Facebook - konwersja

Głos Ojca Pio nr 2 (122) marzec/kwiecień 2020 - ebook

Format:
PDF
Format PDF
czytaj
na laptopie
czytaj
na tablecie
Format e-booków, który możesz odczytywać na tablecie oraz laptopie. Pliki PDF są odczytywane również przez czytniki i smartfony, jednakze względu na komfort czytania i brak możliwości skalowania czcionki, czytanie plików PDF na tych urządzeniach może być męczące dla oczu. Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na laptopie
Pliki PDF zabezpieczone watermarkiem możesz odczytać na dowolnym laptopie po zainstalowaniu czytnika dokumentów PDF. Najpowszechniejszym programem, który umożliwi odczytanie pliku PDF na laptopie, jest Adobe Reader. W zależności od potrzeb, możesz zainstalować również inny program - e-booki PDF pod względem sposobu odczytywania nie różnią niczym od powszechnie stosowanych dokumentów PDF, które odczytujemy każdego dnia.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
czytaj
na tablecie
Aby odczytywać e-booki na swoim tablecie musisz zainstalować specjalną aplikację. W zależności od formatu e-booka oraz systemu operacyjnego, który jest zainstalowany na Twoim urządzeniu może to być np. Bluefire dla EPUBa lub aplikacja Kindle dla formatu MOBI.
Informacje na temat zabezpieczenia e-booka znajdziesz na karcie produktu w "Szczegółach na temat e-booka". Więcej informacji znajdziesz w dziale Pomoc.
Wydawnictwo:
Rok wydania:
2020
6,50
Cena w punktach Virtualo:
650 pkt.

Głos Ojca Pio nr 2 (122) marzec/kwiecień 2020 - ebook

„Głos Ojca Pio” [122/2/2020] – temat numeru: Obumrzeć, żeby żyć

Nowy numer „Głosu Ojca Pio” [122/2/2020] pokazuje, jak radzić sobie w sytuacjach, które nas przytłaczają i zdają się bez wyjścia. O tym, jak przetrwać ciemności ducha, dowiemy się z przykładów: Viktora Frankla, światowej sławy psychiatry, który przetrwał obóz koncentracyjny, oraz Carla Campaniniego, aktora i komika, który zmagał się z pokusami sławy.

W dziale poświęconym Ojcu Pio polecamy artykuł o jego mistycznym umieraniu zatytułowany „Śmierć, która nie zabija”.

Ponadto w numerze przeczytamy wywiad z kapucynami z wędrownej wspólnoty żyjącej na Śląsku, artykuł o świecie naszych oczekiwań, a także felieton o świętych, którzy nie pożegnali się z nami, a jedynie mówią: „Do zobaczenia”. Na koniec ciekawostka biblijna o pokarmie dla świń, o którego zjedzeniu marzył syn marnotrawny.

Obumrzeć, żeby żyć

Często słyszymy, że żyjemy, by kiedyś odejść z tego świata; aby umrzeć. Wiara każe nam jednak odwrócić tę perspektywę: obumieramy, aby żyć!

Jeśli znajdujemy się w ciemnościach, jeśli przytłaczają nas ciężary… być może wcale nie jesteśmy w sytuacji bez wyjścia, skazani na pogrążenie się w depresji, porzuceni, ale zostaliśmy wsiani w ziemię, by obumrzeć, a następnie kiełkować i wzrastać ku niebu.

Obumieranie z pewnością nie należy do rzeczy przyjemnych. Ale w naszej duchowej przemianie, często bolesnej, prowadzi nas wiara. Święty Paweł Apostoł zapewnia nas: „Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale” (Kol 3,3-4). A w innym miejscu pisze: „Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia. Łaską bowiem jesteście zbawieni. Razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich – w Chrystusie Jezusie” (Ef 2,4-6). Bóg już nas posadził na wyżynach niebieskich! Nasze wieczne i niebiańskie życie już trwa, choć, póki jesteśmy na ziemi, jeszcze cierpimy bóle obumierania w nas starego człowieka i kształtowania się człowieka duchowego, Bożego, niebiańskiego. Im głębiej doświadczamy oczyszczenia, ogołocenia, obumarcia wszystkiego, co nieboskie, tym mocniej uwidacznia się w nas zalążek i zapowiedź przyszłej chwały.

