Recenzenci przejmują blog Virtualo. Wciągające ebooki, po które warto sięgnąć w upalne dni

Gorące letnie dni… piaszczysta plaża, hamak w ogrodzie a nawet wygodna kanapa w domu – bez znaczenia jak i gdzie spędzamy najcieplejsze miesiące w roku, ważne, żeby mieć przy sobie czytnik zaopatrzony we wciągające ebooki. Najlepiej, żeby były lekkie i relaksujące. Właśnie takie książki wybrałam. Idealne na upalne dni.

Współlokatorzy - Beth O'Leary

Tiffy desperacko poszukuje taniego mieszkania do wynajęcia od zaraz. Leonowi potrzebny jest natychmiastowy, comiesięczny zastrzyk gotówki. Jedyny pomysł jaki przychodzi mu do głowy to… wynajęcie połowy swojego mieszkania. Połowy mieszkania i połowy łóżka. Tak układ odpowiada Tiffy tylko z jednego powodu – mają się nigdy nie spotkać, ona zajmuje mieszkanie nocą, on w ciągu dnia.

Pomysł dzielenia łóżka wydaje się szalony i teoretycznie nie ma prawa się udać. A jednak w przypadku Tiffy i Leona ten układ działa idealnie. Mimo, że bohaterowie nie znają się osobiście, to bardzo szybko zaczynają zauważać coraz więcej. Poznają swoje zwyczaje, wyczuwają nastroje, a dzięki liścikom, które codziennie zostawiają sobie w różnych miejscach w domu, i w których przemycają coraz więcej informacji na swój temat, zaczynają się zaprzyjaźniać.

Czego potrzebujemy w ciepłe wiosenne dni? Lekkiej, zabawnej i niezobowiązującej lektury, przy której będziemy mogli się zrelaksować i zapomnieć o całym świecie. To wszystko i jeszcze trochę więcej dadzą nam Współlokatorzy. Historia Tiffy i Leona jest niecodzienna, różni się od wszystkich innych i wypada bardzo realistycznie - o ile nietypową sytuację współlokatorów można uznać za wiarygodną. Fajną niespodzianką jest sposób prowadzenia narracji, a właściwie trzy sposoby – z jednej strony mamy do czynienia ze standardową pierwszoosobową narracją, z drugiej z zaskakującym połączeniem podziału na role z pierwszoosobowym komentarzem i w końcu z elementami epistolarnymi, które doskonale dopełniają całość.

Współlokatorzy to niezwykle radosna, ciepła, głęboko zapadająca w pamięć i w serce historia. W tę pozytywną opowieść Beth O’Lear wplata poważne tematy. Wątek toksycznego związku jednego  z bohaterów przedstawia delikatnie, nienachalnie i świetnie wkomponowuje go w losy bohaterów, a jednocześnie uzyskuje odpowiedni efekt – wydźwięk jest zdecydowanie dosadny. Pamiętajmy jednak, że Współlokatorzy to głównie romans i jak na romans przystało, zawiera wszystkie jego elementy opakowane w świeżą i ciekawą formę. To książka, przy lekturze której uśmiech nie schodzi z twarzy.

 

Sekret Heleny – Lucinda Riley

Ponad dwadzieścia lat temu Helena spędziła wakacje w Pandorze, domu swojego ojca chrzestnego na Cyprze. Teraz wraca w to miejsce, do tego samego domku razem z rodziną. Jej powrót na Cypr przywołuje wiele pięknych wspomnień, ale między nimi czają się też te, które od lat próbuje ukryć przed całym światem. Nie może pozwolić, żeby dowiedzieli się o nich jej mąż i syn. Czy największy sekret kobiety jest bezpieczny, czy powrót po latach do wakacyjnego domu otworzy mityczną puszkę Pandory?

Helena jest przekonana, że jej przeszłość zniszczy wszystko, co budowała przez lata. Jest pewna, że rozpadnie się jej rodzina i nie wyobraża sobie, żeby tajemnica ujrzała światło dzienne.Jednak wkraczający w wiek nastoletni Alex za wszelką cenę pragnie poznać tożsamość swojego biologicznego ojca. Nie jest w stanie zrozumieć dlaczego matka ukrywa przed nim prawdę. Chłopcem targa wiele emocji, do których mamy pełen wgląd dzięki pamiętnikowi, który prowadzi. Historia Heleny i jej rodziny jest niezwykle realistyczna, a bohaterowie wprost namacalni. Można odnieść wrażenie, że istnieją naprawdę, a wszystkie wydarzenia, które miały miejsce, faktycznie się kiedyś wydarzyły. 

Jestem pod wrażeniem lekkości książki i tego jak przyjemna w odbiorze się okazała. Mimo tajemnic, nadających tempa zwrotów akcji i wydarzeń, które mogą łamać serce, jest w niej dużo spokoju i błogiego klimatu. Lucinda Riley pisze tak, że ciężko się oderwać, a czytnik nie nadąża z przewijaniem kolejnych stron. Jest coś magicznego w stylu autorki. Urzekła mnie jego piękna i niewymuszona prostota, mam wrażenie, że oczaruje wielu czytelników.

Sekret Heleny to typowo letnia i wakacyjna opowieść, klimat upalnego lata czuć już od pierwszych stron. Książka została dopracowana od początku do końca. Wszystko zostało przemyślane i świetnie pasuje. Jest w niej wiele smaczków, które dodają książce uroku, a samej historii jeszcze więcej wiarygodności – choćby dostosowywanie sposobu narracji do wieku bohatera. Niby mała rzecz, a robi wielką różnicę. Jestem pewna, że po lekturze niejednej osobie zamarzą się romantyczne wakacje na Cyprze.

Dziewczyna kłamcy – Catherine Ryan Howard

Przed dziesięcioma laty doszło do serii morderstw. Pięć studentek St John’s Collage znaleziono w kanale w Dublinie. Detektywi ponownie wyławiają kobietę z wody, wszystko wygląda tak samo jak wtedy… To naśladowca, czy skazano niewłaściwego człowieka? Odsiadujący karę pięciokrotnego dożywotniego pozbawienia wolności Will utrzymuje, że ma informacje odnośnie nowych morderstw, ale zgodzi się rozmawiać tylko z jedną osobą – z byłą dziewczyną Alison. Za namową detektywów kobieta wraca do miasta, z którego tak bardzo starała się uciec.

Alison postanawia zmierzyć się z najbardziej traumatycznymi wspomnieniami i stawić czoła mężczyźnie, któremu bezgranicznie zaufała, którego pokochała, a który okazał się kłamcą i mordercą. Kobieta nie może sobie wybaczyć, że dała się tak zwodzić, że nie zauważyła żadnych znaków. Nie czuje się bez winy i ma sobie wiele do zarzucenia, a odkrywanie kolejnych faktów sprzed 10 lat tylko wzmacnia jej wyrzuty sumienia.

To klasyczny thriller, w którym wszystko się zgadza i wszystko jest na swoim miejscu. Akcja rozwija się niespiesznie, bez wyraźniejszych i wbijających w fotel zwrotów akcji. Dzięki przeplatającym się z teraźniejszością wspomnieniom Alison dokładnie poznajemy całą historię, jednak trzeba być niezwykle czujnym, żeby odkryć jakiekolwiek powiązania pozwalające na potwierdzenie słów odbywającego karę Willa.

Łatwo wciągnąć się w poszukiwanie tropów, rozwiązywanie zagadek sprzed lat razem z bohaterami i poznawanie ich motywacji. Jednak Dziewczyna kłamcy, nie jest thrillerem, który zaskoczy osoby często sięgające po podobne historie, będzie natomiast świetnym wyborem dla tych wrażliwszych czytelników i tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z gatunkiem. O ile książkę opowiadającą o poszukiwaniu seryjnego mordercy można nazwać lekką, to ta właśnie taka jest. Dziewczyna kłamcy jest też swego rodzaju ostrzeżeniem, brutalnym i dosadnym, ale spełniającym swoją funkcję i dającym do myślenia.

Miłka Awgul – autorka bloga www.mawreads.pl oraz konta na Instagramie @maw_reads od 2015 roku. Zawsze z książką pod pachą i aparatem w ręce. Nieuleczalna romantyczka, która największą literacką miłością darzy thrillery psychologiczne, ale nigdy nie odmawia sobie gatunkowego skoku w bok. Niezmiennie wierzy, że każdy człowiek jest w stanie znaleźć książkę idealną dla siebie, musi tylko chcieć jej poszukać.