-
nowość
Co zęby mówią o twoim zdrowiu? - ebook
Co zęby mówią o twoim zdrowiu? - ebook
Dowiedz się, jak zdrowe zęby wpływają na kondycję całego organizmu i dlaczego leczenie jamy ustnej może złagodzić ból kręgosłupa, migreny czy przewlekłe stany zapalne. Szczególną uwagę poświęcono tu problemowi, jakim jest stan zapalny zębów – często bagatelizowany, a mający realny wpływ na odporność i samopoczucie. Dzięki wskazówkom ze stomatologii biologicznej odkryjesz, jak mikrobiom jamy ustnej i bakterie oddziałują na zdrowie oraz jak ważne jest usuwanie toksyn z organizmu. Autor pokazuje, dlaczego toksyczne materiały dentystyczne mogą nasilać stany zapalne i obniżać odporność. W książce znajdziesz praktyczne porady, które pomogą zidentyfikować źródła dolegliwości i wybrać bezpieczniejsze formy leczenia. Zdrowe zęby to nie tylko estetyka, ale fundament holistycznego zdrowia. Zacznij od jamy ustnej i poczuj różnicę w całym ciele.
Ta publikacja spełnia wymagania dostępności zgodnie z dyrektywą EAA.
Spis treści
Przedmowa
Wstęp
Podstawy
Kim jest stomatolog holistyczny?
Co obwody regulacyjne mają wspólnego z ludźmi?
Najważniejsze zagadnienia
Wszystko zaczyna się od porodu – karmienie piersią: tak czy nie?
Co jeść?
Po co wyniki badań laboratoryjnych i metody obrazowania?
Co warto wiedzieć o próchnicy
Podstawowa wiedza, by wszystko ze sobą powiązać
Czym jest kość gnykowa, gdzie się znajduje i jaką pełni rolę?
Jak wyobrażać sobie układ czaszkowo-krzyżowy?
Jak psychika wpływa na nasze zęby
Co łączy zęby z psychosomatyką?
Jak wygląda moje holistyczne leczenie wad zgryzu
Czym jest posturologia i co ma wspólnego z zębami?
Które zęby odpowiadają za który układ narządów?
Co się dzieje podczas leczenia kanałowego zębów?
Co jelita mają wspólnego z dziąsłami?
Co zrobić z przewlekłym zapaleniem dziąseł?
Czy amalgamat naprawdę jest taki zły?
Usuwanie metali ciężkich i innych toksyn z organizmu
Badanie z wykorzystaniem diagnostyki nieliniowej (nls)
Czym są ogniska zapalne i pola zakłóceń?
O czym warto pamiętać, decydując się na implanty
O co chodzi z tym fluorkiem?
Jakie zatem wybrać wypełnienie lub korony?
Podsumowanie
Bibliografia
Wykaz rysunków
Źródło rysunków
| Kategoria: | Zdrowie i uroda |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8429-075-0 |
| Rozmiar pliku: | 3,8 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Większości osób słowo poradnik kojarzy się z kompleksowym i dogłębnym wyjaśnieniem kwestii pojawiających się w tytule książki.
Zgadza się, ta książka jest poradnikiem i informuje o zagadnieniach wspomnianych w tytule.
Niemniej warto pamiętać o tym, że została ona napisana przeze mnie, czyli naturopatę i stomatologa praktykującego podejście holistyczne.
Z tego też względu wszystkie pojawiające się w niej rozdziały i tematy zostały napisane i przedstawione z perspektywy terapeuty stosującego medycynę naturalną.
Oznacza to, że różne zagadnienia dają zupełnie inny pogląd na zależności, o których mogłeś nawet nie pomyśleć lub które są dla ciebie zupełnie nowe.
Jednocześnie powinna być także bodźcem do dalszych przemyśleń nad własnymi wyzwaniami w kontekście uzębienia, zdrowia oraz całego organizmu.
Każdy człowiek ma swoje indywidualne wymagania w zakresie zdrowia, nawet jeśli się nam wydaje, że choruje na to samo.
A to z kolei oznacza, że każdy z nas potrzebuje również indywidualnie dobranej terapii.
Ta książka NIE wyczerpuje znamion kompletności danego zagadnienia. Jej celem jest uświadomienie czytelnikowi, o ilu obszarach myśli holistyczny dentysta, badając osoby z problemami zdrowotnymi w poszukiwaniu odpowiedniej metody leczenia.
Z uwagi na to, że medycyna jest dziedziną bardzo obszerną, nie jestem w stanie omówić wszystkich zagadnień ze szczegółami, gdyż jak już wspomniałem powyżej, dokładna ocena ZAWSZE wymaga uwzględnienia indywidualnej sytuacji pacjenta.
Pomocne za to może być przypomnienie sobie na przykład, kiedy ostatnim razem leczyłeś obszar w jamie ustnej, co to był za zabieg i kto go przeprowadzał.
Kiedy przykładowo miałeś robione nowe korony, wypełnienia, protezy, przechodziłeś leczenie kanałowe, a które wywołały u ciebie objawy niemające kompletnie nic wspólnego z uzębieniem i jamą ustną.
Oczywiście choroby mają przeróżne przyczyny, ale dzięki tej lekturze dowiesz się, jak i dlaczego uzębienie może często powodować chorobę lub przynajmniej przyczynić się do jej rozwoju lub utrzymywania się procesu chorobowego.
Daj się zabrać w tę wyjątkową podróż.
Bardzo chciałbym, by ta książka umożliwiła ci wgląd w całą sytuację, byś znalazł w niej porady oraz informacje na temat złożonych zależności, jakie istnieją między zębami a resztą organizmu.
Być może nawet skłoni cię do zgłębienia tematu zdrowia w zupełnie nowy sposób.
Wszystkie przypadki opisane poniżej to doświadczenia zebrane w ciągu 36 lat zastosowania holistycznej stomatologii i medycyny w praktyce.
Bardzo dziękuję za nabycie tej książki, życzę również tobie oraz twoim zębom długiego, zdrowego i wspólnego życia.
Jeśli chcesz uzyskać więcej szczegółów na ten temat – zajrzyj tutaj.
Informacje w języku niemieckim
Informacje w języku angielskim
Z serdecznymi pozdrowieniami
twój dr Dirk SchreckenbachKIM JEST STOMATOLOG HOLISTYCZNY?
I czym różni się holistyczny dentysta biologiczny od „normalnie” wykształconego stomatologa?
Człowiek to złożony mechanizm sieci i połączeń zbudowany z powiązanych ze sobą systemów, które wzajemnie się ze sobą komunikują.
Pod względem fizycznym, chemicznym i biologicznym człowiek stanowi poniekąd tak zwany układ otwarty, w którym każdy bodziec z zewnątrz wywołuje reakcję lub regulację w całej sieci.
Oczywiście dotyczy to również bodźców, które pochodzą z wnętrza tej sieci – na przykład jeśli jeden z układów narządów wewnętrznych nie pracuje prawidłowo lub jeśli regulacja danego układu narządów została zaburzona.
Z reguły uniwersytecka medycyna i stomatologia zajmują się głównie leczeniem objawów, co rzadko kiedy pozwala na znalezienie faktycznego czynnika wywołującego daną chorobę lub zaburzenie.
Chętnie „wyłącza się” objawy, gdyż wtedy – co zrozumiałe – pacjent ich nie odczuwa, a celem jest przecież jak najszybsze złagodzenie dolegliwości.
Póki co wszystko jest bardzo ludzkie i zrozumiałe.
Nikt nie chce niepotrzebnie odczuwać bólu ani dyskomfortu przez dłuższy czas.
Wyjaśnijmy sobie jednak jedną rzecz.
Ból i dolegliwości w jednym obszarze ciała, jak chociażby ból w okolicy szyi i ramion, problemy trawienne, zapalenie dziąseł czy też inne objawy utrudniające codzienne funkcjonowanie, są sygnałem ostrzegawczym: „Coś jest ze mną nie tak”.
Zażycie tabletki przeciwbólowej może przynieść chwilową ulgę, ale jeśli ból lub objawy przyjmą formę przewlekłą, to jest: jeśli dolegliwości będą się wielokrotnie pojawiać w tym samym miejscu, wówczas najwyższa pora zająć się przyczyną tych doznań, a nie tylko je tłumić.