Nasze życie – doczesne i wieczne – to Chrystus. Jesteśmy już tam, gdzie nasz Pan, ale i wciąż idziemy za Tym, który powiedział, że jest drogą. On jest drogą, prawdą i życiem. Idziemy za Panem, z Nim obumieramy, ponieważ wierzymy, że na tej drodze zyskujemy życie, którym jest On sam.

Ojciec Pio wielokrotnie wskazywał swym córkom duchowym, że do nieba nie ma innej drogi niż stroma ścieżka Kalwarii. Dodawał im jednak również otuchy, zapewniając, że to droga miłości, droga miłosnego zjednoczenia z Bożym Barankiem, droga łaski i chwały.

Gdy obumieramy, kiedy na różne sposoby prawdziwie dotyka nas śmierć, pozostaje tylko wiara… A prawdziwa wiara czyni cuda. W Chrystusie doświadczamy cudu narodzin do nowego życia.

br. Maciej Zinkiewicz OFMCap - redaktor naczelny

„Głos Ojca Pio” to magazyn religijny – wykraczający poza wąskie ramy pisma niszowego – skierowany do osób zainteresowanych duchowością św. Ojca Pio, otwarty i bliski życiu, formujący wiarę i zbliżający do tajemnicy Boga.

Od pierwszego numeru przybliża sylwetkę i duchowość Ojca Pio – jednego z najbardziej popularnych świętych dwudziestego wieku.

Pismo nie traci także z oczu problemów duchowych współczesnego człowieka i zmian zachodzących w Kościele. Stąd każdy numer otwiera temat przewodni, realizowany w atrakcyjnych formach dziennikarskich – wywiadach, ankietach i reportażach.

Na łamach „Głosu Ojca Pio” gościli m.in.: podróżnik Krzysztof Kamiński, s. Anna Bałchan, muzyk Adam Nowak, dziennikarz Krzysztof Ziemiec, pieśniarka Antonina Krzysztoń, duszpasterz małżeństw i rodzin Ksawery Knotz OFMCap, postać legenda Leon Knabit OSB, muzyk Jan Budziaszek, ewangelizator Marcin Zieliński.

Na stałe z pismem współpracują: psycholog Piotr Kwiatek OFMCap oraz bibliści: ks. prof. Tomasz Jelonek i ks. prof. Mariusz Rosik, Paweł Paszko OFMCap.

Specjalny dział w „Głosie Ojca Pio” stanowi polskie wydanie oficjalnego czasopisma Grup Modlitwy Ojca Pio „La Casa Sollievo Della Sofferenza”. Ukazują się w nim informacje z życia Grup Modlitwy w Polsce oraz materiały przydatne w prowadzeniu comiesięcznych spotkań formacyjnych.

Kategoria: Duchowość i religia
Zabezpieczenie: Watermark
Watermark
Watermarkowanie polega na znakowaniu plików wewnątrz treści, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie unikatowej licencji transakcyjnej Użytkownika. E-książki zabezpieczone watermarkiem można odczytywać na wszystkich urządzeniach odtwarzających wybrany format (czytniki, tablety, smartfony). Nie ma również ograniczeń liczby licencji oraz istnieje możliwość swobodnego przenoszenia plików między urządzeniami. Pliki z watermarkiem są kompatybilne z popularnymi programami do odczytywania ebooków, jak np. Calibre oraz aplikacjami na urządzenia mobilne na takie platformy jak iOS oraz Android.
Rozmiar pliku: 37 MB

BESTSELLERY

Kategorie: