Recenzenci przejmują blog Virtualo. Polskie autorki, czyli „cudze chwalicie, swego nie znacie”!

My, czytelnicy, często sięgamy po literaturę zagraniczną, zapominając o naszych rodzimych autorach, a to wielki błąd! Jest bardzo wiele godnych uwagi pozycji, które wyszły spod pióra polskich pisarzy. Dziś chciałabym Wam przybliżyć kobiety, które zdecydowanie zapiszą się na kartach historii polskiej literatury. Wybrałam trzy gatunki: literaturę faktu, obyczajową oraz thriller, by pokazać, że panie potrafią tworzyć zarówno delikatne historie, jak i mrożące krew w żyłach dzieła z dreszczykiem, a i w reportażach sprawdzają się doskonale.

Polska odwraca oczy – Justyna Kopińska

Justyna Kopińska jest polską dziennikarką i socjologiem. Jako pierwsza Polka uhonorowana została nagrodą European Press Prize, a  na swym koncie ma jeszcze kilka innych wyróżnień. Jej motto życiowe brzmi: „Dziennikarstwo to dla mnie oddanie głosu tym, którzy na co dzień go nie mają”.

W audiobooku Polska odwraca oczy pisarka umieściła reportaże dotyczące kilkunastu głośnych, polskich spraw. Znaleźć w niej możemy między innymi historię głuchego chłopca, któremu błędnie zdiagnozowano autyzm, dręczonych pacjentów szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim, zaniedbań policyjnych, Trynkiewicza i wiele innych. Nie wszystkie wydarzenia znałam, ale każde mną wstrząsnęło.

To straszne ile rzeczy dzieje się za zamkniętymi drzwiami, ile jest tematów tabu i ile jest niesprawiedliwości w kraju, w którym rządzi korupcja. Człowiek myśli, że może liczyć na pomoc instytucji państwowych, jeśli będzie jej potrzebował, a okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Nie wrzucając wszystkich do jednego worka, a opierając się jedynie na poznanych reportażach, śmiało można przytoczyć powiedzenie: „Umiesz liczyć? Licz na siebie!”.

Jestem pełna goryczy, ponieważ ta książka nie jest wytworem wyobraźni, nie jest powieścią o złych bandytach, którzy rozpłyną się gdzieś w odmętach rynku literackiego, tylko opisuje życie, które dosłownie toczy się tuż za rogiem. Jeśli miałabym wybrać rozdział, który mną najbardziej wstrząsnął, to zdecydowanie byłby nim ten opisujący miłość pewnej kobiety do Trynkiewicza. Nie wiem, jak można twierdzić, że gwałt jest winą ofiary, do tego wziąć ślub z mordercą i wić z nim gniazdko, po jego wyjściu z więzienia. Według niej zamordowani chłopcy byli sami sobie winni, ponieważ dali się zabić.

Myślę, że z tą pozycją powinien zapoznać się każdy. Być może otworzyłaby ona niektórym oczy na pewne sprawy. Cieszę się, że wśród polskich twórców mamy Justynę Kopińską, która nie boi się drążyć, poruszać kontrowersyjnych tematów i docierać do prawdy. Warto również sięgnąć po Z nienawiści do kobiet, Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? oraz Obłęd, który już niedługo ma mieć swoją premierę.

Kochaj mnie czule – Gabriela Gargaś

Gabriela Gargaś jest niepoprawną optymistką i marzycielką. Jej książka Pośród żółtych płatków róż nominowana została w plebiscycie pod tytułem „Książka Roku 2015” na stronie Lubimyczytać.pl w kategorii literatura obyczajowa i romans. Jej motto życiowe brzmi: „Sztuką życia jest umieć cieszyć się małym szczęściem”.

Jej powieść Kochaj mnie czule opowiada losy Natalii, która w swoim życiu przeżyła bardzo wiele nieprzyjemnych chwil. Utknęła w małżeństwie, w którym jest dobrze, ale nie ma namiętności, w jej oku wykryto niepokojącą zmianę, co wywraca jej życie do góry nogami. W klinice, do której trafia, spotyka dawną miłość, na której widok wracają wspomnienia. Kiedy okazuje się, że jej syn jest chory na zespół Aspergera, jej związek powoli się rozpada. Czy Natalię czekają jeszcze dobre dni?

Czasami  zastanawiam się, ile złych rzeczy może przytrafić się jednej osobie. Słuchając tego audiobooka, miałam ochotę przytulić główną bohaterkę. Już w dzieciństwie nie miała lekko, gdyż jej ojciec był apodyktyczny, a pewnego dnia po prostu porzucił ją, jej rodzeństwo i matkę. Historia jest tym bardziej chwytająca za serce, że autorka zainspirowała się opowiadaniem zwyciężczyni konkursu literackiego pod tytułem: „Opowiedz nam swoją historię”.

