-
nowość
-
promocja
Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących - ebook
Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących - ebook
Nieprzemijająca mądrość, która pomaga odnaleźć odwagę i spokój wobec kresu życia.
Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących to wyjątkowe wprowadzenie do jednego z najważniejszych tekstów duchowych świata. W tradycji, w której śmierć nie jest końcem, lecz kolejnym przejściem, Lhanang Rinpocze i Mordy Levine odsłaniają nauki o karmie, nietrwałości istanie pośrednim, pokazując, że „jak żyjemy, tak umieramy”.
Z ciepłem i głęboką empatią autorzy przekazują praktyki, które uczą mądrości, współczucia i pogody ducha – zarówno dla tych, którzy sami mierzą się z własną śmiertelnością, jak i dla osób towarzyszących bliskim w ich ostatniej drodze. To książka, która inspiruje do pełniejszego życia i pomaga spojrzeć na śmierć z większym spokojem.
| Kategoria: | Poradniki |
| Zabezpieczenie: |
Watermark
|
| ISBN: | 978-83-8382-864-0 |
| Rozmiar pliku: | 1,1 MB |
FRAGMENT KSIĄŻKI
Wprowadzenie
Nikt z nas nie wie, kiedy nadejdzie jego koniec. Niezależnie od tego, czy umieramy w samotności, czy w otoczeniu bliskich, nagle lub po przewlekłej chorobie, po długim lub krótszym życiu, wydaje się, że najczęściej nie jesteśmy przygotowani na nadejście śmierci.
Kiedy pisaliśmy tę książkę, na całym świecie szalała pandemia COVID-19. Miliony ludzi straciły życie – ponad milion w samych Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkamy. Wiele osób umierało samotnie w szpitalach, bez rodziny i przyjaciół.
Pandemia COVID-19 stanowi przejmujące przypomnienie, że nie ma znaczenia, jakie jest nasze wyznanie, status ekonomiczny czy poglądy. Ostatecznie wszyscy jesteśmy tacy sami. Nikt nie chce cierpieć. Wszyscy się narodziliśmy. I wszyscy umrzemy.
W większości współczesnych kultur zachodnich jeśli w ogóle rozmawia się o śmierci, to przyciszonym głosem. Unikamy istotnych dyskusji o kresie życia lub o tym, co dzieje się po śmierci. W ten sposób chcemy chronić siebie i naszych bliskich. Boimy się śmierci, a mówienie o niej powoduje dyskomfort.
Zachodnia medycyna i technika służą poprawie naszego zdrowia i mogą uratować nam życie w krytycznych momentach. Niestety czasem są wykorzystywane do odsuwania śmierci, a odbywa się to kosztem niepotrzebnego emocjonalnego cierpienia pacjenta i jego rodziny.
W większości współczesnych kultur Wschodu seniorzy żyją w społeczności i w rodzinnym domu. Gdy nadchodzi starość, są otaczani szacunkiem i wspierani jako część wspólnoty. Żyją w domu i umierają w domu, na łonie rodziny i społeczności.
Dzisiejsza kultura zachodnia ma skłonność do ukrywania seniorów w domach opieki lub ośrodkach – gdzie możemy ich czasem odwiedzać. U kresu życia otoczeni są profesjonalną opieką. Na ostatnim okrążeniu bliscy często odczuwają strach, stres, silne emocje. Nie mają pojęcia, jak dostosować się do okoliczności lub wesprzeć ukochaną osobę.
Niezależnie od tego, jak i gdzie przeżywamy nasze ostatnie lata i czy widzimy nadchodzącą śmierć, dotknie ona nas wszystkich. Jednak nie musimy się bać.
Jak umieramy
Proces umierania jest inny w przypadku każdego z nas. Nie ma ogólnie obowiązującego wzoru, jak ktoś „powinien” umrzeć ani co w ogóle oznacza „dobra śmierć”. Każda śmierć jest wyjątkowa, a to, co wydaje się odpowiednie dla jednej osoby lub rodziny, może nie być odpowiednie dla innej. To, jak umieramy i jak radzą sobie z tym ludzie wokół nas, jest czymś naprawdę wyjątkowym. Poniższe historie ilustrują to, w jak różny sposób doświadczamy naszej śmierci lub śmierci bliskich.
INTENSYWNA OPIEKA
Mama trafiła na oddział intensywnej terapii trzy tygodnie temu w środku nocy. Kto mógł to przewidzieć lub się na to przygotować? Jest osłabiona, ale świadoma otoczenia, nie może jednak mówić.