Aby wyjaśnić „standardowy” sposób działania, pozwól, że posłużę się przykładem z życia codziennego.
Masz samochód?
Zapewne kojarzysz ten mały czerwony symbol silnika na wyświetlaczu, który nagle się zapala podczas jazdy. Czy wiesz co to oznacza?
Zgadza się – pora szybko udać się do warsztatu.
Pokazujesz mechanikowi (swojemu „lekarzowi”), w czym tkwi problem, po czym pytasz, co z nim zrobić. On doskonale wie, co należy, więc odpowiada: „Zaraz się tym zajmę” – szybko wyjmuje z torby z narzędziami małe obcęgi i ciach! Po prostu przecina kabel prowadzący do tej czerwonej lampki.
Światełko od razu gaśnie, a mechanik z zadowoleniem stwierdza: „Zrobione. Może pan jechać dalej”.
Czy naprawdę byś to zaakceptował?
Mechanik wyłączył jedynie nadajnik sygnału (ból, objaw), ale nie usunął przyczyny, z powodu której zapaliła się lampka kontrolna.CO WARTO WIEDZIEĆ O PRÓCHNICY
Podsumowując, należy zauważyć, że próchnica nie jest chorobą wywoływaną wyłącznie przez odkładającą się płytkę nazębną lub zbyt małe ilości fluoru. To choroba metaboliczna, która obejmuje cały organizm.
Jestem przekonany, że próchnicy zębów można zapobiec, zapewniając sobie rozsądną dietę organiczną, dbając o odpowiednie odkwaszanie organizmu i właściwą pielęgnację zębów.
Stosowanie proszków zasadowych nic nie da, a wręcz może działać negatywnie. Substancje takie zmieniają bowiem lekko kwaśną florę bakteryjną jelit w niekorzystny dla nas sposób.
Jak możesz zapobiec rozwojowi próchnicy w przyszłości, stosując się do poniższych zasad
• Dbaj o swoje zęby – i o zęby swoich dzieci – myjąc je dokładnie przynajmniej 1–2 razy dziennie. Najlepiej szczotkuj je porządnie na wieczór przed pójściem spać.
• Używaj w tym celu szczoteczki do zębów ze średnio twardym włosiem z tworzywa sztucznego.
• NIE używaj szczoteczek do zębów z włosiem zwierzęcym. Takie włosy są puste w środku, więc wszystkie zanieczyszczenia i bakterie odłożą się w pustych przestrzeniach!
• Stosuj tak zwaną technikę czyszczenia BAST. Poproś higienistkę, by pokazała ci, jak ona wygląda.
• Dodatkowo używaj małych, uprzednio zwymiarowanych szczoteczek do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. KONIECZNIE zmierz je przed użyciem i dostosuj do swoich potrzeb. Na rynku dostępnych jest bowiem wielu producentów, których szczoteczki nie będą odpowiednie!
• Używaj pasty BEZ fluorku. (Więcej na ten temat znajdziesz w rozdziale „O co chodzi z tym fluorkiem?”).
• Dodatkowo możesz stosować specjalną mieszankę olejów eterycznych², którą po umyciu zębów nakłada się na wspomniane małe szczoteczki do czyszczenia i dezynfekuje się przestrzenie międzyzębowe jednocześnie łagodnie i skutecznie.
• Proszę, NIE używaj płynów do płukania jamy ustnej. Zawarta w nich chemia zaburza mikrobiom (czyli skład bakteryjny) jamy ustnej i przy dłuższym stosowaniu wpływa również na zmysł smaku.JAK WYOBRAŻAĆ SOBIE UKŁAD CZASZKOWO-KRZYŻOWY?
Stomatolog posiadający wykształcenie specjalistyczne potrafi na podstawie indywidualnej oceny modeli szczęk, które za pomocą specjalnej metody odpowiednio ustawia przestrzennie względem siebie, wskazać i wyeliminować ewentualne miejsca lub obszary zaburzeń.
Rysunek 10: Przebieg meridianów akupunkturowych wokół stawu skroniowo-żuchwowego.
W przypadku „różnej długości nóg” w proces ustalania przyczyny takiego stanu rzeczy zawsze zaangażowany powinien być również stomatolog, bowiem w 98% przypadków faktyczną przyczyną różnej długości nóg jest nierozpoznane przesunięcie miednicy na skutek wyżej wymienionej zależności.