Kochaj mnie czule to przejmująca książka, sama w swoim życiu przeszłam wiele, dlatego jestem bardzo wrażliwa na cierpienie innych. Ta pozycja pokazała mi jednak, że my, kobiety, jesteśmy silne! Po każdym upadku wstajemy mocniejsze. Także moje drogie mole książkowe podnieście się, powtórzcie sobie dziesięć razy „będzie dobrze” i szybko chwytajcie za tę powieść.

Moja miłość do twórczości Gabrieli Gargaś trwa nieprzerwanie od czasów Jutra może nie być - jej pierwszej powieści, którą miałam okazję czytać parę lat temu. Historie stworzone przez autorkę są wzruszające i przede wszystkim życiowe. Czytelnikom tak łatwo trzyma się kciuki za bohaterów, ponieważ są oni tacy sami jak my. Opisywane historie mogłyby się toczyć tuż koło nas, są takie zwyczajne, nieprzekoloryzowane i to chyba właśnie to, sprawia, że pisarka ma tak wielu fanów.

Paranoja – Katarzyna Berenika Miszczuk

Katarzyna Berenika Miszczuk z wykształcenia jest lekarką. Jako pisarka znana jest z mieszania różnych gatunków literackich oraz poczucia humoru. Na swoim koncie ma kilka poczytnych serii. Pierwszą powieść pod tytułem Wilk napisała w wieku piętnastu lat. Jej motto życiowe to: „Co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj”.

Paranoja jest drugim tomem serii pod tytułem W lekarskim fartuchu. W tej części poznajemy dalsze losy psychiatry Joanny Skoczek. W Warszawie dochodzi do serii niepokojących samobójstw. Choć nikt nie widzi związku między nimi, lekarz medycyny sądowej Marek Zadrożny, uważa, że to nie były zwyczajne przypadki odebrania sobie życia. Czerwona nitka, którą znajduje zawsze przy ofierze, daje mu do myślenia. Czy mamy do czynienia z serią zabójstw? Czy lekarz popada w paranoję? Czy Joanna po traumatycznych przeżyciach weźmie się w garść, a może również popadnie w obłęd?

Książka jest pozycją z gatunku thrillera medycznego, ale dużą rolę stanowi tu nuta kryminalna i śledztwo policyjne, w tle toczy się życie głównych bohaterów, co akcentuje obyczajową stronę książki. Akcja jest wartka i mimo dość sporej długości, pochłania się ją przyjemnie. Posiada to, co thriller przede wszystkim powinien mieć, a mianowicie napięcie, które nie spada, aż do samego końca. Nie jest zbyt krwawą pozycją, ale zawiera opisy sekcji zwłok oraz klinicznych spraw. Nie trzeba znać poprzedniego tomu, by odnaleźć się wśród losów bohaterów.

Ciekawym akcentem, wyróżniającym Paranoję spośród morza książek o tym gatunku, jest czerwona nitka, która ma wiele symboli, jest to wyróżnik kabały, czyli szkoły judaizmu. Tradycja czerwonej nitki sięga również starożytności, gdzie wykorzystywana była jako narzędzie ochrony. Niektórzy wierzą, że ma ona chronić przed „złym okiem”, czyli przed rzuceniem uroku. Prezes Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej w Polsce uważa, że ten kolor ma właściwości energetyczne. Uważam, że temat jest bardzo ciekawy, a wykorzystanie go w książce, było dobrym posunięciem ze strony autorki.

Katarzyna Berenika Miszczuk nie ogranicza się do jednego gatunku, prócz serii thrillerów medycznych, stworzyła również cykle Kwiat paproci, Wilk oraz Wiktora Biankowska, które należą do kategorii książek fantasy. Ma na swoim koncie również kryminał pod tytułem Pustułka.

Choć zaprezentowałam tylko trzy pisarki, nie możemy zapominać o całej plejadzie utalentowanych Polek: Katarzyna Bonda, Katarzyna Puzyńska, czy Joanna Chmielewska, to idealne propozycje dla osób lubiących kryminały oraz thrillery. Twórczość Magdaleny Kordel, Nataszy Sochy, Magdaleny Witkiewicz, spodoba się czytelnikom, którzy lubią powieści obyczajowe z nutą romantyzmu i poczuciem humoru. Natomiast tych, którzy uwielbiają fantastykę oraz science fiction odsyłam do Agnieszki Hałas, oraz Mai Lidii Kossakowskiej. Tak, jak widzicie, dla każdego znajdzie się coś interesującego. Aż chce się powiedzieć: „Cudze chwalicie, swego nie znacie!”.

 

Martyna Myszke – autorka bloga o nazwie Lewa strona literki M. oraz instagramowego profilu @ryszawaa. Nie wyobraża sobie życia bez książek oraz swojej lustrzanki. Na świat patrzy przez obiektyw, a naciskając spust migawki, przenosi się w inny świat. Prócz książkowych recenzji i fotograficznych podsumowań miesiąca, od czasu do czasu dzieli się ze swoimi obserwatorami przepisami kulinarnymi.