Z każdym dniem coraz bardziej opada z sił. Z naszych rozmów z nią na przestrzeni lat wiemy, że jej pragnieniem było spędzenie ostatnich dni w domu. Teraz mama znajduje się w otoczeniu pikających maszyn, rurek i personelu medycznego. Jest podłączona do urządzeń, bez których z pewnością już by nie żyła. Wszyscy wiemy, że jej dni są policzone. Chcemy mieć pewność, że umrze w spokoju, wolna od bólu fizycznego i emocjonalnego. Jak możemy jej to zapewnić?
W DOMU
Pomimo złych prognoz mój mąż żył długie lata – dzięki lekom, medytacji i delikatnym ćwiczeniom. Śmierć, niegdyś odległa, w końcu zakradła się do nas, była coraz bliżej. Wyhamowaliśmy tempo życia, aby mieć pewność, że mąż odejdzie w ciszy i spokoju otoczony bliskimi oraz muzyką i sztuką, które tak bardzo umiłował. Pewnego dnia, po tym, jak skończyliśmy czytać jego ulubioną poezję, zamknął oczy. Wiedzieliśmy, że był szczęśliwy i niczego nie żałował bez względu na to, dokąd po śmierci udał się jego duch lub świadomość.
NAGŁA STRATA
Nasza siostra zawsze żyła w zawrotnym tempie. Od czasów dzieciństwa aż do jej trzydziestych drugich urodzin kierowała nią determinacja, by osiągnąć jak najwięcej – bez względu na koszty. Jej wypadek samochodowy był tylko konsekwencją pędzenia przez życie na złamanie karku. W jednej chwili przestała być naszą siostrą, uosobieniem żywotności. Z raportu policyjnego dowiedzieliśmy się, że była przytomna przez kilka godzin, potem umarła wskutek poważnego wstrząśnienia mózgu. Nie dane nam było się z nią pożegnać, powiedzieć jej, jak bardzo ją kochaliśmy.
Takie przeżycia są otrzeźwiające. Jeśli nigdy nie towarzyszyliście umierającej osobie, zapewniamy, że przeżywanie tych chwil okazuje się bardziej dojmujące i długotrwałe, niż moglibyście sobie wyobrazić. Taka jest rzeczywistość.
Mamy wielkie szczęście, że dzięki rozwojowi opieki hospicyjnej nasi bliscy mogą umierać otoczeni miłością i współczuciem. Możemy się wiele nauczyć od osób pracujących w hospicjach, które opiekują się naszymi bliskimi u kresu ich życia.
Czy śmierć może być wydarzeniem radosnym, które dodaje nam sił? Czy możemy cieszyć się życiem i w rezultacie lepiej się przygotować na nadejście śmierci? Czy śmierć może naprawdę stać się częścią kręgu życia?
_Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących_ ukazuje wielowiekową mądrość – postawę wobec śmierci z perspektywy buddyzmu tybetańskiego – dostępną dla współczesnych czytelników bez względu na to, czy są buddystami. Ucząc się akceptować rzeczywistość śmierci, możemy żyć pełnią życia i umierać z większym spokojem oraz wspierać naszych bliskich w tej sytuacji. Jako autorzy tej książki mamy nadzieję, że uda nam się przekazać tę mądrość Czytelnikowi.
Śmierć z perspektywy buddyzmu tybetańskiego
Buddyzm potrafi przygotować nas na śmierć. Buddyści wiedzą, że to, jak żyjemy, warunkuje to, jak umrzemy. W buddyzmie tybetańskim nieuchronność śmierci znajduje odzwierciedlenie w codziennych praktykach, modlitwach i nauczaniu, które motywują nas do prowadzenia etycznego i szczęśliwego życia. Gdy nasze życie wypełnione jest radością i życzliwością, śmierć witamy z ufnością, bez lęku.
Buddyści dążą do tego, by śmierć była łagodnym, naturalnym i spokojnym procesem – przejściem do kolejnego doświadczenia po życiu. Osiągnięcie tego wymaga praktyki za życia – praktyki w formie medytacji, kontemplacji i umiejętnego działania pod kierunkiem wykwalifikowanego buddyjskiego nauczyciela.
Gdy oswajamy się ze śmiercią, może to się okazać przemianą przynoszącą nam wyzwolenie. Jeśli tego nie robimy, śmierć, kiedy już nadejdzie, może się okazać wyzwaniem bardzo trudnym.