Wkładka ortopedyczna przepisana przez lekarza w celu wyrównania długości nóg, który w swoim badaniu nie uwzględnił tych zależności, nie wyeliminowałaby problemu pacjenta, lecz go pogorszyła, gdyż takie podejście leczy jedynie objawy, a nie przyczynę. Prowadzi to do „scementowania” teraz już faktycznie różnych długości nóg z opisanymi powyżej zaburzeniami aż do układu żucia.
Patrząc holistycznie na zęby i jamę ustną, należy również wziąć pod uwagę powiązane stawy skroniowo-żuchwowe.
Z akupunktury wiemy, że w okolicy stawu skroniowo-żuchwowego znajdują się cztery meridiany (ścieżki energetyczne, na których leżą punkty akupunkturowe).
Są to tzw. meridian potrójnego ogrzewacza (odpowiedzialny m.in. za gruczoły hormonalne), meridian jelita cienkiego, meridian żołądka oraz meridian pęcherzyka żółciowego.
Oznacza to, że nieprawidłowe funkcjonowanie jednego z czterech powiązanych układów narządów może powodować problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym.
I odwrotnie – zaburzenie stawu skroniowo-żuchwowego, na przykład z powodu opisanego powyżej zbyt wysokiego wypełnienia lub korony, może wpływać na powiązane meridiany, a tym samym na odpowiadające im narządy.
Opisane właśnie zależności są „dowodem” na to, że nie można postrzegać zębów, szczęki i postawy ciała w oderwaniu od siebie.
Co warto zapamiętać z tego rozdziału:
• Stałe aparaty ortodontyczne (tak zwany aparat zamkowy od angielskiego brackets) blokują ruchomość kości czaszki, gdyż unieruchamiają obie połowy kości szczęki.
• Bóle w okolicy stawu skroniowo-żuchwowego mogą również wskazywać na zaburzenia w jednym z meridianów okalających uszy.
• W przypadku problemów z biodrami i różnej długości nóg należy zawsze pamiętać o wizycie w gabinecie stomatologicznym.
• Nierównomierne obciążenie stawów skroniowo-żuchwowych – przykładowo na skutek za wysokiego wypełnienia, korony lub protezy – powoduje jednostronne obciążenie kości gnykowej i w konsekwencji wpływa na łańcuchy mięśni z nią połączonych.JAK WYGLĄDA MOJE HOLISTYCZNE LECZENIE WAD ZGRYZU?
Około 95% wszystkich wad zgryzu można skorygować za pomocą Bionatora.
Niestety, w dobie dzisiejszej edukacji uniwersyteckiej preferuje się aparaty stałe, gdyż – rzekomo – działają lepiej.
W ich przypadku regulacja skupia się na ruch zębów, zamiast na koordynacji kontroli i stymulacji ruchów ust oraz uwzględnianiu całej funkcji jamy ustnej.
Siła wywierana przez aparat stały jest aktywna z powodu nacisku lub ciągnięcia.
Bionator działa dzięki powstającej za jego sprawą siły ssania, która wpływa na całą jamę ustną.
Niestety, podstawowe założenie, że pięknego, sprawnego zgryzu nie da się tak po prostu zamówić, lecz trzeba go sobie wypracować poprzez odpowiedzialne postępowanie i wymaga on wkładu własnego pacjenta, popadło w zapomnienie.
PRZYKŁADOWE EFEKTY LECZENIA WAD ZGRYZU BIONATOREM W MOIM GABINECIE
Efekty na poziomie fizycznym.
Młoda pacjentka w wieku 11 lat z powodu krzywych zębów ma wskazanie, by nosić aparat ortodontyczny. W ramach wywiadu medycznego okazuje się, że cierpi również na skoliozę (skrzywienie kręgosłupa).
Po wykonaniu wycisku i ocenie modeli rozpoczynamy leczenie ortodontyczne.
W tym samym czasie moja żona, która również pracuje jako naturopata, poddaje dziewczynkę terapii skojarzonej kręgosłupa.
Delikatny masaż BREUSSA i korekta DORNA.
Dzięki konsekwentnemu noszeniu Bionatora i wspomagającej terapii towarzyszącej po zaledwie 9 miesiącach nie ma praktycznie śladu skoliozy. Plecy są proste, a dziewczynka ma dobrą postawę.
Efekty na poziomie mentalnym i duchowym.
Z powodu dużej szczeliny między górnymi siekaczami oraz innych wad zgryzu 9-letnia pacjentka otrzymuje BIONATOR.
Sama dziewczynka była cudownym, spokojnym, dość wycofanym dzieckiem z przeciętnymi wynikami w nauce, a jej kontakty z rówieśnikami były raczej powściągliwe.
Po 14 dniach na wizycie kontrolnej matka dziewczynki mówi mi, że chciała do mnie zadzwonić jeszcze w dniu założenia BIONATORA. Dziewczyna zaczęła płakać w samochodzie w drodze do domu. Matka zapytała ją o powód, gdyż obawiała się, że powodem płaczu był ból spowodowany dopiero co założonym aparatem.
Rysunek 11: Bionator w trzech widokach.
W odpowiedzi dziewczynka tylko machnęła ręką. Nie przestała jednak płakać. Kobieta ciągle dopytywała o przyczynę płaczu i chciała nawet przywieźć dziecko z powrotem do mojego gabinetu.KTÓRE ZĘBY ODPOWIADAJĄ ZA KTÓRY UKŁAD NARZĄDÓW?
Około 1958 roku dzięki chińskiej akupunkturze dr. Reinhardowi Vollowi i stomatologowi dr. Fritzowi Kramerowi udało się ustalić związek między poszczególnymi układami narządów a zębami.
Tabela ta po dziś dzień jest ważną częścią elektroakupunktury Volla, jak również moich badań pacjentów przewlekle chorych lub takich, którzy trafiają do mnie w poszukiwaniu ognisk i pól zaburzeń. Dostarcza mi ona pierwszych wskazówek dotyczących możliwych powiązań między zębami a zaburzeniami występującymi w odległych miejscach w ciele.
Voll odkrył kolejne powiązania między przebiegiem chińskich punktów akupunkturowych, które układają się przez całe ciało w postaci tak zwanych meridianów, a narządami, przeprowadzając pomiary oporu elektrycznego w punktach akupunkturowych na skórze za pomocą miernika oporu.
Wspólnie ze swoim kolegą stomatologiem Fritzem Kramerem odkrył, że na skutek elektrycznej stymulacji zębodołów niektóre punkty akupunkturowe odległych narządów zmieniły swoją wartość oporności.
Z mozołem i niezwykłą drobiazgowością wskazali zależności między poszczególnymi narządami a przypisanymi do nich zębami.
Wyniki tych prac przedstawiono na rysunkach 12a i 12b. Istnieje jednak znacznie więcej powiązań z innymi strukturami ciała, takimi jak kręgi czy gruczoły.
Elektroakupunktura jest sposobem określenia, czy i jak chory jest ząb oraz czy i w jakim stopniu ma on wpływ na przypisany do niego układ narządów lub też czy sam nie znajduje się pod jego wpływem. Bowiem zawsze działa to w obie strony (narząd zaburza ząb/ząb zaburza narząd).
Zasada ta przestaje obowiązywać tylko wtedy, gdy z zęba usunięto już nerw. Wtedy wprawdzie powiązany układ narządów nie może już wywierać żadnego wpływu na ząb, niemniej ząb może zaburzać jego funkcje.
Jak widać na poniższych schematach, istnieje wiele powiązań między zębami a układami narządów.
Co więcej, dalsze odniesienia do zębów można wyprowadzić również z innych obszarów medycyny holistycznej, takich jak refleksologia stóp, akupunktura uszu, diagnostyka języka i pola Heada (są to obszary skóry zaopatrywane przez nerw rdzeniowy).
Na podstawie starych mądrości ludowych każdy może wyprowadzić komponent psychosomatyczny wynikający z zależności miedzy narządami przedstawionymi na rysunkach 12a i 12b:
Żołądek: „To leży mi na żołądku”.
Serce: „Nosi serce na dłoni”.
Nerka: „Wkurza mnie to”.
Wątroba: „Co cię gryzie?”.
Jelito: „Jeszcze tego nie strawiłem”.
Na kolejnych stronach znajdują się rysunki przedstawiające część schematu opracowanego przez niemieckiego lekarza dr. Reinholda Volla, twórcę elektroakupunktury Volla (EAV) i dr. Fritza Kramera, stomatologia i kolegę dr. Volla. Został on uproszczony i w imponujący sposób opracowany przez dr. Gleditscha. Pokazuje połączenia zębów z poszczególnymi układami meridianów.
Możesz odczytać z niego, które układy narządów są przypisane do których zębów.
UWAGA!
Dla wszystkich, którzy znają te schematy EAV z pierwszych trzech wydań tej książki lub z innych publikacji!
Poniższe rysunki odbiegają od oryginalnych schematów opracowanych przez dr. Volla i dr. Kramera. Zostały one przeze mnie zmienione w zakresie zębów żuchwy 34–37 i 44–47.
Pochodzą z książki pt. „Mundakupunktur” (Akupunktura jamy ustnej) autorstwa dr. Gleditscha.
W oparciu o moje dotychczasowe doświadczenia z EAV zdobyte przez ostatnie 18 lat stwierdziłem, że wskazane przez dr. Volla asymetryczne skrzyżowanie meridianów płuca/jelita grubego (zęby 14, 15 i 24, 25 w górnej szczęce oraz 36, 37 i 46, 47 w dolnej szczęce) oraz żołądka/śledziony, trzustki (zęby 16, 17 i 26, 27 w górnej szczęce oraz 34, 35 i 44, 45 w dolnej szczęce) nie ma zastosowania.
Z mojego doświadczenia wynika, że między tymi meridianami, a co za tym idzie, również między powiązanymi zębami górnej i dolnej szczęki zachodzi symetryczna zgodność. Potwierdził mi to także dr Gleditsch przy okazji Tygodnia Medycznego w Baden-Baden w 2003 roku podczas przerwy w ramach mojego seminarium pt. „Seele im Mund” (Dusza w ustach).
Nawet współtwórca tego schematu – dr Fritz Kramer – przyznał w ostatnich latach swojego życia, że to przyporządkowanie jest nieprawidłowe.
Pamiętaj o tym!
Rysunek 13: Zęby i ich związek z pięcioma kręgami funkcjonalnymi chińskiej medycyny – PRAWA STRONA.CZY AMALGAMAT NAPRAWDĘ JEST TAKI ZŁY?
Moja rada, co możesz zrobić od ręki:
• Nigdy nie naprawiaj wypełnień amalgamatowych podczas ciąży lub karmienia piersią. Pamiętaj też o tym, by w czasie ciąży nie stosować wypełnień amalgamatowych, jeśli zdarzy się, że twoje dotychczasowe ci wypadnie.
• Poza tym, jeśli masz wypełnienia amalgamatowe, nie stosuj żadnych past do zębów z fluorkiem (oczywiście najlepiej w ogóle ich nie stosować!). Takie pasty powodują, że z amalgamatu uwalnia się jeszcze więcej rtęci.
• Zapytaj dentystę o możliwość usunięcia amalgamatu oraz o ewentualne środki ostrożności, jakie musisz podjąć po takim zabiegu. Jeśli lekarz nie wskaże ci żadnych szczególnych zaleceń, poszukaj innego, który ci o nich opowie.
• Jeżeli zmagasz się z chorobą autoimmunologiczną, musisz się odpowiednio przygotować do usunięcia wypełnień, pamiętając o przestrzeganiu kolejności poszczególnych etapów zabiegu.
Poniżej przedstawiam kilka przykładowych przypadków moich pacjentów i rzekomej „nieszkodliwości” amalgamatu.
Przypadek 1.
Do mojego gabinetu zgłosił się 60-letni profesor uniwersytecki. Cierpiał na całkowitą utratę węchu i związanego z tym smaku.
Skierował go do mnie lekarz medycyny ogólnej, również stosujący podejście holistyczne, gdyż wypróbował już wszystkiego, a poprawa stanu zdrowia pacjenta była tylko nieznaczna.
Nie udało się też przywrócić pacjentowi zmysłu węchu i smaku.