Facebook - konwersja
Recenzenci przejmują blog Virtualo. Epidemia w literaturze - sześć różnych podejść
Blog - baner - Recenzenci przejmują blog Virtualo. Epidemia w literaturze - sześć różnych podejść

Nikt z nas nie przypuszczał, że będziemy mogli sprawdzić na własnej skórze życie w czasach zarazy. Myślę, że początkowe żarty z sytuacji były po części spowodowane naszą popkulturą. Pomyślcie - ile znacie filmów i książek, w których głównym wydarzeniem jest rozpowszechnienie zabójczego wirusa, walka z nim, albo świat już po tym, jak wirus zabił większość ludzkości? Na pewno mnóstwo - a wiadomo, że do tego, co w filmach i w książkach mamy dystans. Te rzeczy dzieją się na ekranach kin i kartach książek, nie w realnym życiu.

Teraz stoimy przed prawdziwym wyzwaniem. Niektórzy powiedzą, że ebooki o epidemiach są zbyt ciężką lekturą, ale ja uważam inaczej. To bardzo dobra lektura na teraz - takie książki przygotowują nas na pewne sytuacje i układają je nam w głowie. Ebooki popularnonaukowe przede wszystkim, ale też powieści powodują, że nie jesteśmy zaskoczeni, bo znamy inne historie o epidemiach. Oswajają temat, pozwalają spojrzeć na prawdziwe wydarzenia z kilku punktów widzenia, a panikę zamieniają na refleksję. To też doskonały moment by dostrzec, jak bardzo w literaturze odbija się prawdziwe życie.

Czytajcie takie książki, mierzcie się ze swoimi lękami, oswajajcie je. Poniżej znajdziecie sześć bardzo różnych ebooków, które poruszają temat epidemii. Wybór był bardzo trudny - prawie każdy szanujący się autor powieści ma na swoim koncie jakąś fabułę z epidemią w roli głównej - Kava, Cook, Masterton. O książce Oczy ciemności Koontza mówi się nawet, że autor przewidział wydarzenia z 2020 r. To dopiero jest reklama dla książki!

Podejście klasyczne - Dżuma Albert Camus 

Na pewno czytaliście newsy, że sprzedaż Dżumy skoczyła do góry, zwłaszcza we Francji. Jakkolwiek tego nie skomentować, jedno jest pewne - jest w ludziach potrzeba szukania ucieczki w literaturę. I choć na pierwszy rzut oka wybór wydaje się dziwny, to wcale tak nie jest. Ludzie szukają odpowiedzi, a obecna sytuacja rozbiła naszą bezpieczną bańkę, w której żyliśmy do tej pory. Książki o epidemiach obiecują odpowiedzi i wyjaśnienia - nieważne, o jakim rodzaju epidemii są. Jeśli Dżumę kojarzycie tylko ze szkoły i pamiętacie ją tylko jako lekturę, warto do niej wrócić. Ta powieść, napisana w 1947 roku, jest jednym z najlepszych przedstawień całej społeczności w obliczu kryzysu. Daje dużo do myślenia, stawia wiele pytań, na które może warto sobie dzisiaj odpowiedzieć.

Podejście popularnonaukowe - Co nas (nie) zabije Jennifer Wright

Najlepszym sposobem na panikę jest wiedza. A najlepszym sposobem, żeby wiedzę zdobyć są ebooki popularnonaukowe. Jeśli myślicie, że obecna sytuacja jest czymś wyjątkowym, przeczytajcie tę książkę. Ludzkość już wielokrotnie mierzyła się z epidemiami, raz lepiej, raz gorzej, ale ostatecznie wynik jest na plus, bo ciągle jeszcze istniejemy, prawda? Jennifer Wright chce nam pokazać, że warto traktować wydarzenia z przeszłości jako lekcje, a ludzi jak znajomych, których można zapytać o wiele rzeczy. I choć wydawałoby się, że nie mamy wiele wspólnego na przykład z zarazą w starożytności czy Czarną Śmiercią w XIV wieku, bo medycznie jesteśmy dużo bardziej zaawansowani, to jednak patrząc na czysto ludzkie reakcje i relacje w społecznościach dojdziemy do wniosku, że pewne rzeczy się nie zmieniają.

Historia jednej choroby - Grypa. Sto lat walki Jeremy Brown

Jeśli czytanie o dużej ilości epidemii Was przerasta, można zacząć od jednej choroby. Ebook Jeremiego Browna opowie historię grypy - pod względem historycznym, medycznym, ale też pod względem społecznym. Dowiecie się jakie są rodzaje grypy, ile było epidemii grypy i ile było ofiar (a liczby są ogromne!). Co ciekawe, autor analizuje sytuacje, w których epidemie można było powstrzymać, ale ludzie zbagatelizowali sytuację. Brzmi znajomo? Najciekawsze są jednak te społeczne fragmenty, bo to coś, nad czym pewnie raczej się na co dzień nie zastanawiamy. Pisze między innymi o ekonomicznych aspektach grypy, o sposobie opowiadania o chorobach w mediach i o tym, jak używany język może wpłynąć na nasze postrzeganie. Warto przeczytać, zwłaszcza w dobie medialnej paniki i wszechobecnych fake newsów.

Podejście dystopijne - Jestem legendą Richard Matheson

Ta historia jest przykładem na to, że czasami film zawłaszcza sobie historię z książki. Na pewno kojarzycie film z Willem Smithem o tym tytule, ale kto z Was wiedział, że najpierw była książka? I to taka, która wywarła wpływ na wielu innych pisarzy i jest uznawana za jedną z najlepszych książek grozy? Jestem legendą to historia naukowca, który jest prawdopodobnie ostatnim żyjącym człowiekiem na świecie. Z resztą ludzi rozprawił się wirus - ale żeby nie było za łatwo, wcale ich nie zabił, tylko zamienił w wampiry, z którymi teraz naukowiec musi walczyć. Jeśli znacie tylko film, koniecznie przeczytajcie książkę - to zupełnie inna opowieść, dużo lepsza, głębsza i wychodząca daleko poza walkę z potworami. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie bycie jedynym człowiekiem na świecie? Książka Mathesona trochę nam w tym pomaga, jednocześnie stawiając w nowym świetle wydarzenia z naszego świata.

Wizja Króla - Bastion Stephen King

Temat epidemii w literaturze nie może obejść się bez tej książki. Jest uważana za opus magnum Kinga, a każdy czytelnik, który ją poznał, pozostaje pod jej dużym wpływem. Ciężko ją opisać w kilku zdaniach, więc napiszę jedno - jeśli jej nie znacie, to doskonały czas, żeby nadrobić. To opis świata, w którym ponad 90% ludzkości zginęła przez Kapitana Tripsa, wirusa grypy. Zaczyna się niewinnie, od zwykłego przeziębienia. Ktoś kichnął, ktoś umarł i nagle Ziemia stała się masowym grobem. Epicka opowieść o tym, co dzieje się wtedy, kiedy na świecie zostaje garstka ludzi. King jak zawsze z mistrzostwem opisuje swoich bohaterów, a my z fascynacją obserwujemy kształtowanie się nowych społeczeństw. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się choćby w najmniejszym stopniu, jak mógłby wyglądać świat bez ludzi - to przeczytajcie tego ebooka.

Polska epidemia - Zaraza Jerzy Ambroziewicz

Tak się dziwnie składa, że w popkulturze większość zabójczych wirusów i wszelakich potworów za miejsce swojego działania wybiera Stany Zjednoczone. Zdarzają się co prawda wyjątki (jak wspomniana wcześniej książka Koontza Oczy ciemności, w której zabójczy wirus pochodzi z Chin czy najdroższy hiszpański serial Zaraza, który opowiada o dżumie w Hiszpanii), a jeśli chcielibyście poznać historię z naszej rzeczywistości, to przeczytajcie ebook Ambroziewicza. Ten fabularyzowany reportaż opowiada o epidemii ospy prawdziwej we Wrocławiu w 1963 roku. Wiele z rzeczy, o których przeczytamy, odkryjemy i w dzisiejszej rzeczywistości - warto zrobić sobie taką podróż w przeszłość.

Epidemie były, są i będą bardzo popularnym tematem do wykorzystania w książkach, filmach i grach. Nic tak jak one nie obnaża człowieka, nie burzy mu świata i nie każe odnajdywać się na nowo. Dzisiaj pandemii możemy doświadczyć na własnej skórze. I tak jak początkowe żarty z sytuacji wynikają moim zdaniem z popkultury i dostępności opowieści o epidemiach, ta sama dostępność może być powodem poważnego potraktowania sytuacji. Bo znamy wystarczająco dużo historii, kiedy ktoś coś zlekceważył. Pamiętajcie - literatura jest doskonałą ucieczką i odskocznią, a czytanie o tym, czego boimy się najbardziej, pozwala nasz lęk oswoić i zmierzyć się z nim. Sięgajcie po takie książki, bo można się z nich naprawdę dużo nauczyć.

 

Diana Chmiel - autorka bloga bardziejlubieksiazki.pl oraz instagrama @bardziejlubieksiazki. Prowadzi je od 2015 roku. Z zawodu i powołania bibliotekarka, nie wyobraża sobie życia bez książek. Blog prowadzi z trzema misjami - opowiadać o dobrych książkach, przekonywać do literatury popularnonaukowej, której zupełnie nie trzeba się bać oraz pokazywać, że gry komputerowe są tak samo fajne jak książki (a czasami nawet fajniejsze).