Myśli Dalajlamy o śmierci
Jego Świątobliwość XIV Dalajlama często odnosi się do śmierci w swoich naukach. Pisze między innymi:
Będąc buddystą, postrzegam śmierć jako naturalny proces, rzeczywistość, którą akceptuję dopóty, dopóki wiodę swoją ziemską egzystencję. Świadom, że nie mogę uniknąć śmierci, nie widzę sensu, by się zamartwiać z jej powodu. O śmierci myślę raczej jako o zmianie znoszonego i starego ubrania, nie zaś jako o ostatecznym końcu. Jednak śmierć jest nieprzewidywalna: nie wiemy, kiedy i jak nastąpi. Rozsądne wydaje się więc podjęcie pewnych przygotowań, zanim śmierć nadejdzie.
Dalajlama przygotowuje się na czas śmierci i w rezultacie nie martwi się swoim umieraniem. Z całego serca zgadzamy się z jego poglądem – możemy przygotować się na śmierć, a w ramach tych przygotowań możemy również ją zaakceptować. W tej książce pokażemy, jak możemy pracować z obecnym stanem naszego umysłu, jak wieść sensowne życie i jak – w chwili śmierci – doprowadzić do swojego szczęśliwego odrodzenia.
Tybetańska Księga Umarłych
Wśród licznych tekstów buddyjskich, które odnoszą się do kresu życia, jednym z najczęściej czytanych, nauczanych i omawianych jest _Tybetańska Księga Umarłych_. Uczeni uważają, że powstała w VIII wieku, a jej autorem jest mistrz Padmasambhawa, odkryta zaś została w środkowym Tybecie w wieku XIV.
Tekst ten opisuje praktyki przygotowujące buddystów na doświadczenie, które rozciąga się od czasu, gdy zaczynamy umierać, aż do odrodzenia. W miarę jak stajemy się coraz bardziej zaawansowani w tych przygotowaniach, wzrasta nasz poziom pewności siebie – za życia i tuż przed śmiercią. Dzięki tym praktykom doświadczamy również spokoju, współczucia i mądrości.
Kiedy włączamy praktyki opisane przez tego wielkiego mistrza do naszego codziennego życia, perspektywa śmierci może być postrzegana jako coś, co dodaje nam sił.
Lama Lhanang nauczał praktyk zawartych w _Tybetańskiej Księdze Umarłych_ na całym świecie i był świadkiem potężnego wpływu tych nauk na życie wielu osób – oraz na życie ich bliskich. Pełny tekst _Tybetańskiej Księgi Umarłych_ jest łatwo osiągalny, jednak czytelnikowi, który nie jest zaawansowanym buddystą, może wydawać się ezoteryczny i mało przystępny. Niniejsza książka opiera się na koncepcjach zawartych w _Tybetańskiej Księdze Umarłych –_ a przyświeca nam chęć udostępnienia tych nauk każdemu, kto jest nimi zainteresowany i kto ma w sobie odwagę, aby żyć pełnią życia i przygotować się na jego kres.
Załącznik A zawiera krótkie podsumowanie praktyk zawartych _w Tybetańskiej Księdze Umarłych_, choć w tej książce nie zamieściliśmy jej pełnego oryginalnego tekstu. Zamiast tego Czytelnik znajdzie tutaj nauki zaczerpnięte z samego sedna tej księgi, sprawdzone przez pokolenia na wielu kontynentach, oferowane z intencją złagodzenia cierpienia, co przynosi nam większą radość i spokój.
_Tybetańska Księga Umarłych_ zawiera opisy wszystkich etapów, przez które przechodzą istoty ludzkie w cyklu narodzin, życia, śmierci oraz życia po życiu. Wprowadza koncepcję natury Buddy – podstawowej, fundamentalnej natury wszystkich czujących istot. Wreszcie wielki mistrz Padmasambhawa przedstawia wiele wizualizacji, modlitw i praktyk, które zaawansowani praktykujący mogą zastosować, aby poprowadzić umierającą osobę przez proces śmierci i życie pozagrobowe, aby zapewnić jej świadomości pomyślne odrodzenie lub przejście do Czystej Krainy.
Adresujemy tę książkę do osób, które niewiele wiedzą o buddyjskich praktykach i naukach dotyczących życia i śmierci. Jest oparta na _Tybetańskiej Księdze Umarłych_, aby każdy zainteresowany mógł osiągnąć spokój i ufność, gdy nadchodzi śmierć – w życiu jego lub jego bliskich.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki