pacjentami, którzy od lat cierpią z powodu jakiegoś stanu zapalnego, ale nie zdają sobie z tego sprawy. Ten stan doprowadził w ich organizmie do schorzeń przejawiających się w postaci codziennie odczuwanego bólu albo złego samopoczucia, utrzymywanych na stabilnym poziomie dzięki zażywanym lekom. Okazuje się – bo zawsze o to pytam – że nikt nigdy nie sugerował im zmiany nawyków odżywiania ani diety na przeciwzapalną, by złagodzić dolegliwości i ograniczyć przyjmowanie leków. A przecież każda choroba wiąże się z chronicznym stanem zapalnym; jeśli go usuniemy, odczujemy zdecydowaną poprawę. Jak to możliwe, że podczas wizyty u lekarza nikt nas nie informuje o czymś tak ważnym? Zawsze powtarzam, że nie należy się ograniczać do zażywania leków przeciwbólowych albo zwalczających objawy; trzeba sięgać głębiej, bo stanom zapalnym można zapobiegać, łagodzić je i leczyć, wdrażając odpowiednie nawyki żywieniowe. Musimy więc zacząć od uświadomienia sobie, czym jest stan zapalny.

Kiedy myślimy o zapaleniu jako takim, zwykle staje nam przed oczami widok palca spuchniętego wskutek uderzenia, albo wzdętego brzucha po zjedzonym posiłku, ale już nie przychodzi nam do głowy, że stan zapalny powoduje na przykład migreny czy biegunki. Zapalenie może dotknąć dowolny organ w naszym ciele i przejawiać się na różne sposoby, które opiszę szczegółowo w dalszej części książki.

Stan zapalny to proces naturalny, odpowiedź organizmu na coś, co jest odbierane jako atak. Układ odpornościowy odpowiada za zorganizowanie obrony: rozpoznaje zagrożenie i wysyła w zaatakowane miejsce tysiące komórek, by zapobiec dalszym szkodom. Stan zapalny jest wynikiem tego nagromadzenia komórek w określonym punkcie naszego ciała.

Kiedy mocno uderzymy się w rękę, od razu widzimy, że miejsce uderzenia czerwienieje, a potem sinieje albo puchnie. Wspomniałam już, że jest to akcja przeprowadzona przez układ odpornościowy, który chroni nas przed poważniejszymi szkodami, reagując ostrym, czyli krótkotrwałym zapaleniem, utrzymującym się przez kilka godzin, dni, najwyżej tygodni. Widzimy więc, że stan zapalny jest tak naprawdę obroną konieczną organizmu: chroni przed szkodą, a jednocześnie informuje, że układ odpornościowy czuwa i reaguje, kiedy go potrzebujemy. Ma natomiast negatywne skutki, jeśli jest długotrwały. Mówimy wtedy o chronicznym stanie zapalnym.

Już samo słowo „chroniczny” brzmi negatywnie, sądzimy, że to coś, co pozostanie na zawsze, coś nieuleczalnego. Szokująca będzie zapewne informacja, że większość z nas właśnie przechodzi, kiedyś przechodziła lub będzie przechodzić w przyszłości jakieś przewlekłe zapalenia. I że w zależności od ich nasilenia i reakcji, mogą one doprowadzić do stanu chorobowego. Dlatego tak ważne jest, by to rozpoznać, i jak najszybciej rozpocząć leczenie.

Aby mogła rozwinąć się choroba, wcześniej musi występować przewlekły stan zapalny.

Jak już wspomniałam, przewlekły stan zapalny nie zawsze bywa widoczny gołym okiem, natomiast stale go odczuwamy i doświadczamy. Problem polega na tym, że nie jest rozpoznawany jako taki. Nie wiążemy objawów z zapaleniem, ponieważ nie widzimy niczego, co byłoby dotknięte stanem zapalnym. Co więcej, nie dostrzega tego również system opieki zdrowotnej, czyli lekarz. Przykładem są kobiety, które często zgłaszają się do lekarza z infekcjami dróg moczowych i za każdym razem dostają antybiotyk, ale nikt ich nie pyta ani o nawyki żywieniowe, ani o inne objawy. Infekcje te świadczą o stanie zapalnym, podobnie jak to bywa w przypadku bólów miesiączkowych czy bólu głowy. Tego rodzaju objawy uważa się za coś typowego, ignoruje się je bądź załatwia problem lekami, które nie eliminują źródła tylko łagodzą ból albo leczą infekcję punktowo.

Ignorowanie tych objawów przez dłuższy czas i zwlekanie ze znalezieniem właściwego rozwiązania sprawia, że choroby przewlekłe stają się coraz bardziej powszechne, a odsetek cierpiącej na nie populacji stopniowo rośnie. Tak jest na przykład z cukrzycą. Najbardziej niepokoi to, że takie problemy zaczynają się coraz wcześniej: zachorowalność na cukrzycę u dzieci rośnie z roku na rok. Powodem są prozapalne nawyki, coraz mocniej związane ze współczesnym stylem życia.

Inne często spotykane choroby przewlekłe dotykają układu sercowo-naczyniowego, na przykład hipercholesterolemia, nadciśnienie czy hipertriglicerydemia. Rośnie również liczba przypadków otyłości i nadwagi, a stany zapalne znacznie utrudniają zrzucanie zbędnych kilogramów (więcej na ten temat znajdziecie w rozdziale 2).

Do chorób generowanych przez stany zapalne należą także – choć trudno w to uwierzyć – nowotwory, stany lękowe, depresja, zaburzenia równowagi hormonalnej (na przykład zespół policystycznych jajników), nadczynność i niedoczynność tarczycy, torbiele jajników, włókniaki, endometrioza, problemy trawienne (takie jak dysbioza czy nieszczelność jelit), choroby autoimmunologiczne, stwardnienie rozsiane, zapalenie tarczycy, reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca i inne.

Tak, wszystkich tych chorób można by uniknąć, gdyby w organizmie nie było przewlekłego stanu zapalnego.

Na pewno pomyślicie sobie, że wiele z tych chorób to choroby genetyczne i że nie sposób ich uniknąć. Prawda jest taka, że łagodząc stan zapalny, można odwrócić te predyspozycje i sprawić, że nigdy się nie rozwiną. Teraz zapytacie zapewne, skąd wiadomo, że mamy stan zapalny? Co go wywołuje? Jak można go uniknąć? Wątpliwości jest mnóstwo, ale wszystkie postaram się rozwiać.

Wychodząc z założenia, że większość osób boryka się z problemem stanów zapalnych w organizmie, zacznijmy od wskazania oznak pozwalających podejrzewać, że się z nimi zmagamy.

- Uczucie ciągłego znużenia. Zmęczenie, które nie pozwala nam normalnie funkcjonować, sprawia, że ciążą nam kończyny, rano mamy trudności z rozbudzeniem i czujemy, że w nocy w ogóle nie odpoczęliśmy.
- Bezsenność. Trudno nam zasnąć, mamy koszmary, budzimy się w środku nocy.
- Mgła mózgowa lub brak koncentracji.
- Alergia lub niedrożność górnych dróg oddechowych. Zwłaszcza z samego rana, kiedy budzimy się z zatkanym nosem, drapiącym gardłem, kichając.
- Problemy jelitowe, takie jak biegunka, zaparcia, gazy, refluks, które często nie pozwalają prowadzić normalnego życia.
- Częste, powracające infekcje dróg moczowych albo drożdżyca.
- Trądzik, pokrzywka, egzema albo zaczerwienienie skóry.
- Opryszczka, zapalenie dziąseł, pleśniawki.
- Osłabienie układu odpornościowego (dotyczy osób ciągle chorujących, jedna infekcja za drugą).
- Częste bóle głowy lub migreny.
- Przyrost masy ciała i problemy ze zbiciem wagi.
- Wzdęcia, zwłaszcza po posiłkach.
- Zaburzenia równowagi hormonalnej (opóźniona miesiączka, silne bóle, przedwczesna menopauza, owłosienie twarzy, wypadanie włosów...).
- Bóle stawów i mięśni.
- Niepłodność lub problemy w okresie ciąży.

Objawy te mogą występować sporadycznie, ale kiedy pojawiają się z bardzo dużą częstotliwością i uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, z pewnością mamy do czynienia z jakimś stanem zapalnym. Ale jak to możliwe, że przy obecnym postępie medycyny występuje tak dużo stanów zapalnych? To prawda, że medycyna notuje ogromne osiągnięcia, ale nie ma jednoznacznych informacji, które skłoniłyby nas do zmiany nawyków żywieniowych.

Dieta prozapalna – pełna cukrów, produktów przetworzonych, utwardzonych tłuszczów roślinnych, rafinowanej mąki czy alkoholu – jest główną przyczyną stopniowego rozwijania się stanów zapalnych, które z czasem stają się przewlekłe czy chroniczne. Jednak istnieją również inne czynniki ich powstawania, na które warto zwrócić uwagę. Należą do nich: nadmierne przyjmowanie leków, siedzący tryb życia, substancje zaburzające gospodarkę hormonalną, stres oraz brak światła słonecznego i odpoczynku.

------------------------------------------------------------------------

ZAPRASZAMY DO ZAKUPU PEŁNEJ WERSJI KSIĄŻKI

------------------------------------------------------------------------
mniej..

BESTSELLERY

Menu

Zamknij